|
dorotka199616.moblo.pl
nie są ze sobą lecz wyglądają na mocno zakochanych w sobie.
|
|
|
nie są ze sobą, lecz wyglądają na mocno zakochanych w sobie. ; *
|
|
|
serce też potrafi strzelić focha i powiedzieć : a kur.wa czemu znowu ja?
|
|
|
W pewnym momencie, świat Ci się wali, jesteś bezradna i zaczynasz ranić .. Ale oni to rozumieją, kochają Cię taką jaką jesteś widzą wszystkie Twoje wady ale kochają je, bo jesteś dla nich ważna , tak mogą mieć miano przyjaciela .. Są przy Tobie mimo tego co Ty robisz, wyciągają Cię z cholernie dużego doła, wciąż Cię kochają
|
|
|
nie uwierzę że mnie, kochasz jak tego nie udowodnisz...
|
|
|
Teraz ja mam cholerną ochote zawrócić Ci w głowie, zakochać do szaleństwa, udawać że jestem przy Tobie, szeptać czułe slowa, wypisywać 1000 esemesów dziennie, życzyć Ci miłych snów , a na koniec kopnąć w dupe , i powiedzieć że było super.. Bo własnie, teraz ja się odwdzięczyłam .. a Ty , zostaniesz sam , z fajkami flaszką wódki i będziesz, pił bo wtedy zrozumiesz, że nie warto słuchać zazdrosnych kolegów, ale sam sobie zgotowałeś , taki los , dowidzenia .
|
|
|
Skreśliłeś nasza miłość, po to by mieć szacunek od kolegów...
|
|
|
- Spójrz pozornie miłość , wygląda tak : spotykacie się, piszecie esemesy, całujecie, tulicie, a w rzeczywistości.. - A w rzeczywistości co?! - a w rzeczywistości, idziecie swoją drogą zupełnie, osobno, i nie ma , miłości - czemu?! - Bo miłość, nie trwa wiecznie, z czasem wygasa, lub kończy się zdradą
|
|
|
A Ona nie chciała się narzucać. On nie chciał komplikować jej życia sobą. Tak jakby nie wiedzieli, że znaczą dla siebie więcej niż ponad wszystko !
|
|
|
I wciąż mam nadzieję, że pewnego dnia przyjdziesz i powiesz PRZEPRASZAM, a ja złapie Cię za rękę i powiem WYBACZAM.!
|
|
|
denerwują mnie laleczki w stylu " o jejku, złamał mi się obcas, zaraz sie rozpłaczę "
|
|
|
Tak, masz rację, jestem dużym dzieckiem. Ja nie widzę nic złego w tym, że lubię się śmiać, lubię oglądać bajki, zawsze, czym się bawię w rękach, że wszędzie mam łaskotki, że lubię kolorowe rzeczy. Ja nie widzę w tym nic złego i dziękuje, że tobie to też nie przeszkadza. Ale teraz szczerze się ciebie pytam: Czy jesteś gotowy wiążąc się z dziewczyną, być przy okazji jej opiekunem? Nie jestem taka jak inne dziewczyny. Nie maluję się, kiepsko flirtuję, ale potrafię kochać. Kochać jak dziecko... z całego serca, nie potrzebując powodu. Ale musisz też wiedzieć, że będąc ze mną, musisz być niepewnym tego, co mi do głowy wpadnie i wiedzieć, że nie łatwo jest sprawić by cokolwiek z niej wypadło. Więc jak? Wchodzisz w to kochanie ?
|
|
|
- zrobisz co będziesz chciała ... - robię właśnie to co chcę - pocałowała go ♥
|
|
|
|