 |
blondyna_16.moblo.pl
Co by było gdybym powiedziała ci Kocham Cie ? Zapewne odpowiedział byś mi ze mnie nie kochasz albo że jest tak samo z twojej strony ale tylko po . A na następny d
|
|
 |
Co by było, gdybym powiedziała ci " Kocham Cie" ? Zapewne odpowiedział byś mi ze mnie nie kochasz albo że jest tak samo z twojej strony ale tylko po %. A na następny dzień, nie gadał byś ze mną o tym bo było by tak samo jak zwykle szara rutyna z twojej strony. Zwykle cześć na powitanie i nie zwracanie na mnie uwagi, bo przecież bo alkoholu jesteś inny, zupełnie inny...
|
|
 |
Wiesz jakie to cholernie chujowe uczucie, kiedy napisze do cb sms-a z głupim " co tam' ? by mieć wymówkę do rozmowy z tobą a ty nie odpisujesz... ?
|
|
 |
W oczekiwaniu na sms-a od Ciebie, zapisałam 3 zeszyt zdaniem: ' jeszcze minuta i On napisze' .
|
|
 |
nie chcę ponownie tych czasów - nie chcę znów ryczeć w poduszkę jak głupia, i zagryzać warg z bólu też nie chcę - więc trzymam dystans. ledwo, ale trzymam.
|
|
 |
A teraz zaczynam zauważać, że 'kocham Cię' brzmiało w jego ustach zupełnie przeciętnie, zwyczajnie .
|
|
 |
Wiesz co? Kiedyś myślałam że nie masz uczuć, bo nie potrafiłeś obdarować mnie tą miłością. A teraz? teraz jednak uważam że masz tych uczuć zbyt wiele, skoro potrafisz darzyć nią aż tyle moich koleżanek.
|
|
 |
Twój słodki pocałunek sprawił uśmiech na mojej twarzy. Ale to już koniec więcej mnie nie pocałujesz. Teraz będę dla ciebie coraz bardziej nie dostępna, przez to, że ty chcesz się tylko zabawić i nigdy nie będziemy razem...
|
|
 |
Twoje "Kocham Cię" było najsłodszym kłamstwem jakie słyszałam, "Jesteś najważniejsza" było na drugim miejscu.
|
|
 |
Przyznam się- wierzę, że mogłabym być dla Ciebie.
|
|
 |
Bycie kobietą jest strasznie trudnym zajęciem, gdyż polega głównie na dawaniu sobie rady z mężczyznami.
|
|
 |
Czasem jest tak, że spotykasz się z kimś codziennie i dopiero po jakimś czasie uświadamiasz sobie, że ta osoba jest wyjątkowa.
|
|
 |
- A wiesz, że nawet nieszczęśliwe zakochanie coś daje ? - Tak. Płacz po nocach, ból oczu od uciekania spojrzeniem, obietnice, że "następnego dnia będzie lepiej", choć z góry wiadomo, że nie będzie.
|
|
|
|