 |
|
zniesiemy wszystko. Bywało gorzej.
|
|
 |
|
i prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie.
|
|
 |
|
i przeczytałam więcej książek niż Ty masz kredek.
|
|
 |
|
to, że nie mam samych czwórek i piątek nie kwalifikuje mnie jako niedorozwiniętej, prawda?
|
|
 |
|
samotność wyznacznikiem inteligencji czy może atrakcyjności?
|
|
 |
|
czasami robisz błąd, i brniesz w niego dalej./ młodzi gniewni
|
|
 |
|
Czy odbudujemy naszą przyjaźń?
|
|
 |
|
wyrzuciłam wszystkie białe potworki, koniec z Wami!
|
|
 |
|
i tak mnie wkur..., że mam ochotę na metolowego papierosa.
|
|
 |
|
Szansa szansa szansa naaaa...przyjaźń?
|
|
 |
|
Wstyd, bo przepłakałam nie jedna noc, bo się do mnie nie odzywała. To bolało.
|
|
|
|