głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
shoutsilence To choroba. Między mną a Tobą. Cierpienie ból. Miłość. To ona nią była. Łączyła nas i rozdzielała. Byłeś chory z miłości. Nie umiałeś jej definiować nie umiałeś

shoutsilence

shoutsilence.moblo.pl
To choroba. Między mną a Tobą. Cierpienie ból. Miłość. To ona nią była. Łączyła nas i rozdzielała. Byłeś chory z miłości. Nie umiałeś jej definiować nie umiałeś się w n
To choroba. Między mną a Tobą.... teksty

shoutsilence dodano: 13 grudnia 2015

To choroba. Między mną a Tobą. Cierpienie, ból. Miłość. To ona nią była. Łączyła nas i rozdzielała. Byłeś chory z miłości. Nie umiałeś jej definiować, nie umiałeś się w niej odnaleźć. Jak psychopata błądziłeś między labiryntem ścian, które tworzyły rzeczywisty świat. Bałeś się go. Pokazywałam Ci, że nie jest taki straszny, że można być w nim szczęśliwym. Szłam z Tobą za rękę, jak z małym dzieckiem, aby nauczyć Cię życia. A może byłeś psychopata? Może mi coś sugerowałeś, mówiąc, że tylko wariaci są czegoś warci? I może to ja zaślepiona miłością, nie umiałam tego zauważyć? Gdyby to było prawdą, chciałabym dla Ciebie zwariować. W sumie to zrobiłam. Dzisiaj ja się boję, gubię. Nikt mnie nie prowadzi. Gdzie jesteś? Pytam, gdzie jesteś? / shoutsilence

Siadam wieczorem nad pusta białą... teksty

shoutsilence dodano: 3 października 2015

Siadam wieczorem nad pusta białą kartką. Jest ciemno. Pali się tylko jedna mała lampka. Chce napisać co czuję, jednak nie mogę zebrać myśli w całość. Chyba coś się we nie wypaliło. Nie ma we mnie energii, która kiedyś biła ode mnie na kilometr. Inaczej sobie to wyobrażałam. Siadam na fotelu podkulając nogi. Nie trzymam się, szczególnie w takim zimny dzień, gdy potrzebuję czyjejś obecności. Zakładam słuchawki na uszy, już nawet to nie daje odprężenia, choć moment, spójrzmy głębiej. Moje oczy na moment się uśmiechają przy ukochanej piosence Kings Of Leon. Ale potem znów ogarnia je szara mgła. I można sobie wmawiać, że to zły dzień, ale tak naprawdę to sentyment do dni, za którymi się tak cholernie tęskni, a które już nigdy nie wrócą. I mimo iż w życiu pojawiają się nowe osoby, pozostają w nim nadal inni, którzy formalnie już z niego odeszli. To tu pojawia się problem i to z tego powodu leci łza./ shoutsilence

Wypaliliśmy się. Jak świeca... teksty

shoutsilence dodano: 3 października 2015

Wypaliliśmy się. Jak świeca, która gaśnie wraz z podmuchem wiatru. Jak słowa rzucane na wiatr, które okazują się kłamstwem. Wszystko w nas było tak naprawdę kłamstwem. Nawet słowa że kochamy. Skończyliśmy się jak pieprzony film, który od samego początku był kiepski. Jak dramat, średniej jakości po którym nawet łza w oku się nie rusza. Jak książka, którą rzucamy w kąt stwierdzając, że mogła być lepsza. Mogliśmy być lepsi. Silniejsi i trwalsi. Ugięliśmy się tak naprawdę pod ciężarem tego, co powinniśmy znieść. Nie umieliśmy odnaleźć się w sobie i znaleźć wspólnego języka. Dlatego skończmy to. Załóżmy nowy rozdział. Zacznijmy od początku. Tym razem osobno./ shoutsilence

Chciałabym usiąść na dywanie... teksty

shoutsilence dodano: 26 września 2015

Chciałabym usiąść na dywanie, zamykając oczy i poczuć jak czas stanął w miejscu, jak nie pędzi. Jak dni trwają cholernie długo, na tyle długo bym mogła załatwić podczas jednej doby wszystkie moje sprawy. Chciałabym nie czuć upływu czasu, który zabiera nam bliskich, który zabija marzenia i cele życiowe. Chciałabym mieć nadzieję, że wszystko czego chce będę miała czas spełnić. Chciałabym uwierzyć, że mogę zmienić świat, że przyjaciele są wyłącznie dobrzy. Chciałabym uwierzyć w to, że miłość jest czymś pięknym a nie niszczącym. Chciałabym poczuć magię tego świata, piękno o którym mówi się używając słowa życie. Chciałabym zrozumieć sens tego że istnieję i zacząć zauważać swoje zalety. Chciałabym uwierzyć w ludzi i w to że oni wierzą we mnie. Chciałabym.../shoutsilence

Patrzyłam w okno  dokładnie... teksty

shoutsilence dodano: 26 września 2015

Patrzyłam w okno, dokładnie przyglądając się kroplom deszczu spływającym po dachu. Jesteśmy jak te krople wiesz? Najpierw jesteśmy bardzo wysoko, gdzie wszystko wydaje się być cudowne i tak beztroskie. Potem dorastamy, przechodzimy przez okres buntu i jesteśmy własnie jak te krople, które z każdą setną sekundy są coraz niżej. Na końcu się rozbijamy, bo otaczają nas problemy i staczamy się coraz niżej i niżej. Dopada nas coś co starsi ludzie zwą depresją, a my wiemy, że prawdziwe imię tego czegoś to po prostu życie. Na koniec, tak samo jak krople zatapiamy się w ocenie. Jednym, wielkim, wspólnym. Wiesz dlaczego? Bo umieramy i nie czujemy już nic./ shoutsilence

Podziwiam. teksty shoutsilence dodał komentarz: Podziwiam. do wpisu 24 września 2015
W pewnym momencie życia  człowiek... teksty

shoutsilence dodano: 24 września 2015

W pewnym momencie życia, człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że czegoś mu brakuje. Bardzo długo zastanawia się nad tym, czym owe "coś" jest. Chodzi po świecie, nabiera doświadczenia. Upada i wstaje, uczy się nowych rzeczy, jednocześnie cały czas szuka. Wydaje mu się czasami, że znalazł to czego poszukiwał, jednak po jakimś czasie uczucie braku danej rzeczy powraca. I dopiero po jakimś czasie uświadamia sobie, że brakuje mu jakiegoś głosu, dotyku, oddechu. Brakuje wsparcia i poczucia, że jest się dla kogoś ważnym. Brakuje słów otuchy, gdy robimy coś źle, pomocy, gdy sobie z czymś nie radzimy. I wcale nie najgorszą rzeczą jest fakt, że mieliśmy to wszystko dawniej i zły los nam to zabrał. Najgorsze jest stwierdzenie, że nie doświadczyliśmy tego, że choć z całych sił pragniemy kogoś kochać, dawać mu część siebie, uczyć się razem życia, nikt nie chce bądź nie potrafi nas dostrzec wśród tłumu zmierzającego w nicość. / shoutsilence

Uciekam. Od siebie. Od szarej... teksty

shoutsilence dodano: 23 września 2015

Uciekam. Od siebie. Od szarej rzeczywistości, która zwala mnie z nóg. Biegnę daleko w głąb wnętrza uczuć, próbuję odnaleźć słowo, które najlepiej mnie opisze. Próbuję znaleźć odpowiedź na to co się dzieje, kim jestem, a kim chcę być. Gubię się, w tunelu emocji, które mnie nawiedzają, jestem zupełnie sama. Krzyczę, płaczę, ale ludzie dostrzegają tylko ciszę, która mnie ogarnia. Mój krzyk jest niewidoczny. Mojego krzyku nikt nie słyszy, choć dla mnie zdaje się on być najgłośniejszym dźwiękiem na świecie. Brzmi w mojej głowie i nie pozwala zasnąć każdej nocy. Krzyczy moja dusza, jakby chciała wszystkim powiedzieć, że istnieje i że wcale nie ma się dobrze. Chce powiedzieć, że czegoś jej brakuje. Być może kogoś. Zostałam z nią sama. / shoutsilence

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV