głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadu
dzekson Zawsze przychodziłeś wtedy gdy było Ci to na rękę. Byłeś sam dlaczego miałbyś siedzieć sam przyjdź do mnie przecież wiedziałeś doskonale że ja jestem zawsze. Al

dzekson

dzekson.moblo.pl
Zawsze przychodziłeś wtedy gdy było Ci to na rękę. Byłeś sam dlaczego miałbyś siedzieć sam przyjdź do mnie przecież wiedziałeś doskonale że ja jestem zawsze. Ale co
Zawsze przychodziłeś wtedy  gdy... teksty

dzekson dodano: 29 stycznia 2013

Zawsze przychodziłeś wtedy, gdy było Ci to na rękę. Byłeś sam, dlaczego miałbyś siedzieć sam, przyjdź do mnie, przecież wiedziałeś doskonale, że ja jestem zawsze. Ale co zrobisz, gdy akurat postanowisz ponownie zapukać do moich drzwi, a mnie w progu nie będzie zniecierpliwionej, lecz poczujesz pustą przestrzeń? Mój obłok, bo najzwyczajniej będę tam, gdzie błagałeś, bym nigdy nie poszła. Przyjdź. Zapukaj do tych drzwi, tak bardzo je znasz. Ja będę, dziś jeszcze jestem. A jutro? Jutro może mnie nie być, każdy mój dzień jest tak bardzo niepewny. Nigdy Ci o tym nie mówiłam, bałam się, że nie zrozumiesz. Nadal boję, dlatego nie mam na tyle odwagi, by Ci powiedzieć wszystko, co powinieneś wiedzieć. Przepraszam, jeśli kiedyś się obudzisz, a mnie zabraknie i obiecaj mi jedno. Przyrzeknij, że nie spóźnisz się o całe życie z tym, by spojrzeć w moje oczy i się przyznać. Do błędów, których popełniłeś tak wiele i nigdy nie pomyślałeś o mnie, tym, że wyrządziłeś mi krzywdy, których nie wymazały łzy.

Przykro  że pewne sprawy nigdy nie... teksty

dzekson dodano: 27 stycznia 2013

Przykro, że pewne sprawy nigdy nie zostaną doprowadzone do końca, bo nie ma już możliwości dojścia do porozumienia. Słowa, te najważniejsze po prostu pozostaną w Naszych myślach, nie dlatego, że tchórzysz, powodem tego jest druga osoba, która nie chce Cię słuchać. W czyjeś oczy już nigdy nie spojrzysz i nie zauważysz w źrenicach swojego odbicia, ponieważ Wasze spojrzenia się nigdy nie spotkają, On spuszcza wzrok w ziemię i nie ma odwagi, by jeszcze raz dostrzec piękno Twoich tęczówek. Nie poczujesz tak mocnego bicia serca po raz drugi, najzwyczajniej nie będziesz czuć nic, jedyne co to pustkę i łzę, tą ostatnią spływającą po Twoim policzku. Nie zetrzesz jej, chcesz by zabrała za sobą wszystkie uczucia, uwolniła Cię od nich, tych pragnień, które wiesz, że już nigdy nie staną się prawdą. A Ty już nigdy nie będziesz taki sam, bo odczuwasz zbyt wiele bólu przez ciężar rozczarowań i niespełnionych nadziei, upadłych jak anioły z podciętymi skrzydłami - tak nagle, opadając w dół, spadasz.

Melancholijne wieczory są straszne... teksty

dzekson dodano: 25 stycznia 2013

Melancholijne wieczory są straszne, przerażają mnie moje myśli i plany, chyba boję się, że nie podołam ich realizacji, ale bardziej smuci mnie to, że sama muszę o nie walczyć, bo nie wierzy we mnie nikt. Jak co wieczór siedzę w moich brązowych rajstopkach i szarych skarpetkach, a dłonie zasłaniam naciągniętym rękawem swetra i mimo to, zimno mi. Wracam pamięcią do miejsc, w których byłam i gdzie muszę jak najszybciej powrócić. Przytulne mieszkanie na trzecim piętrze było moim azylem od wszystkiego, a w czterech ścianach pokoju czułam się tak bezpiecznie. Każde wyjście na miasto cieszyło mnie, nie wspominając o parku, gdzie mogłabym spędzać wieczory co dnia. Może kiedyś odkryję piękno swojego miasta, a we własnym domu odnajdę nić porozumienia. Błądzę myślami po przyszłości, w której widzę mnie i Jego, razem we własnych kątach, gdzie oboje będziemy chcieli odnaleźć swoją życiową przystań, bo szczęście będziemy mieli przy sobie, siebie nawzajem. I nie wątpię w to, bo to nasz wspólny cel.

Przez dwanaście miesięcy nie... teksty

dzekson dodano: 23 stycznia 2013

Przez dwanaście miesięcy nie odstępował mnie na krok, śmiało mogłam nazywać go moim cudem. Troszczył się o mnie jak nikt inny, nawet gdy nie było Go obok sama świadomość tego sprawiała, że nie bałam się niczego. Przywiązanie jakie się między Nami wywiązało, tego nie można opisać, to można jedynie poczuć, a siłę towarzyszącą temu wyrazić mocnym biciem serca przykładając dłoń do klatki piersiowej. Słyszę Twoje imię i chwilowo się zawieszam. Widzę przed oczami Ciebie i nie potrafię, nie mogę pojąć tego że mogłam Cię tak skrzywdzić. Zburzyć Naszą miłość jednym kłamstwem. Jak? Jak mogłam powiedzieć, że Cię nie kocham i zniszczyć wszystko, co budowaliśmy mocą Naszych rąk i słów? Tak beznadziejne skłamać i stracić Ciebie? Nigdy nie przestałam Cię kochać, proszę Cię, wróć i daj Nam szansę. Wyciągam w Twoim kierunku dłoń - złap ją, odbierz moją miłość i nie każ jej zabijać. Powiedz, nigdy nie pomyślałeś o tym, że brakuje Ci mnie i za mną tęsknisz? Potrafisz mi wybaczyć i znów kochać? Potrafisz?

Chrzęst przekręcanego klucza w... teksty

dzekson dodano: 23 stycznia 2013

Chrzęst przekręcanego klucza w drzwiach i brzdąknięcie uciśniętej klamki.Zasłonięte okna nie przepuszczają światła,pokój oświetla zapalona przeze mnie świeca a roztopiony wosk parzy moje palce. Cisza, przeraźliwa cisza. W powietrzu unoszą się zabite uczucia,czuję je biorąc wdech.Nie słyszę nic prócz krzyku moich myśli i wspomnień,obudziły się. Dyg-dyg, dyg-dyg,słyszę skowyt mojego serca. Drzwi są otwarte, zerknij.Wejdź, wejdź..wołam Cię,usłysz mnie. Popatrz,widzisz to? Pamiętasz? Na tej ścianie zapisaliśmy wspólnie Nasze plany, myśli,wyznania i troski. Zobacz, zobacz..zabiliśmy to, Ty to zabiłeś! Krzyk,mój krzyk nie wniesie nic,gardzisz mną. Starałam się, walczyłam,o Nas i dobro, Nasze dobro, nigdy, nigdy się nie poddałam, przyznaj to!Po co ja to mówię, nie ma Cię tu.Jestem tylko ja,moje serce i dusza.Cała ja,tak beznadziejna.Słaba,upadam.Tykanie wskazówek zegarka ucichło, zasypiam, dzisiejszej nocy kończy się mój czas,zatrzymuje serce.Widzę Twój obraz,dogonię Cię.Złap,złap moją dłoń..

Wszędzie czuję się dobrze  tylko... teksty

dzekson dodano: 23 stycznia 2013

Wszędzie czuję się dobrze, tylko nie w rodzinnym domu i mieście. Nie pasuję tutaj, znacznie lepiej mi z dala od wszystkich i wszystkiego, choć właściwie nie mam nic. Czasami będąc jeden dzień w odległym mieście, czuję się tam lepiej, mogę oddychać pełną piersią.Po tygodniu spędzonym w innym otoczeniu, nie potrafię przestawić się z tamtego rytmu życia na ten tutaj, monotonny i gorszy. Mimo, że byłam tam kompletnie sama, czułam się szczęśliwą i doskonale odnalazłam się w tamtejszych rejonach. Nie wspomnę o knajpach, w których mogłabym jadać codziennie i siedzieć godzinami spijając kolejną kawę i jeść ciacho. Gdyby nie niektóre ograniczenia, mogłabym tam zostać na dłużej i oddychać nowym powietrzem wśród bloków i pomiędzy mostami. Duszę się i wiem, że potrzebuję zmian, tych większych które pomogą mi bez względu na wszystko. Chciałabym znaleźć nowe mieszkanie i być w nim szczęśliwa, z kimś, czyj śmiech będzie wypełniał przestrzeń. Nie chcę być dłużej sama, nie potrafię. Zamieszkasz ze mną?

Nie potrafię dłużej błądzić... teksty

dzekson dodano: 22 stycznia 2013

Nie potrafię dłużej błądzić ulicami miasta i myśleć tylko o tym, by stąd wyjechać. Nie umiem dłużej być silną i mimo wszystko trzymać się na nogach, potykam się. Zaopiekuj się mną, dobrze?

Szybko przywiązuję się do miejsc... teksty

dzekson dodano: 21 stycznia 2013

Szybko przywiązuję się do miejsc,rzeczy i ludzi,przystosowanie się do nowego otoczenia przychodzi mi łatwo,zwłaszcza,jeśli chodzi o kwestię mieszkania i całkowitej zmiany wszystkiego.Ale nigdy nie zniosę pożegnań,zawsze wtedy mam w oczach łzy.Chyba z tego względu,że przeważnie nie chcę wracać,a może,może to przez niespełnione marzenia?Prawdopodobnie.I słowa dziecka i łzy w oczkach,złamały mnie,pękłam.-Chodź malutka,chciałam się pożegnać.-Ale dlaczego?Czemu już idziesz?Zostań,zostań.. -Kochanie ja nie idę,ja wyjeżdżam -Gdzie jedziesz?-Jadę do domku,muszę wracać.-A gdzie mieszkasz?-Daleko niestety.-Czyli?-Za siedmioma górami i siedmioma rzekami,w różowym domku.-Jak księżniczka?-Tak, dokładnie.-A gdzie Twój książę?-Też chciałabym wiedzieć, słońce.-Ale wrócisz,prawda?-Obiecuję.Wrócę za niedługo i zostanę dłużej.Wtedy zabiorę Cię na spacer,bo będzie już cieplej.Dobrze,muszę już iść.-Nie idź.Ten krzyk przez łzy i mocne przytulenie się do mnie,bolało.Pocałowałam w czoło i wyszłam,uciekłam.

Nie lubię pakowania rzeczy i tej... teksty

dzekson dodano: 19 stycznia 2013

Nie lubię pakowania rzeczy i tej myśli,że muszę wyjechać i pieprzonej nadziei,że ta odskocznia wyjdzie mi na dobre,gdy na koniec okazuje się,że nie zmieniło się praktycznie nic prócz mieszkania i ulic. Ale potrzebuję takich wyjazdów w samotności,choć mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni i obok mnie w samochodzie będzie siedział ktoś.Znów nie wiem jak wrzucić rzeczy do torby,bo ostatnio spakowałam się fartem.Ostatnie wyjście na kawę,ostatni haust powietrza w tym mieście i wyjeżdżam po to,by za kilka tygodni znów tutaj wrócić i oderwać się od bagna w rodzinnym mieście błądząc samotnie niepoznanymi do dziś dnia alejkami bulwarów w samym centrum miasta,gdzie na moście zostawiam swój podpis i kilka słów.Może gdy za jakiś czas je zobaczę,przypomnę sobie dzień,w którym to pisałam i uśmiechnę się,ścierając jedną sentymentalną łzę przy próbie zatrzymania bólu w klatce piersiowej i pohamowania krzyku wewnątrz siebie.Pójdę dalej,szukając swojego miejsca w świecie gdzieś,gdzie znajdę szczęście.

Cisza przy­jacielu  roz­dziela... teksty

dzekson dodano: 18 stycznia 2013

Cisza przy­jacielu, roz­dziela bar­dziej niż przes­trzeń. Cisza przy­jacielu nie przy­nosi słów, cisza za­bija na­wet myśli. ~Halina Poświatowska.

Nie jest łatwo dzielić życie... teksty

dzekson dodano: 18 stycznia 2013

Nie jest łatwo dzielić życie pomiędzy trzy miasta,które są odległe od siebie o setki kilometrów,a mimo to w każdym zostawiam ślad tego,że tutaj byłam.Każde jest mi bliskie,a tylko w jednym ktoś na mnie czeka i zawsze będzie wyczekiwał w swoim mieszkaniu.Doskonale wiem gdzie co się znajduje,mimo że bywam tam w długich odstępach czasu.Czasami śmieję się z tego,że wyjeżdżając na tydzień lub dwa z obecnego miejsca muszę chwilę się zastanowić,gdy mam przez telefon kogoś naprowadzić do wybranego miejsca,bo położenie konkretnej ulicy kojarzę z umiejscowieniem w tym mieście,w którym aktualnie się znajduję.Wiele przyzwyczajeń pozostaje niezmiennych,między innymi spacer nad rzeką z tym,że zmienia się widok.Wypijana kawa w przytulnej knajpie o tej samej porze,czy kreślenie literek na barierce mostu pomiędzy jednym a drugim rondem,by za jakiś czas gdy znów tutaj będę,spojrzeć na to i przypomnieć sobie ostatni pobyt w tym mieście.Lubię wracać do miejsc,w których mocniej bije serce i czeka ktoś.

Lubię usiąść w milutkiej knajpie... teksty

dzekson dodano: 18 stycznia 2013

Lubię usiąść w milutkiej knajpie na deptaku w centrum miasta,gdzie po godzinie szesnastej drzewka mienią się srebrnymi lampkami i odbijają się w śniegu.Popijać świeżo sparzoną latte i przeglądać kartę dań,byleby uniknąć spojrzenia kelnera.Ludzie idą powoli,pewnie z uwagi na ślizgi chodnik,tak najpewniej biegliby w pocie czoła.Łyk kawy i miły uśmiech starszej pani z drugiego końca sali.Częściej powinnam siadać w takich lokalach w rogu,przy samej szybie i odcinać się od wszystkiego.Skupić uwagę na obcych ludziach,mimo,że milej byłoby siedzieć z kimś bliskim i upajając się aromatem ulubionej kawy zatapiać się w rozmowie i nie spoglądać na upływający czas.Rozmawiać o rzeczach ważniejszych i drobnych,płakać lub dusić łzy,cokolwiek.Chodzić ulicami ozdobionymi złotymi choineczkami na latarniach także lubię,uwielbiam świąteczny klimat długo po świętach.Mimo, że przebywam tutaj kilka dni nie czuję się obco,chyba ze względu,że kiedyś zostawiłam tutaj serce i doskonale pamiętam w którym miejscu.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV