głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadu
dzekson Nigdy nie powiedziałeś mi że tęskniłeś że brakowało Ci mnie przez te kilka godzin gdy milczałam. Że powiedzenie mi dobranoc nie było dla Ciebie wystarczające bo

dzekson

dzekson.moblo.pl
Nigdy nie powiedziałeś mi że tęskniłeś że brakowało Ci mnie przez te kilka godzin gdy milczałam. Że powiedzenie mi dobranoc nie było dla Ciebie wystarczające bo chci
Nigdy nie powiedziałeś mi  że... teksty

dzekson dodano: 23 listopada 2012

Nigdy nie powiedziałeś mi, że tęskniłeś, że brakowało Ci mnie przez te kilka godzin gdy milczałam. Że powiedzenie mi dobranoc nie było dla Ciebie wystarczające, bo chciałeś utulić mnie do snu i pozwolić spokojnej zasnąć. Tak rzadko mówiłeś o swoich uczuciach i tak znikomie je okazywałeś, gdy ja wariowałam nie mówiąc Ci tego jak bardzo kocham co dwudzieste pierwsze zdanie lub dwunaste słowo. Jak co dziesięć minut czułam Cię bardziej w ciągu doby, która trwała dla mnie jedenaście godzin. Jak dwa tysiące jedenaście sekund moich myśli tego mroźnego dnia tak bardzo mnie bolało. Jedno spojrzenie w niebo, zero wątpliwych uczuć, jedno szarpnięcie serca tak mocne, jedna spływająca po chłodnym policzku słona łza więcej. Zapomnieliśmy sobie powiedzieć ile dla siebie znaczyliśmy, jak bardzo byliśmy sobie potrzebni, jak bardzo nie poradzilibyśmy sobie bez siebie, jak bardzo osobno bylibyśmy nieszczęśliwi, jak bardzo nam siebie będzie brakowało, jak bardzo bez siebie będziemy znaczyli mniej niż nic.

Szum wiatru  ten nieskazitelny powiew... teksty

dzekson dodano: 22 listopada 2012

Szum wiatru, ten nieskazitelny powiew otulający chłodem mój zarumieniony policzek czekający na muśnięcie Twoich warg. Trzęsę się cała tak bardzo, tak niesamowicie mi zimno, dlaczego nie ma Cię obok? Czym zawiniłam, co zrobiłam nie tak? Popatrzyłbyś na mnie i zobaczył tą istotę, która w swojej klatce piersiowej ma coś na kształt serca, popękany i zniekształcony mięsień pompujący krew w organizmie który słabnie z powodu cieknących po policzkach łez, spowodowanych Tobą, pojmujesz to? Wzrok mój utknął w gwiazdach, na tej jednej którą przyjęłam za Naszą z nadzieją, że również ją dostrzegasz. Krótkotrwałe zawahanie mojego kroku i upadek mojej zrozpaczonej duszy duszącej się oparami słonych kropel. Potknęłam się o własne serce i zwymiotowałam uczuciami, których reszta nadal tkwi w moim wnętrzu, których wiem, że nie pozbędę się nigdy, a jedyne co to możliwość powiedzenia Ci o nich,ale po co,skoro dobrze wiem, że nie chcesz tego słyszeć, tych ważnych słów tak cennych dla mnie,bolesnych dla Nas.

Nie  nie  nie. Jesteś dobra  wiesz?... teksty

dzekson dodano: 22 listopada 2012

Nie, nie, nie. Jesteś dobra, wiesz? Tak bardzo kochana, o tak wielkim sercu, które potrafi i chce kochać, ale zawsze zostaje ugodzone nożem i pojmuje, że to uczucie było szczere, jednostronnie. Dlaczego jesteś dla siebie taka okrutna, powiesz mi? I wtedy spoglądam w lustro i mam ochotę strzelić w pysk temu odbiciu przede mną. Tak skurwiale szarym z miną bez wyrazu, ustami ułożonymi neutralnie i twarzą niezdradzającą żadnych emocji, zduszone wewnątrz. Czy możesz to dla mnie zrobić i pokazać mi, że nie jestem taką złą, jaką myślę, że jestem, każdego ranka patrząc w lustro i nie widząc nic prócz wypisanej w zamglonych od łez oczach zwykłej beznadziejności? Że nie jestem beznadziejna aż tak, a warta choć trochę? Choć trochę warta tego, by poznać miłość kierowaną do mnie, poznać uśmiech i szczęście, warta życia i mieć dla kogo żyć i by ten On żył dla mnie? Bym poczuła, że ten mięsień od urodzenia znajdujący się w mojej klatce piersiowej z lewej strony bije po coś, co ma sens?

Stłamszone uczucia rozbite o kant... teksty

dzekson dodano: 21 listopada 2012

Stłamszone uczucia rozbite o kant stołu, roztrzaskane o mokry bruk jezdni i ostry krawężnik na jednym ze skrzyżowań ruchliwej ulicy. Rozpaczliwy krzyk w samym środku nocy w obcym mieście, tak bardzo nieznanym. Ból powiek od powstrzymywania łez, przygryzione wargi i sącząca się krew, tak się starałam zdusić w sobie to wszystko, nie pęknąć, poradzić sobie ale ponownie mi nie wyszło. Wśród panującej ciszy na jednej z najliczniej zatłoczonej ulic w ciągu dnia, a pustej w środku nocy, spotkały się Nasze spojrzenia odrzucające jakiekolwiek wątpliwości, zwyczajnie poczułam, że tym, za czym tęskniłam była Jego osoba, cały On będący tak blisko, a On, jak przyznał, byłam brakującym elementem Jego układanki, elementem szczęścia które zgubił tą samą porą roku jedną wstecz, a odzyskał dziś, tak samo, jesiennym wieczorem tak zimnym,kompletnie odwrotnie względem rozpalonego serca.Usłyszał mój krzyk bezsilności który tak bardzo go ranił, musiał temu zaradzić, wziąć moje serce i nie pytać o nic więcej.

Chciałabym tak bardzo spojrzeć w... teksty

dzekson dodano: 19 listopada 2012

Chciałabym tak bardzo spojrzeć w Twoje oczy i przez kilka krótkich chwil po prostu milczeć nie wypowiadając zbędnych słów.Ale to by się nie udało, bo widząc Ciebie rzuciłabym się w Twoje ramiona niezależnie od tego co zaplanowałabym sobie chwilę wcześniej.Choćbym przyrzekła sobie,że ugodzę Cię nożem i wypruję Twoje serce depcząc je butem na betonie,wtuliłabym się w Twoją klatkę piersiową i powstrzymywała łzy zaciągając się zapachem Twoich perfum.Albo gdybym miała usłyszeć w słuchawce Twój głos wiem,że bym milczała zamiast krzyczeć.Kurczowo zaciskała zęby i ocierała słone krople z policzka,a między upadkiem jednej a drugiej łzy wyszeptała jak bardzo mi tego brakowało, że nie wiesz jak moja tęsknota mnie zabijała,wymówiła jak bardzo kocham jak brak mi Ciebie.Gdybyś zapukał do moich drzwi i prosił,bym Cię wpuściła?Walka pomiędzy rozumem a sercem,Ty w środku siedzący przy stole,ja niosąca kawę.Twoje źrenice splątane z moimi i te myśli, które znalazłyby ujście w słowach, mowa o uczuciach.

Błądzę wzrokiem po ciemnych... teksty

dzekson dodano: 18 listopada 2012

Błądzę wzrokiem po ciemnych ścianach nieznanego mi do dziś pokoju, zza firany przebija się przymrużony blask księżyca w cieniu którego maluje się obraz gałęzi drzewa pustego z powodu braku liści, jego nagość. Głowę nieruchomo trzymam w jednej pozycji od kilku minut wszczepiając wzrok na wspomniane uprzednio ciemne kreski drzewa. On, siedzi nieopodal mnie niemalże podobnie, z tą różnicą, że On zaciska pięści i usilnie przymyka powieki, jest bezsilny, czuję to. Opanował oddech, ja bicie serca. Jesteśmy tak blisko siebie, a dzieli nas ta niewidoczna granica, przeraźliwa cisza budująca strach i mój wewnętrzny krzyk duszy. Jego głębszy wdech i westchnięcie. Moment, w którym odczuwam paraliż myśli z krzyżującymi się uczuciami, drżenie rąk, powiek - one nadchodzą, słone krople, błagam nie dziś, nie teraz. Powstrzymuję cisnące się do oczu łzy i próbuję wyszeptać to jak bardzo Go kocham, lecz zwyczajnie brak mi sił, blokuje mnie niepewność Jego myśli i tego co czuje, czy czuje cokolwiek.

Twoje usta  kształt ich  układ warg... teksty

dzekson dodano: 14 listopada 2012

Twoje usta, kształt ich, układ warg, uśmiech. Wielkość źrenic, kolor tęczówek, szybkość opadania powieki, długość rzęs, paraliżujące spojrzenie, oczy. Policzek, zarys kości policzkowych tak wyraźny, delikatny zarost, ten cudowny rumieniec dodający Ci uroku, Twoja twarz i mimika. Twoja klatka piersiowa, aksamitna skóra, ciało przesiąknięte perfumami, które tak idealnie koją moje zmysły. Zarysowane mięśnie brzucha, dostęp do Twojego serca, silne ramiona, mocny uścisk, moje miejsca niezaprzeczalnego bezpieczeństwa. Odruchowe przygryzanie wargi i puszczanie oczka, chęć pokusy i wymuszenia zbliżenia moich ust do Twoich warg. Twój głos, sposób wymawiania słów, układ wyrazów w zdaniach, prostota i mętlik, wypowiedzenia odrzucające lęki. Sposób poruszania, ten pewny krok, głowa wysoko w górze w parze z zaciśniętą pięścią. Twoje nerwowe plątanie słów, przyspieszone wypowiedzi i nadzwyczajna gestykulacja, udowadnianie swoich racji, stłumiony krzyk, szept. Cały Ty, mężczyzna tak nieosiągalny.

Nieodparte łaknienie Twoich warg i... teksty

dzekson dodano: 12 listopada 2012

Nieodparte łaknienie Twoich warg i poczucie smaku Twoich ust, który zmiesza się z moją malinową pomadką otulającą lekko spierzchnioną skórę pozwalając jej na regenerację. Chęć odczytywania Twoich myśli i emocji poprzez wpatrywanie się w Twoje źrenice nie spuszczając z Ciebie wzroku, karmienie się Twoim widokiem, widokiem Twojego uśmiechu, ruchem ciała, najmniejszym drgnieniem dłoni, mrugnięciem powiek, każdym branym przez Ciebie haustem powietrza. Nieprzerywalne pragnienie skrycia mojego drobnego ciała w Twoich ramionach i chęć odkrycia uczucia bezpieczeństwa znalezionego u boku mężczyzny, który wiem, że jest w stanie zastąpić mi powietrze. Pozwól, by Twoje perfumy wżarte w nici materiału przesiąknęły moją skórę. Spleć swoje palce z moją dłonią i nie puszczaj jej, nie pozwól mi się ponownie zgubić, zatracić siebie i stracić z linii wzroku Ciebie. Pozwól mi na to wszystko. Wiem, oczekuję wiele. Ale mam tylko jedno marzenie, tylko to. Być blisko nieba, blisko Ciebie.

 1  I w pewnym momencie  gdy... teksty

dzekson dodano: 9 listopada 2012

[1] I w pewnym momencie, gdy znajdziemy się w tym samym miejscu, stań przede mną twarzą w twarz i powiedz, że to wszystko co mieliśmy to były kłamstwa. Że nigdy nie byłam dla Ciebie najważniejszą rzeczą, jaką kiedykolwiek posiadałeś. Że ani razu nie uśmiechnąłeś się dzięki mnie, że nawet w najkrótszym momencie nie poczułeś się dzięki mnie szczęśliwy. Że moje słowa nie miały dla Ciebie żadnego znaczenia. Że nie czułeś tego co ja. Że nigdy nie poczułeś szybszego bicia serca. Że nie wiedziałeś czym jest tęsknota za drugą osobą, osobą, którą się kocha, pragnie jej. Że zasypiając,nie chciałeś utulić mnie do snu i wyszeptać, bym o Tobie śniła, spokojnie spała, bo rano Ty będziesz. Że nie było takiego wieczoru, kiedy byś o mnie nie pomyślał i nie potrzebował obok. Że nie tęskniłeś za moimi słowami i oddechem na Twoim karku, moimi oczami i moim dotykiem. Że nigdy się o mnie nie martwiłeś. Że nie troszczyłeś się o mnie w najmniejszym stopniu. Że byłam Ci obojętna.

 2  Że nigdy nie byłam dla Ciebie... teksty

dzekson dodano: 9 listopada 2012

[2] Że nigdy nie byłam dla Ciebie wszystkim, czego potrzebowałeś, by poczuć w sercu ciepło, a w duszy powiedzieć sobie, że wszystko co jest dla Ciebie ważne, już masz przy sobie, bo masz świadomość posiadania mnie i mojego serca, które bije tylko dla Ciebie, bo jesteś tym,który nim się zaopiekuje, złączy ze swoim i stworzy z dwóch odrębnych mięśni jedną nierozerwalną całość łączącą dwie dusze. Powiedz, że nigdy nie kochałeś. Że po prostu byłam dla Ciebie nikim. Powinno przyjść Ci to łatwo, prawda?

Nie chcę tak dłużej rozumiesz?Ja... teksty

dzekson dodano: 5 listopada 2012

Nie chcę tak dłużej,rozumiesz?Ja zwyczajnie nie potrafię późnym wieczorem położyć się w łóżku i nie pomyśleć o Tobie.O tym,czy może przez tą krótką chwilę,przez plątaninę Twoich myśli,nie pojawiła się chociaż jedna,najdrobniejsza,ale tak cholernie dla mnie ważna myśl o mnie,czy przez sekundę nie byłam istotną rzeczą,na której się skupisz.Zasypiam ciężko,nie przychodzi mi to łatwo,a wczesnym rankiem budzę się z potężnym bólem głowy,który zbijam dawką proszków.Snuję się na nogach z kąta w kąt,by z jednego pokoju wziąć coś do ubrania,a w drugim pomieszczeniu przeczesać włosy i spojrzeć w lustro na siebie,tak niewyraźną.Wyglądam przez okno,widzę biel.Ubieram się ciepło,coś musi mnie ogrzać.Mijam obcych ludzi,w tym mieście które jest dla mnie obce,mimo,że tutaj mieszkam i chodzę tymi ulicami co dnia.Wśród znajomych uśmiech na twarzy, stwarzam pozór. Nocą wracam.Znów leżę w łóżku i ta złota myśl, pewna.Naprawdę potrafiłabym poświęcić dla Ciebie wszystko,byleby tylko poczuć że jesteś blisko.

Jest ileś minut po jedenastej... teksty

dzekson dodano: 29 października 2012

Jest ileś minut po jedenastej,zbliża się północ.Wiesz,nadchodzi ten sześćdziesięcio sekundowy moment zawieszenia czasu,moich myśli,emocji,pragnień,łez - po prostu na minutę nie czuję nic,gdy zaledwie chwila dzieli mnie od bolesnego dzisiaj,a od nieznanego jutra.Ale właściwie ja je znam.Znam jak każdy następny dzień.Każde dwadzieścia cztery godziny są mi znane.Po prostu wiem,że w ciągu każdej sekundy budującej minutę,która składać będzie się na godzinę,ja będę tęsknić i pieprzyć się z własnymi myślami,tą cholerną sprzeczność i będę starała się uciszyć to niepewne bicie serca,które już dawno powinno być uciszone,martwe.W ciągu tej minuty sięgnęłabym po coś mocniejszego,by spróbować zrozumieć wszystko,ale wiem,że nie spodoba Ci się to,dlatego tego nie zrobię,przynajmniej ja nie chcę Cię zawieść.Chcę poradzić sobie z tym wszystkim na trzeźwo,ale bez Twojej obecności,wiesz,będzie mi ciężko.To takie przewidywalne, że ja będę na Ciebie czekała,ale Ty się nie zjawisz,a mimo to czekam wciąż.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV
Webpozycja.pl