głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadu
dzekson Pytania o planach na pobyt tutaj i kompletna pustka w głowie lecz w odpowiedzi 'spokojnie coś wymyślę' albo i zbywający uśmiech gdy tak naprawdę nie nie mam inn

dzekson

dzekson.moblo.pl
Pytania o planach na pobyt tutaj i kompletna pustka w głowie lecz w odpowiedzi 'spokojnie coś wymyślę' albo i zbywający uśmiech gdy tak naprawdę nie nie mam innego po
Pytania o planach na pobyt tutaj i... teksty

dzekson dodano: 14 stycznia 2013

Pytania o planach na pobyt tutaj i kompletna pustka w głowie,lecz w odpowiedzi 'spokojnie, coś wymyślę' albo i zbywający uśmiech,gdy tak naprawdę nie nie mam innego pomysłu niż ten, by iść na zakupy albo zmarznąć w parku na spacerze w towarzystwie kilku mężczyzn na słuchawkach. Chyba czegoś takiego potrzebowałam, odskoczni od codziennego życia tam i całkowitej zmiany otoczenia, ludzi i przyzwyczajeń. Rozmowa z Natalią o życiu w Londynie i tym tutaj,śmiech i śmiałe poruszanie każdego tematu, mimo, że jest dorosłą kobietą i widzi mnie pierwszy raz w życiu.Wspólna wyżerka pistacjowych lodów przed telewizorem i oglądanie najgłupszego filmu, jaki tylko się trafił. Siedzenie do północy w pokoju z świecącą na złoto choinką i ta myśl,że czujesz się tutaj dobrze i starasz się wyprzeć wszystkich złych emocji,podobnie z nadzieją. Ciepło i rodzinna atmosfera,która we własnym domu jest rzadkością,a tu dostaję jej ponad moje wyobrażenia już pierwszego dnia.Zdecydowanie to jest to,czego mi brakowało.

Biorąc głęboki wdech wciskam... teksty

dzekson dodano: 13 stycznia 2013

Biorąc głęboki wdech wciskam dzwonek do drzwi z mieszanymi uczuciami,czy robię dobrze,czy powinnam tutaj być.Wiem,kogo zobaczę w progu drzwi,lecz mimo to boję się przyjęcia.Wita mnie ogromny uśmiech i radość,jedna obawa mniej.Kawa i rozmowa przy ciastku,by po godzinie biec do samochodu,bo 30 km dalej czekają na mnie kolejne osoby.Na mieście wpadam do sklepu po prezent i biegnę na osiedle,powinnam trafić.Ding dong-wielki uśmiech i osoba,której nie widziałeś od 5 lat ściska Cię i cieszy się na Twój widok.Prezent w dłoniach solenizanta i podziękowanie,że jestem i automatycznie stałam się najlepszym prezentem,gdy za mną przybyło kilka osób.Rodzinny obiad przy jednym stole i typowe rozmowy po latach przy nalewce.Wieczór, czas wracać do mieszkania,czyli powrót w aucie pełnym śmiechu.Widzę już blok,jak najszybciej biegnę do windy.Przekręcam klucz w drzwiach i wszelkie obawy znikają,mimo,że jestem tutaj kompletnie sama.Patrzę z okna na miasto i wiem,że podjęłam dobrą decyzję bycia tutaj.

Pamiętam jak w prosty sposób... teksty

dzekson dodano: 12 stycznia 2013

Pamiętam jak w prosty sposób wywoływał uśmiech na mojej twarzy, choćby zwykłym słowem, nie wspominając o zwykłej obecności obok i błagającym spojrzeniu,by smutek z moich oczu zniknął i powrócił blask źrenic,który dawał mu nadzieję na jeszcze lepsze jutro.Nigdy nie pomyślałam o tym, bym mogła w Jego obecności uronić łzę gdy coś zrobił nie tak, bądź zbyt dosadnie akcentował swoje racje krzykiem, naciskiem i złością ciśniętą we mnie. Jego zbyt wielkie ambicje i przesadna pewność siebie, która powodowała, że mając świadomość bycia Jego, mogę być spokojna o jutro, bo on jest i zadba o mnie, siebie, Nas.Często idąc na wieczorny spacer białym miastem wspominam, jak tego nie lubił gdy marzłam sama i wracałam dość późno.Tak, nigdy nie zapomniałam wieczorów gdy był obok mnie i mówił, że nie chciałby mnie stracić. A teraz ubiorę mój ulubiony sweter, zaparzę słodkie kakao i siedząc w oknie zatęsknię za Nim, jak każdego wieczoru tak samo, a nawet milion razy bardziej, ścierając kolejną z serii łzę.

Zabierzcie mi serce  bym nie czuła... teksty

dzekson dodano: 29 grudnia 2012

Zabierzcie mi serce, bym nie czuła nic. Wyrwijcie oczy, aby łzy nie miały ujścia.

Mógłbyś powiedzieć co we mniej... teksty

dzekson dodano: 28 grudnia 2012

Mógłbyś powiedzieć co we mniej najbardziej pokochałeś?Może mój uśmiech,który wywoływałeś tylko Ty,ten najbardziej szczery i specyficzny zachowany tylko dla Twoich oczu?Zawsze mówiłeś,że tak cudownie wygląda na zdjęciach a chwilę po tym kazałeś mi się uśmiechnąć by zobaczyć go na żywo i porównać,podsumowując że żaden nie może równać się z moim gdy patrzę Ci prosto w oczy i przy tym delikatnie całowałeś mnie w czoło, pamiętam.Uwielbiałeś też moje długie włosy,które też lubię ale czasami strasznie mi przeszkadzają wchodząc w oczy.Gdy siedziałeś za mną czułam,jak dotykasz moich końcówek i zaciągałeś się ich zapachem,przymykałeś wtedy powieki i byłeś jakby nieobecny. Albo to,jak leżąc obok Ciebie kładłam głowę na Twojej klatce piersiowej i w ciszy słuchałam bicia Twojego serca,a Ty obejmując mnie tak idealnie, szeptałeś jak bardzo to kochasz i jaka jestem spokojna.A za co pokochałeś mnie całą?Może za to,że bez zastanowienia oddałam Ci swoje serce by biło tylko i wyłącznie dla Ciebie zawsze?

Mój wzrok połączyć z Twoim... teksty

dzekson dodano: 27 grudnia 2012

Mój wzrok połączyć z Twoim spojrzeniem i spoglądać na Twoje usta,wypatrywać jak układają się wargi gdy mówisz,widzieć ruch Twoich źrenic i całą mimikę,drgnięcia dłoni lub ich bezwładność,oparte o zimny blat stolika.Upić łyk kawy i tylko Cię słuchać,milczeć i myśleć,rozglądać się ale nie doprowadzić do tego,by w moich oczach stanęły łzy i przekroczyły linię powiek,mokry policzek.Opuścić lokal i na zewnątrz zawiesić się myślami,wzrok skierowany do gwiazd,puste serce i ścisk w gardle,obok Ty, między Nami nieznośna cisza,krzyk dusz i źrenic,paraliżujące Nas zimno i czas biegnący dalej.Złamać to.Tak bardzo mocno wtulić się w Twoje ramiona i już nigdy nie odchylić głowy,by cały czas słyszeć bicie Twojego serca,melodię,dla której wiem,zniwelowałabym każdy niepokojący dźwięk,byleby bezszelestnie koić rozdygotaną połowę mojego serca,które rytmem bicia połączy się z Twoim,tworząc jedną całość w Naszej dwójce,nierozłączną jak splot Naszych palców,delikatny a zarazem nierozerwalny uścisk dłoni.

Myśl że wszystko będzie pozytywne... teksty

dzekson dodano: 25 grudnia 2012

Myśl,że wszystko będzie pozytywne,że będę chodzić po mieszkaniu z uśmiechem i z radością zjem kolację ze wszystkim,a później ktoś rozda prezenty,ale siedząc przy stole przekonałam się,że tak nie jest.Moje przeziębienie,zapisany w oczach smutek tłumaczony osłabieniem i wrażliwością źrenic na światło,gdy naprawdę krzyczę wewnątrz siebie.Czułam się taka sama,bolała mnie pustka myśli i brak jakichkolwiek ciepłych słów.'Weźcie opłatek' a we mnie myśl,że nie dam rady.Pierwsza łza,starta szybko.Mocna chrypa wybrania mnie od konieczności życzeń,a ich słowa kwituję pozornym uśmiechem,byleby nie ujrzeli łez."Najlepszego' bądź ułamany opłatek i powierzchowne spojrzenie zatopione w suficie,nie pasuję tu.Pękam.Idę do pokoju z dala od nich.Łzy,wdech powrót.'Marnie wyglądasz,jedz' Milczę,ledwie tykam cokolwiek.Dopiero trzeci kieliszek tequili i kreska soli pozwoliła mi na uśmiech.Nie takich świąt chciałam.Pustych.Obcych jakby.Bez Ciebie.Twojego uśmiechu,oczu,serca.Nie czułam ich,bo nie było Ciebie.

Chciałabym każdemu z osobna... teksty

dzekson dodano: 23 grudnia 2012

Chciałabym każdemu z osobna życzyć Wesołych Świąt. Aby każdy nadchodzący dzień przynosił jedynie uśmiech,a zabierał smutek i łzy.By każda myśl przed snem stała się realna, by to o czym marzycie nim zamkniecie powieki, wydarzyło się.Żeby popękane serduszka odnalazły pozostałe elementy i skleiło się w jedną całość. Tym, którzy mają swoje szczęście przy sobie, by trwało przy waszym boku jak najdłużej się tylko da i nadal było powodem Waszego uśmiechu każdego ranka i wieczoru. Osobom, których drugie połówki są gdzieś daleko, by jak najszybciej były przy Was i mocno przytuliły kojąc Waszą tęsknotę i dały poczucie bezpieczeństwa zamknięte w ich ramionach. Samotnym, by uwierzyli w siebie, że są zdolni do tego, by podnieść się po stracie i znaleźć w sobie siłę do walki o każdy haust powietrza, który sprawia ból, ale zostanie wynagrodzony. Wszystkim, by nadchodzący rok był dla Was lepszy, niż obecny. By zagubione gdzieś pomiędzy jednym uśmiechem, a jedną łzą, szczęście, odnalazło do Was drogę.

Zdezorientowanym wzorkiem błądzi po... teksty

dzekson dodano: 17 grudnia 2012

Zdezorientowanym wzorkiem błądzi po niebie szukając punktu zaczepienia,nie znajduje go,gdy ja,bez zawahania opuszkiem palca muskam Jego policzek jako sygnał,by spojrzał w moje oczy.Niemym krzykiem źrenic błagam Go,by Jego źrenice nie pozostawały tak obojętne,moje łzy na policzkach stygną,zamraża je chłód gdy On nadal nie wypowiada żadnych słów.Zapomniana ja,wymazana z Jego życia moja osoba,postać nadal trzymająca na dłoniach swoje serce rwące się do Niego,bezskutecznie tkwiące w miejscu,ja stojąca wspólnie z nim na skrzyżowaniu ulic tak bezradna,że nawet najdrobniejsze drgnięcie kącików ust i minimalny haust powietrza zadaje ból,drażniąc puste miejsce po mięśniu,który zamarza na moich dłoniach,na Jego oczach,a mimo to ono tętni nadal chcąc do Niego,by czuć się przy Nim tak bezpiecznie jak dawniej.Jego usta składają się w uśmiech,kciukiem ściera ze mnie kostkę łzy,szepcząc że nigdy mnie nie zapomniał,a serce wyciągnięte na dłoni,znów będzie przy Nim pod warunkiem mojego bycia obok.

A rankiem budzę się i właściwie... teksty

dzekson dodano: 17 grudnia 2012

A rankiem budzę się i właściwie nie wiem nic,pytam samą siebie jak mam na imię.Z tą nadzieją,że nie jestem tą beznadziejną mną tak bardzo,jak kilka godzin temu,gdy kładłam się spać.Obijam się o ściany i twarzą trafiam w drzwi-dzień dobry niefarcie,zapowiada się miło.Spoglądam w lustro,śmieję się,rozumiesz?Po chwili milknę.Sięgam dłonią po szczoteczkę,jeszcze dalej wyciągam lewą rękę by trzymać pastę,spadła na podłogę.Schylam się,aby ją podnieść,gdy po sekundzie ląduję na zimnych kafelkach,bo uderzyłam z całej siły w umywalkę-niefart?Cześć,jak się masz,widzę znów przy mnie. Spinam włosy w kok i oczy przeciągam tuszem,co niedziwne umazuję policzek.Głęboki wdech, ścieram to i ląduję przed szafą.Raz,dwa,mam co trzeba w garści.Kuchnia,kubek gorącej kawy,plama na bluzce-szlag by to.Lecę przebrać,wychodzę na miasto.Słuchawki,ja nieobecna przechodzę przez ulicę-popatrz,samochód,nie zauważyłam i młody chłopak mówi mi,bym uważała.Znów się gubię,w myślach Ty.Ginę co dnia,zabija mnie żałość,ja.

Gdy mi smutno albo czasem po prostu... teksty

dzekson dodano: 15 grudnia 2012

Gdy mi smutno albo czasem po prostu wszystko czuję zbyt mocno?Walczę z tym,naprawdę próbuję to wszystko zdusić.Zeszłej zimy katowałam się seriami pompek na przemian z kolejną serią brzuszków-naprawdę pomagało,robię to do dziś ale powinnam przestać.Wiosennym dniem wyrzuciłam z półek ubrania i ot tak,zaczęłam je układać od nowa,wyrzucając przy okazji jedną czwartą z nich.Letnimi południami szłam do łazienki i w rękach przepierałam ulubione koszulki, wieszając je na dworze. Tegoroczną jesienią brałam ze sobą słuchawki i szłam na długi spacer,który kończył się na ławce w parku i brakiem chęci pójścia dalej.Kilka dni temu piekłam ciasteczka,a to dlatego,że chciałam zjeść coś słodkiego.Niby pomogło.Dzisiaj siedzę i naprawdę nie wiem co zrobić, by nie było tak pusto,cholernie źle i bym czuła na twarzy uśmiech.Te wieczory,gdy z potrzeby czucia kogoś przy mnie,z braku bliskości przytuliłabym się choćby do ściany.Albo do podłogi,obijając pysk kończąc trzecią serię,czuć czyjeś ciepło,oddech,serce

Wpatruję się w Jego oczy i widzę... teksty

dzekson dodano: 15 grudnia 2012

Wpatruję się w Jego oczy i widzę, że coś Go trapi. Zawsze wypatrzę nieudolność składania myśli i zawahanie gestów poprzez zwykłe przymknięcie powiek, ruch kącików ust, drgnięcie powieki i dygot palców, Jego specyfika. Przybliżam się do Niego i opieram plecami o Jego klatkę piersiową czując splot rąk na swoich żebrach i delikatny oddech na karku, jakby niespokojny. Cisza, zaledwie słyszalne mocniejsze wdechy i szarpnięcia serca, brak słów z ust i ukojenia,panujący niepokój.'Martwię się.Nie.Ja się boję. Boję tego, że świat Nas złamie. Że któreś z Naszej dwójki zdusi to w sobie i postanowi odejść. Że już przestanę być dla Ciebie ważny.Tego się boję, po raz pierwszy boję.'-wyszeptał, a zacisk pięści uświadomił mi, jak bardzo Go to boli, gdy milcząc obok siebie nie jesteśmy pewni, czy tak być powinno,czy los postawił na Nas,czy chce Nam to wszystko odebrać przez głupi niefart.Zniszczyć Nas, każdego z osobna,jedno bardziej niż drugie - złamać dwa serca w pojęciu, jedność jako znaczenie dusz.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV