głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
czarna-mamba Ale w ostatnią godzinę przydałoby się przeprosić parę osób. Albo nawet teraz niezależnie od tego kiedy zginę. Tylko z tym efektem bo pewnie nienawidzą mojego gł

czarna-mamba

czarna-mamba.moblo.pl
Ale w ostatnią godzinę przydałoby się przeprosić parę osób. Albo nawet teraz niezależnie od tego kiedy zginę. Tylko z tym efektem bo pewnie nienawidzą mojego głosu.
Ale w ostatnią godzinę przydałoby... teksty

czarna-mamba dodano: 18 lipca 2014

Ale w ostatnią godzinę przydałoby się przeprosić parę osób. Albo nawet teraz, niezależnie od tego, kiedy zginę. Tylko z tym efektem, bo pewnie nienawidzą mojego głosu.

Życie jest parabolą sumą pragnień... teksty

czarna-mamba dodano: 18 lipca 2014

Życie jest parabolą,sumą pragnień, kostką Rubika, z której czas w końcu zetrze farbę. I trudno ją poskładać w kolor, ale próbuję póki nie wyblaknie. Gdy ubywa nas, gdy przybywa lat, to jeszcze ja czy już wizerunek? Ubywa nas, przybywa lat, a ropiejące rany niszczą nam opatrunek.

Powiedziałam pare zbyt łatwych... teksty

czarna-mamba dodano: 18 lipca 2014

Powiedziałam pare zbyt łatwych słów,pare zbyt trudnych, wiem ile można zepsuć w ułamek sekundy. Jestem sumą kilku przeżyć i rozkmin,a wszystko co mam to tylko zbiegi okoliczności.

Powiedz mi ile już straciłeś... teksty

czarna-mamba dodano: 18 lipca 2014

Powiedz mi ile już straciłeś cennych chwil? Ile już zmarnowanych dni? Przestań śnić, wczorajsze błędy dziś nie znaczą nic. Obudź się i zacznij w końcu żyć!

KOCHAM ŻYCIE  PÓKI NIE JEST TYLKO... teksty

czarna-mamba dodano: 13 lipca 2014

KOCHAM ŻYCIE, PÓKI NIE JEST TYLKO MOJE!

Dzięki utrwalaniu swoich marzeń i... teksty

czarna-mamba dodano: 13 lipca 2014

Dzięki utrwalaniu swoich marzeń i celów napędzasz proces stawania się takim, jakim najbardziej chciałbyś być. Powierz swoją przyszłość w dobre ręce — własne. Mark Victor Hansen

Kawa nigdy nie może być za mocna  a... teksty

czarna-mamba dodano: 13 lipca 2014

Kawa nigdy nie może być za mocna, a piękna kobieta - za słaba. / Jerzy Andrzejewski

Po przejściu przez bagna  wciąż... teksty

czarna-mamba dodano: 13 lipca 2014

Po przejściu przez bagna, wciąż gotów na tułaczkę, by w końcu pośród owiec poczuć się jak pasterz. Pokonać frustrację i nie być zniewolonym, bo można żyć jak master, na głowie bez korony. Szukając ostoi łatwo obrać zły kierunek, niejeden stąd odpadł przez nadmierną brawurę. Chcę zgarnąć całą pulę, połowa nieistotna, choć nie wiem sam, co czuję i co wskazuje kompas. Kolejna butla do dna, czas mierzy klepsydra, to najlepszy kompan po przebytych kolizjach.

Całe życie na tym statku... teksty

czarna-mamba dodano: 13 lipca 2014

Całe życie na tym statku przesiedziałem. Na stałym lądzie nie mam nic. Czasem myślę sobie, że ten świat nie dla mnie. Tyle tu wody, a nie mam co pić. Chce mi się krzyczeć wtedy: "Ahooj, z tym wszystkim!" Kiedyś wykrzyczę to: "Ahooj!"

I to nie takie proste  kiedy tu nie... teksty

czarna-mamba dodano: 13 lipca 2014

I to nie takie proste, kiedy tu nie masz zupełnie nic, wiem dobrze...

Wszystko z czasem przeminie  my... teksty

czarna-mamba dodano: 13 lipca 2014

Wszystko z czasem przeminie, my chwile puszczamy z dymem. Wspomnienia każdy z nas zbiera... w popielnicę. Doskonale jest mi znana specyfika miłości; kiedy pierwszy raz zaznamy jej, nie wierzymy, że kiedyś się skończy. Tylko dotknij zimnych ogni, kiedy mijamy siebie, sobie obcych. Niby wolni, niby młodzi, ale dwutlenek węgla się tu nad nami unosi. Widmo wypalenia krąży... ale wiemy, że to nie nastąpi dzisiaj. I wiedziemy żywot podpalonych szybów naftowych. Ty i ja zamienimy Eden w Irak...

Paliłem mosty w imię miłości... teksty

czarna-mamba dodano: 13 lipca 2014

Paliłem mosty w imię miłości, zabiłem coś w nich, byłem w tym dobry. Podpalałem stosy jakby kłótnie, ona spała, wiesz. Wciąż mam Małej włosy na poduszce i to spala mnie. Papieros nie smakuje już jak pierwszy raz na balkonie, kiedy cały świat mógł być przeciw nam, nadal płonę. Ale to już chyba nie ten żar, jak zadzwonię usłyszę znowu, że mnie nie chcesz znać. I zaleje znów mnie napalm, ale nie będę już przepraszał. I za Ciebie umrzeć, spalać się, nie chcę już, nie wracam. I nie usłyszysz już jak wołam Cię, i nie zobaczysz w lustrze nas. I nie poczujesz nic, bo ten obok to już nie ja... Ostatni raz piszę, spalam resztę kartek. I nie powiem Ci nic więcej, i przed siebie lecę z fartem, aż słońce spali skrzydła mi, ząb za ząb, litr za litr. I gdy mijając Cię odwrócę wzrok, wybacz mi!

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV