głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zmotoryzowana

Jestem tak zmęczony nigdy nieprzechodzącym bólem

koffi dodano: 23 września 2013

Jestem tak zmęczony nigdy nieprzechodzącym bólem

ręce mam w bliznach  oczy smutne  przekrwione  puste  spojrzenie więc chłodne  bez jakiejkolwiek nadziei czy wiary  noc ciągle opatulany w chusteczkach  wargi zgryzione  spierzchłe  bolące  serca nie ma  kamień więc zastąpił jego miejsce.

koffi dodano: 23 września 2013

ręce mam w bliznach, oczy smutne, przekrwione, puste, spojrzenie więc chłodne, bez jakiejkolwiek nadziei czy wiary, noc ciągle opatulany w chusteczkach, wargi zgryzione, spierzchłe, bolące, serca nie ma, kamień więc zastąpił jego miejsce.

umiem już tylko szczerze płakać w nocy i wić się z bólu  nic ponad to

koffi dodano: 23 września 2013

umiem już tylko szczerze płakać w nocy i wić się z bólu, nic ponad to

On nie pytał skąd te blizny  czemu je zasłania swetrem.

koffi dodano: 23 września 2013

On nie pytał skąd te blizny, czemu je zasłania swetrem.

skręcam się z bezsilności  wije się z bólu  gryzę wargi  na rękach świeże blizny  płacz w autobusie  łzy w oczach non stop i zero pomocy ze strony kogokolwiek.

koffi dodano: 23 września 2013

skręcam się z bezsilności, wije się z bólu, gryzę wargi, na rękach świeże blizny, płacz w autobusie, łzy w oczach non stop i zero pomocy ze strony kogokolwiek.

nie damy rady  bez wiary w nas.

koffi dodano: 23 września 2013

nie damy rady, bez wiary w nas.

Proszę zapewnij  że każde kłucie w klatce piersiowej ma jakieś znaczenie  że ten cholerny ból ma sens.Powiedź  że miliony szpilek wbijanych w mięsień mego serca  nie są karą.

samotnacisza dodano: 23 września 2013

Proszę zapewnij, że każde kłucie w klatce piersiowej ma jakieś znaczenie, że ten cholerny ból ma sens.Powiedź, że miliony szpilek wbijanych w mięsień mego serca, nie są karą.

Nie byłeś wart tego całego zamieszania. Jesteś emocjonalnym dnem  przykro mi. esperer

esperer dodano: 22 września 2013

Nie byłeś wart tego całego zamieszania. Jesteś emocjonalnym dnem, przykro mi./esperer

Czasami świadomie wybieram tą drogę do domu  która jest dłuższa. Nie chcę wracać do miejsca  gdzie kiedyś byliśmy razem  nie chcę wracać do tego pustego łóżka ze świadomością  że może i jest w nim więcej miejsca dla mnie  ale wcale nie jest wygodniej. Powłóczę nogami do domu i zostawiam na pustych ulicach cały mój żal  smutek  a przecież nikt nie słyszy jak łzy uderzają o chodnik. Kiedy już przekraczam próg domu  uśmiecham się i udaję taką szczęśliwą jak nigdy. Wprost odwrotnie proporcjonalnie do tego co czuję naprawdę. esperer

esperer dodano: 22 września 2013

Czasami świadomie wybieram tą drogę do domu, która jest dłuższa. Nie chcę wracać do miejsca, gdzie kiedyś byliśmy razem, nie chcę wracać do tego pustego łóżka ze świadomością, że może i jest w nim więcej miejsca dla mnie, ale wcale nie jest wygodniej. Powłóczę nogami do domu i zostawiam na pustych ulicach cały mój żal, smutek, a przecież nikt nie słyszy jak łzy uderzają o chodnik. Kiedy już przekraczam próg domu, uśmiecham się i udaję taką szczęśliwą jak nigdy. Wprost odwrotnie proporcjonalnie do tego co czuję naprawdę./esperer

Dziękuje za uśmiech jaki wypłynął mi na buźkę  dzięki kolejnej dwójce! :  teksty happylove dodał komentarz: Dziękuje za uśmiech jaki wypłynął mi na buźkę, dzięki kolejnej dwójce! :* do wpisu 22 września 2013
Gdy puszczasz moją dłoń i robisz krok w przeciwną stronę  na moment  gdy zamiast Twoich silnych ramion otula mnie płaszcz chłodnego wiatru  gdy zamiast Twoich słów w uszach dzwoni mi cisza   zaczynam się dusić. Nigdy nie potrafię jej rozgryźć  wydaję się być moją przyjaciółką  przychodzi do mnie na kawę i w środku nocy  gdy pragnę przyśpieszyć czas  aby znów   wśród promyków słońca być bliżej Ciebie. Cisza.   Cisza bywa fałszywa i tylko z pozoru wydaję się być moim sprzymierzeńcem. Wycwaniła się i stała się aktorką na skalę światową  która zdobywa noble w swojej udawanej grze  zakładaniu masek. Cisza potrafi być też piękna  ale tylko wtedy  gdy dwa serca są blisko siebie   znów  na powrót. Milczenie. Gdy biją w jednym rytmie  bez konfliktów czy zakłóceń. Cisza   gdy siedzisz obok drugiej osoby  której spoglądasz w oczy i wiesz  masz pewność  że to ta. Cisza  która otula Was razem  gdy przytuleni zatrzymujecie wskazówki zegara   cisza  która zbliża  a nie dzieli jest piękna.  happylove

happylove dodano: 22 września 2013

Gdy puszczasz moją dłoń i robisz krok w przeciwną stronę, na moment, gdy zamiast Twoich silnych ramion otula mnie płaszcz chłodnego wiatru, gdy zamiast Twoich słów w uszach dzwoni mi cisza - zaczynam się dusić. Nigdy nie potrafię jej rozgryźć; wydaję się być moją przyjaciółką, przychodzi do mnie na kawę i w środku nocy, gdy pragnę przyśpieszyć czas, aby znów - wśród promyków słońca być bliżej Ciebie. Cisza. - Cisza bywa fałszywa i tylko z pozoru wydaję się być moim sprzymierzeńcem. Wycwaniła się i stała się aktorką na skalę światową, która zdobywa noble w swojej udawanej grze, zakładaniu masek. Cisza potrafi być też piękna, ale tylko wtedy, gdy dwa serca są blisko siebie - znów, na powrót. Milczenie. Gdy biją w jednym rytmie, bez konfliktów czy zakłóceń. Cisza - gdy siedzisz obok drugiej osoby, której spoglądasz w oczy i wiesz, masz pewność, że to ta. Cisza, która otula Was razem, gdy przytuleni zatrzymujecie wskazówki zegara - cisza, która zbliża, a nie dzieli jest piękna. /happylove

Patrzę na siebie i widzę kompletnie innego człowieka niż jeszcze rok temu. W jednej ręce blant  w drugiej piwo  towarzystwo już nawalone  a nawet jeśli nie to dokładnie do tego zmierzają. Śpię nie wiadomo gdzie  budzę się koło nie wiadomo kogo i po raz kolejny muszę zabić te cholerne wyrzuty sumienia. Mama się martwi  ale spokojnie  ja też się martwię. Życie zweryfikowało moje poglądy  zdeptało wielkie plany i zostawiło tylko jakieś marne ochłapy  z których ciężko coś stworzyć. Nie od uwierzenia  że to miłość mnie tak zniszczyła. Jestem zła  bo ta miłość była zła. Kontynuuje jej destrukcyjne działania. esperer

esperer dodano: 22 września 2013

Patrzę na siebie i widzę kompletnie innego człowieka niż jeszcze rok temu. W jednej ręce blant, w drugiej piwo, towarzystwo już nawalone, a nawet jeśli nie to dokładnie do tego zmierzają. Śpię nie wiadomo gdzie, budzę się koło nie wiadomo kogo i po raz kolejny muszę zabić te cholerne wyrzuty sumienia. Mama się martwi, ale spokojnie, ja też się martwię. Życie zweryfikowało moje poglądy, zdeptało wielkie plany i zostawiło tylko jakieś marne ochłapy, z których ciężko coś stworzyć. Nie od uwierzenia, że to miłość mnie tak zniszczyła. Jestem zła, bo ta miłość była zła. Kontynuuje jej destrukcyjne działania./esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć