 |
|
"szukam sposobu, by kiedyś polecieć jak Ikar, na skrzydłach tej wolności.
I jeśli mam jak on spaść, to spadnę jak on- ale szczęśliwy..
Bo żyłem naprawdę. "
|
|
 |
|
szła tak samotnie przez miasto, kopiąc jakiś kamyk. "Gdybym teraz zapadła się pod ziemię lub po prostu zniknęła... Nikt by nie zauważył, nikt by nie zatęsknił, nikt nie zastanawiałby się gdzie jestem." - pomyślała, nie wiedząc, że On obserwuje ją przez okno budynku obok, śledzi każdy jej ruch, podąża za każdym jej spojrzeniem, gotów w każdej chwili chronić ją przed niebezpieczeństwem. ♥ (nieswiadomosc)
|
|
 |
|
może mam zbyt duże oczekiwania, ale ich nie zmienię.
|
|
 |
|
to szaleństwo - ten sposób, w jaki moje imię staje się znane.
|
|
 |
|
chciałabym, żeby moja torebka miała opcję 'wyszukaj' ;)
|
|
 |
|
nie umiem opisać tego, co czuję, gdy jesteś blisko, ale myślę, że śmiało można nazwać to 'szczęściem'.
|
|
 |
|
-nie wiem, co jest w tobie, ale.. śnisz mi się po nocach. -wybacz, że kradnę ci noce.. -w zasadzie to dobre kradzieże, i jedne z najlepszych snów jakie miewam. -grzeszymy? -zależy co zrozumieć przez grzech, ale.. tak troszkę:)
|
|
 |
|
coś jest ze mną nie tak; siedzę w ciemnym pokoju, w swetrze, którego nigdy wcześniej nie miałam na sobie dłużej niż kilka sekund, piję gorzką herbatę, choć zawsze słodziłam 4 łyżeczki i siedzę całkiem sama. nawet muzyka jest jakby inna, mimo, że playlista ta sama od kilku miesięcy. oddechy jakby płytsze, uczucia zupełnie inne, myśli jak wirująca pralka..
|
|
 |
|
nic już dla mnie nie ma znaczenie. nawet to, że kawa jest bez cukru, herbata z cytryną, a on z nią. nic. tak po prostu mam wszystko w dupie.
|
|
 |
|
cierpię na ból istnienia samej siebie.
|
|
 |
|
piję kawę wieczorami z myślą, że świat "przedsenny" się wydłuży, że nie mogąc zasnąć zatracę się na tyle by zapomnieć, że leżę w łóżku, a policzek zwilgotniał trzy godziny temu.
|
|
 |
|
Przytul tak mocno, że umrę.
|
|
|
|