 |
|
Chodź pomieszamy sobie w życiu . A im powiemy , że to miłość [ martynaaa.em ]
|
|
 |
|
dajmy już spokój , ochłońmy . napijmy sie whisky i z hardstylem w głośnikach utońmy . [ sex.wodkaiblanty ]
|
|
 |
|
chodź ze mną, by sens nadać życia krokom. ze mną ku słońcu, może gdzieś nad przepaść ze mną. po szczęście albo po szaleństwo w ciemność ze mną. / Eldo.
|
|
 |
|
złap mnie za rękę, spędźmy noc pod gwiazdami, tylko Ty i ja, uśpieni lasu szumami. / Bas Tajpan
|
|
 |
|
i pokochasz je mocno, potem sam je poznasz. na nocnych spacerach, tych do wschodu słońca. | Eldo
|
|
 |
|
miłości nie da się rozpoznać patrząc w taflę, w której odbiciu wszystko wygląda na łatwe. / O.S.T.R
|
|
 |
|
chodź, zatańczymy dla nas ten ostatni raz, tu na zgliszczasz świata, piękna noc uniesie nas do gwiazd. / Buka
|
|
 |
|
może umiem tylko ranić, dławić w sobie smutek, nie mogąc go zabić i za nic stąd uciec. / Buka
|
|
 |
|
Jak już dzwonisz to chodź ze mną jeśli jesteś smutna. / Pezet
|
|
 |
|
Prędzej czy później to wszystko wróci. To, co tak nagle wypadło nam z rąk.
|
|
 |
|
Dopiero po czasie dowiadujemy się kim jesteśmy, kim zawsze byliśmy w oczach ludzi, których ceniliśmy ponad własne życie. Ile tak naprawdę dla Nich znaczyliśmy, jaką wartość miały te wszystkie słowa, czym była każda obietnica. Dopiero po czasie okazuje się, że wszystko co było tak cholernie ważne, było niczym, nie liczyło się, że wszystko było ściemą, każdy uśmiech i każda łza dla Nich, była czymś nieważnym.
|
|
 |
|
idealizuję każdy detal Jego wnętrza w tak zgodną całość. pamiętam te minimalne rysy Jego życiorysu, nigdy nie był doskonały, nigdy też nie próbował tego zmienić. chociaż na co dzień wady górowały nad każdą z zalet, chociaż łamał serca, potrafił też kochać jak nikt inny. po brzegi wypełniał sobą serce, dodatkowo nieustannie ożywiając przy tym szczęście, On to konieczność, niczym tlen, czy coś znacznie cenniejszego. / endoftime.
|
|
|
|