 |
|
Pamiętasz pierwszy poranek, który wstawał tylko dla nas
Jakby tylko jedna para mogła widzieć wtedy świt?
|
|
 |
|
Szykowaliśmy parę skrzydeł na lot
Czy w międzyczasie to coś z nas uleciało, kochanie?
|
|
 |
|
I nie rzucił Cie, woli robić dalej szmatę ze związku.
|
|
 |
|
przestań się ciągle dziwić, że masz ciągle pod górkę. Skoro pchasz się na samą górę.
|
|
 |
|
Wiem, że jestem banalna, uparta, niemoralna.
Bawi mnie to, mówię Ci.
Jestem z Tobą sama, sama mogę być.
|
|
 |
|
Powiedz im, że to przejdziesz i się nie poddasz
Bo przecież dobrze Cię znam
I powiedz tym, co nie wierzą, że to przejdziesz i się nie poddasz
Bo przecież dobrze Cię znam.\\ Kasia Wilk
|
|
 |
|
I mimo łez daj się ponieść muzyce
Nie mów: nie teraz, nie tu i nie możesz, nie czas
Nieważne czy jesteś w pełni sił, to Twoje życie
I wiele razy Ci jeszcze pozwoli na podium stać \\ Kasia Wilk
|
|
 |
|
bo to co zrobiłaś nie naprawi szminka, puder, żadnym kurwa cudem
kłamstwa nie naprawisz.
|
|
 |
|
Zaufałem, dałem serce, po chuju mi jesteś bliska.
Jaka byłaś tylko ja wiem,
|
|
 |
|
Spoko chwytam, luz, klimat, mimo ze kroku nie cofnę,
za to postawie jeden w przód i to bez ciebie, pierdole.
|
|
 |
|
Tak, spierdoliłaś miłość, olałaś z góry tak jak widać.
Ja kochałem, ty zadrwiłaś,
|
|
 |
|
Mówiłaś ze jestem każda Twoja myślą ze nie zostawisz i jestem jedyny na milion, tak miało być stało się inaczej
|
|
|
|