 |
|
Mogą się z nas śmiać, lecz to wszystko było ważne.
|
|
 |
|
Zostań, a oboje się przekonamy czy warto.
|
|
 |
|
z opróżnioną już butelką jacka daniellsa i spaloną paczką L&M'ów niebieskich, wciąż czekam. na cud, albo na Ciebie. zresztą, jedno drugiego nie wyklucza. naiwność zapanowała nad Moim rozsądkiem. ludzie mówią do Mnie, próbując przemówić, że to już nie ma najmniejszego sensu. mama od paru dni zrezygnowała z podejmowania jakichkolwiek rozmów ze Mną. nawet pies nie przychodzi już poleżeć sobie w łóżku. wszyscy czekają, aż rozwiąże się odwieczny dla Mnie problem - Ty. [ yezoo ]
|
|
 |
|
NIC TAK NIE ŁĄCZY LUDZI, JAK WSPÓLNY MELANŻ! ♥
|
|
 |
|
Przez cholerne nieporozumienie tak wiele można zniszczyć. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
Nie mówię, nie piszę, nie odzywam się. Ale popatrz głębiej. Moje wnętrze codziennie Cię woła. Moje oczy proszą Cię, żebyś podszedł i przytulił. Usta cicho szepczą, że jesteś mi potrzebny. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
Najgorsze jest to oczekiwanie. W tym momencie pojawia Ci się milion wersji wydarzeń, które mogą nastąpić. Wiele pytań i odpowiedzi. Czekasz z nadzieją, że zaraz wszystko się wyjaśni. Szkoda tylko, że jest wręcz przeciwnie - życie z każdą minutą coraz bardziej się komplikuje. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
dzisiaj dziękuję. przecież nie zawsze było źle.
|
|
 |
|
na nowo karmimy się kłamstwami, na co dzień trwając w nich bez jakichkolwiek przeszkód, bo tak łatwiej? łatwiej oszukiwać samego siebie, zabijać podświadomość, by pozornie wyjść na prostą? marne realia rzeczywistości, zatruwasz własne życie po to by żyć, dzielisz sekundy, ponownie wstrzymując ból, niezrozumiałe schematy, parę niezabliźnionych ran, wciąż tracisz to co kiedyś warte było najwięcej, tracisz samego siebie. być martwym za życia, to już nieważne, kolejny haust powietrza, zakańczasz temat. / endoftime.
|
|
 |
|
Doceń to, że chociaż cholernie mi na Tobie zależy, a wtedy potrzebowałam Cię jeszcze bardziej - potrafiłam życzyć Ci szczęścia z Nią. Szczerze. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
Nie chcę już płakać, bo nawet to Cię nie rusza skarbie. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
Zaczynasz i kończysz, przychodzisz i zawracasz, kochasz i nienawidzisz. Chciałabym Cię w końcu zrozumieć. [mowdomniedalej]
|
|
|
|