 |
|
a potem, późną nocą, tuż przed snem opowiem Ci jak było naprawdę, jak na co dzień jedno pragnienie chłonęło każde z marzeń, jak chęć, dzielenia jedynie z Tobą, tego mięśnia leżącego w bezruchu gdzieś pod klatką piersiową, uśmiercała wszystko inne. opowiem Ci o swoich snach, w których dominowałeś od zawsze. opowiem, jak momentami chciałam mimowolnie wtulić się w Ciebie, i odczuwać kruche ciepło. jak nieustannie, wśród bladej codzienności szukałam cienia Ciebie, jak błagałam, abyś był tym, z którym wszystko nabierze sensu, z którym położę wspólny fundament i pierwsze podstawy, a po czasie zbuduje mój dom, i będę dzielić się łóżkiem. z którym codziennie rano, tuż przed pracą będę spijać piankę z kawy, a co niedzielę będzie robił mi śniadania do łóżka i dawał siebie. abyś był tym, którego będę co wieczór całować na dobranoc, przytulać bez zahamowań, i mieć na wyłączność, tego, który będzie tym jedynym, za którego kiedyś umrę, i którego będę kochać nawet gdy rozdzieli nas niebo. / endoftime
|
|
 |
|
nie są już razem , a on na jej liście kontaktów wciąż jest oznaczony serduszkiem , przypadek ? | dzyndzel .
|
|
 |
|
Nie piję , nie ćpam , nie palę , a i tak spierdoliłam sobie życie zakochując się w Tobie .
|
|
 |
|
Gęsia skórka wróciła i twarz zawstydzonego dziecka gdy tylko na mnie spojrzysz | dzyndzel .
|
|
 |
|
nie wiem czy tęsknię za Tobą czy za Twoją obecnością czy potrzebuję Cię , bo Cię kocham , czy chcę , żebyś po prostu był , bo się przyzwyczaiłam do Twojego widoku . | dzyndzel .
|
|
 |
|
wyobraźnia zazdrosnej kobiety nie zna granic . | dzyndzel .
|
|
 |
|
Powiedz , że mnie kochasz , że jestem tą jedyną . Twe milczenie tylko szepcze , że nigdy nic nie było . | dzyndzel .
|
|
 |
|
zawsze będziesz więcej , niż tylko wspomnieniem . | dzyndzel .
|
|
 |
|
ej kochanie, kocham Cię kochać, kiedy mnie kochasz. / endoftime.
|
|
 |
|
-mogę to wziąść? -wszystko można braść!
|
|
 |
|
On nie jest doskonały. Ty również nie jesteś , żadne z was nigdy nie będzie idealne. Ale jeśli uda mu się rozśmieszyć cię co najmniej raz. Powoduje , że musisz zastanowić się dwa razy. Jeśli przyznaje się do ludzkich błędów , trzymaj się go i daj mu z siebie ile tylko można. Nie zacznie deklamować poezji. Nie będzie myślał o tobie w każdej chwili, ale on da ci część siebie , o której wie, że możesz ją złamać. Nie rań go, nie staraj się zmienić i nie spodziewaj się otrzymać więcej, niż może ci dać. Nie analizuj! Uśmiechaj się gdy on czyni cię szczęśliwą. Krzycz gdy cię wkurza i tęsknij za nim gdy go nie ma. Kochaj mocno jeśli może zaistnieć miłość. Ponieważ doskonali faceci nie istnieją, ale zawsze istnieje jeden facet, który jest idealny dla ciebie.
|
|
|
|