 |
|
to zabawne jak z biegiem lat zdajesz sobie sprawę z istnienia problemów, o których kiedyś nawet nie śniłaś.
|
|
 |
|
Żyję jak na krawędzi, ufam Ci i wierzę, chociaż wiem, że za parę godzin możemy się już nie znac.
|
|
 |
|
nie bój się miłości, którą w sobie masz.
|
|
 |
|
nawet sobie nie wyobrażasz ile radości sprawia mi to, że po prostu jesteś.
|
|
 |
|
nie muszę schudnąć, nie muszę układać włosów, ani zakładać stanika. nie muszę chodzić do kościoła ani do sklepów z markową odzieżą. nie muszę się malować i sterczeć przed lustrem jak manekin. nie muszę nosić szpilek, sukienek i kręcić tyłkiem. mogę ewentualnie chcieć, nie muszę. ewentualnie mogę mieć takie puste lalunie jak ty w dupie i zazwyczaj mam
|
|
 |
|
I jakaś pusta lalunia, która żywi się tylko plotkami, potrafiła mi
tak zniszczyć życie. A ty powiedziałeś, że wierzysz jej nie mi.
Wtedy już wszystko straciło jakikolwiek sens
|
|
 |
|
klnę, bo kurwa chcę. płacze, bo nie wytrzymuję. czaisz?
|
|
 |
|
kolejny buch z pamięcią dla tych, którzy mieli być na zawsze.
|
|
 |
|
lubię fizykę jak wszystko rozumiem, dlatego nie lubię fizyki.
|
|
 |
|
- posprzątasz za mnie?
- Bozia ci rączki dała, to kurwa zapierdalaj!
|
|
 |
|
Każda chwila z tobą to szczęście , którego nie oddam nikomu
|
|
 |
|
Czasami rano wstaję z łóżka pełna życia, podekscytowana, radosna, a czasami nie chce mi się wstawać... Czasami zaraz po przebudzeniu spędzam dwie godziny przed lustrem i pięć w łazience, a czasami spojrzę tylko raz, sprawdzając,czy jestem czysta. Czasami cały wieczór szykuję ubrania dopasowując te lepsze do najlepszych, a czasami wkładam to, co pierwsze nawinie mi się pod rękę. Czasami... A wiesz od czego to zależy? Od tego, czy Cię akurat w danym dniu mam zobaczyć.
|
|
|
|