 |
|
Te same usta, które mówią kocham o mało co nie nazwały mnie dziwką. Dlatego z całym szacunkiem, ale w dupie mam takie kocham.
|
|
 |
|
Kiedyś potrafiliśmy siedzieć i rozmawiać całą noc. Fascynowało mnie wtedy każde słowo. Już nie potrafisz tego robić. Może nigdy nie potrafiłeś. Tylko udawałeś. Jak wszystko.
|
|
 |
|
Powiedz mi coś, czego nie powiedział nikt inny.
|
|
 |
|
Po pierwsze : bądź.
…..
I po 69 : tego nie trzeba tłumaczyć.
|
|
 |
|
Płakałeś przysięgając, że już nigdy tego nie zrobisz. Prosiłeś wtedy bym nie odchodziła. Myślałam, że ludzie uczą się na błędach. Ty wciąż powielasz te same, więc to kompletnie nie ma sensu.
|
|
 |
|
Przestałeś istnieć z dniem dzisiejszym. Mam nadzieje, że kolejnej kretynce będziesz to opowiadał z pierdolona satysfakcja, bo zrobiłeś to doprawdy stylowo. Pasuję do reszty twoich opowieści.
|
|
 |
|
blizny z przeszłości powinny otwierać oczy a ja jestem ślepcem
|
|
|
|