 |
|
wykrzycz mi całą złość. krzycz na pół mieszkania. wal pięścią w ścianę. wyrzuć każdą pretensję. rozrywaj gardło kolejnymi przekleństwami - ale nie milcz. milczenie to najgorsze co możesz mi dać./ veriolla
|
|
 |
|
Zamieram, trwam w pewnego rodzaju agonii, nie widzę Cię. Jesteś, ale tego nie czuję, powinnam czuć, przecież jesteś taki wspaniały, tak się o mnie troszczysz, tak bardzo mnie kochasz, ale wciąż jest mi czegoś mało. Chcę Cię cały czas obok siebie, chcę Cię dotykać, chcę być dotykana, chcę Cię przytulić, poczuć wbijające się we mnie twoje żebra, twoje dłoni, zaciśnięte w moich rękach. Chcę Cię usłyszeć, to jak słodko nie wymawiasz R, to jak patrzysz, to w jaki sposób się uśmiechasz doprowadza mnie do szaleństwa. O już jesteś, obejmujesz mnie, zaraz zwariuję, tak długo na to czekałam, całujesz mnie, całujesz, znowu umarłam, tym razem ze szczęścia. / ecto?
|
|
 |
|
błagałam o pamięć, o kilka słów wyjaśnienia. błagałam o Twoją obecność, o Twój zapach i Twój głos. błagałam o Ciebie, bo tak bardzo byłam uzależniona.. / veriolla
|
|
 |
|
wiem, że bez Ciebie jestem życiowym kaleką
|
|
 |
|
Wybaczaliśmy sobie to, czego normalny człowiek nie powinien wybaczyć drugiemu. Byliśmy nienormalni wiem./ jachcenajamaice
|
|
 |
|
tabletki. wódka. ból. łzy. ciemny pokój. psychodela. kable. dźwięki. emocje. a gdzieś pośrodku Ty - moje największe uzależnienie. / veriolla
|
|
 |
|
A dziś, przeżyłaś czy przeistniałaś?
|
|
 |
|
'''...tak się płacze, gdy kogoś się bardzo kocha
albo kocha, a kochać nie powinno.
Z bezsilności się wtedy płacze.
Bardziej niż ze smutku lub bólu.''
teraz wiesz?
|
|
 |
|
'Łączy ludzi trawa, dzieli ludzi siano!'
|
|
 |
|
Patrzyłam na nich - obserwowałam, próbowałam dostrzec to szczęście, które widzą wszyscy, gdy tylko oni pojawiają się w pobliżu. Szukałam tego "czegoś" w nich, naprawdę, chciałam to zobaczyć, chciałam w końcu przekonać siebie samą, że on rzeczywiście chce spędzić z nią resztę swojego życia. Nie znalazłam niczego, nie potrafiłam dostrzec w jego oczach radości, może dlatego, że przeciwko samej sobie, po cichu, w głębi duszy modliłam się, żeby nigdy nie zajęła mojego miejsca../nieracjonalnie
|
|
 |
|
"Wygraj, albo się zesraj, próbując"
|
|
 |
|
Do Ciebie słońcem rzucam w twarz, otwieram zawór bezpieczeństwa.
To w Twoje plecy wbijam palce i nie chce mi się wcale spać.
Do Ciebie moje myśli lecą w remoncie prawdy otulają.
I pewnie nie wiesz, że dla Ciebie otworzyłbym zamknięte drzwi.
|
|
|
|