głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika v.ronnie

Życie jest okrutne  kiedy znowu dzielę towar na zegarku pięć po szóstej i chuj. Niepotrzebny mi nikt.

melancolie dodano: 1 tydzień temu

Życie jest okrutne, kiedy znowu dzielę towar na zegarku pięć po szóstej i chuj. Niepotrzebny mi nikt.

Ten rok to porażki  zero sukcesów  ekscesy z jakimiś pannami.

melancolie dodano: 1 tydzień temu

Ten rok to porażki, zero sukcesów, ekscesy z jakimiś pannami.

Aż tyle się dzieje? Może porozmawiamy prywatnie? teksty tylkomniiekochaj dodał komentarz: Aż tyle się dzieje? Może porozmawiamy prywatnie? do wpisu 2 tygodnie temu
Dziś mimo prób  mimo walki o twoje względy. Walki o twoje serce które kiedyś biło w równym rytmie z moim. Dziś przegraliśmy wspólne życie nas razem  polegliśmy  gdy już tak było blisko. Nasza miłość wygasła  a Nas już nie ma  pozostały tylko bolesne wspomnienia.

wartozycmarzeniami dodano: 17 listopada 2017

Dziś mimo prób, mimo walki o twoje względy. Walki o twoje serce,które kiedyś biło w równym rytmie z moim. Dziś przegraliśmy wspólne życie,nas razem- polegliśmy, gdy już tak było blisko. Nasza miłość wygasła, a Nas już nie ma- pozostały tylko bolesne wspomnienia.

Tęsknie za Tobą  za twoim uśmiechem za słowami które dawały mi kilogramy radości. Nie potrafię wstawać gdy wiem że dzisiaj znów muszę walczyć o kolejne oddechy  o życie które sypie się niczym piasek. Tęsknie za Tobą   nie potrafię więcej kłamać że tak nie jest  nie potrafię ci tego powiedzieć nie potrafię przyznać się że zniszczyłeś wszystko we mnie. Może kiedyś przyjdę do Ciebie  spróbuję nawiązać kontakt  może zbiorę się na odwagę i wykrzyczę ci ten cały ból który jest w środku mnie  może kiedyś przestanę się obwiniać. Chciałabym się teraz położyć obok Ciebie  móc popatrzyć w gwiazdy i nie obawiać się przyszłości  chciałabym przestać się bać tego co nastanie niegdyś. Chciałabym przestać ronić hektolitry łez  chcę się wreszcie zebrać w jedną całość i przestać tak cholernie tęsknić za kimś  kto nigdy nie będzie dla mnie osiągalny. Za osobą która wyrzekła się mojego serca  pięknego serduszka które chciało pokochać  starało się jak mogło. Dostało kolejne serie ciosów  ale jest ok.

wartozycmarzeniami dodano: 16 listopada 2017

Tęsknie za Tobą, za twoim uśmiechem za słowami które dawały mi kilogramy radości. Nie potrafię wstawać gdy wiem że dzisiaj znów muszę walczyć o kolejne oddechy, o życie które sypie się niczym piasek. Tęsknie za Tobą - nie potrafię więcej kłamać że tak nie jest, nie potrafię ci tego powiedzieć nie potrafię przyznać się że zniszczyłeś wszystko we mnie. Może kiedyś przyjdę do Ciebie, spróbuję nawiązać kontakt, może zbiorę się na odwagę i wykrzyczę ci ten cały ból który jest w środku mnie, może kiedyś przestanę się obwiniać. Chciałabym się teraz położyć obok Ciebie, móc popatrzyć w gwiazdy i nie obawiać się przyszłości, chciałabym przestać się bać tego co nastanie niegdyś. Chciałabym przestać ronić hektolitry łez, chcę się wreszcie zebrać w jedną całość i przestać tak cholernie tęsknić za kimś, kto nigdy nie będzie dla mnie osiągalny. Za osobą która wyrzekła się mojego serca, pięknego serduszka które chciało pokochać, starało się jak mogło. Dostało kolejne serie ciosów, ale jest ok.

przez rok od tamtej nocy byłam jak wydrylowana z uczuć wydmuszka. chodziłam  oddychałam  ale nie żyłam. każda myśl była wyłącznie myślą o nim albo jego wspomnieniem. każda wolna chwila kończyła się modlitwą o niego i a niego. każde wyjście z domu przepełniała nadzieja przypadkowego spotkania lub choćby dojrzenia jego samochodu w ruchu ulicznym. każdy kolejny mężczyzna  a teraz było ich nawet więcej niż wcześniej  miał być albo jego kopią  albo antidotum. żaden nie spełniał stawianych wymagań ani nie oferował efektu klina  więc odprowadzałam ich kolejno do drzwi. on wciąż był moim nałogiem  sercem  rozumem i światem. nawet jeśli nie tu  to gdzieś tam  poza murami mojego domu  w objęciach innej kobiety  śmiejący się do innych oczu i ust  trzymający inną dłoń w swojej ręce

pruderia dodano: 13 listopada 2017

przez rok od tamtej nocy byłam jak wydrylowana z uczuć wydmuszka. chodziłam, oddychałam, ale nie żyłam. każda myśl była wyłącznie myślą o nim albo jego wspomnieniem. każda wolna chwila kończyła się modlitwą o niego i a niego. każde wyjście z domu przepełniała nadzieja przypadkowego spotkania lub choćby dojrzenia jego samochodu w ruchu ulicznym. każdy kolejny mężczyzna, a teraz było ich nawet więcej niż wcześniej, miał być albo jego kopią, albo antidotum. żaden nie spełniał stawianych wymagań ani nie oferował efektu klina, więc odprowadzałam ich kolejno do drzwi. on wciąż był moim nałogiem, sercem, rozumem i światem. nawet jeśli nie tu, to gdzieś tam, poza murami mojego domu, w objęciach innej kobiety, śmiejący się do innych oczu i ust, trzymający inną dłoń w swojej ręce

Jak płakać to po ciemku i w ciszy zanim uśniesz.

melancolie dodano: 11 listopada 2017

Jak płakać to po ciemku i w ciszy zanim uśniesz.

Coraz częściej jest mi ciężej  nie mogę znaleźć słów które właściwie opisały by jak jest u mnie.   Może i chciałabym bardziej się starać  więcej dawać z siebie   ale obecnie nie widze potrzeby.   Szczerze? wszystko się wypala z czasem znika i już nie jest jak dawniej. Nawet pisanie mi nie idzie. Nie potrafię sklecić kilku zdań  nawet nie potrafię ubrać w słowa tego jak się czuję..   Mimo  że czasem mam ochotę wyrzucić ten cały ból z siebie to nie znajdę odpowiednich słow by to nazwać.   Coraz częściej czuję że się wypaliłam  a tak bardzo kocham  pisać. Nie wyobrażam sobie życia bez pisania  czegokolwiek nawet.   Jest bardzo fatalnie  okropnie wręcz ale nie chcę się skarzyć. Muszę dawać radę.   Nie chcę już się użalać  postanowiłam być silna dla siebie  dla bliskich ogółem.  Nie staram się  nie walczę o szczęście nie szukam niczego obecnie.   Może i kijowo że mam takie podejście  ale serio? już mi chyba wszystko jedno.   Chyba mam wyjebane  tak myśle.

wartozycmarzeniami dodano: 8 listopada 2017

Coraz częściej jest mi ciężej, nie mogę znaleźć słów które właściwie opisały by jak jest u mnie. Może i chciałabym bardziej się starać, więcej dawać z siebie - ale obecnie nie widze potrzeby. Szczerze? wszystko się wypala z czasem,znika i już nie jest jak dawniej. Nawet pisanie mi nie idzie. Nie potrafię sklecić kilku zdań, nawet nie potrafię ubrać w słowa tego jak się czuję.. Mimo, że czasem mam ochotę wyrzucić ten cały ból z siebie to nie znajdę odpowiednich słow by to nazwać. Coraz częściej czuję że się wypaliłam, a tak bardzo kocham pisać. Nie wyobrażam sobie życia bez pisania, czegokolwiek nawet. Jest bardzo fatalnie, okropnie wręcz ale nie chcę się skarzyć. Muszę dawać radę. Nie chcę już się użalać, postanowiłam być silna dla siebie, dla bliskich ogółem. Nie staram się, nie walczę o szczęście nie szukam niczego obecnie. Może i kijowo że mam takie podejście, ale serio? już mi chyba wszystko jedno. Chyba mam wyjebane, tak myśle.

Olewam kolejny egzamin  byle palić  ...  Nie czuję granic  ale to pierdolone życie mam za nic.

melancolie dodano: 28 września 2017

Olewam kolejny egzamin, byle palić (...) Nie czuję granic, ale to pierdolone życie mam za nic.

dziś twoja szminka jest ciemniejsza niż me calimocho

zrobsalut dodano: 1 sierpnia 2017

dziś twoja szminka jest ciemniejsza niż me calimocho

znamy się  nie musze pytać co chcesz  więc  niosę wódkę z gazowaną wodą  nie musisz mówić nic  jesteś chodzącą anegdotą

zrobsalut dodano: 1 sierpnia 2017

znamy się, nie musze pytać co chcesz, więc, niosę wódkę z gazowaną wodą, nie musisz mówić nic, jesteś chodzącą anegdotą

 mówisz mi  że musisz spadać  ja blefuję: “no to pech”  “chociaż nie” mówisz nagle  “może jeszcze minut pięć”  nie wiesz jak mi imponuje że nie robisz min do zdjęć  wiesz?

zrobsalut dodano: 1 sierpnia 2017

,mówisz mi, że musisz spadać, ja blefuję: “no to pech”, “chociaż nie” mówisz nagle, “może jeszcze minut pięć”, nie wiesz jak mi imponuje że nie robisz min do zdjęć, wiesz?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV