 |
|
Zwolnijmy krok, już nie boli.
|
|
 |
|
Wyczuwam swoje zwątpienie.
|
|
 |
|
Ona tego chce, a Ty ją dotknij i płoń.
|
|
 |
|
Bilans decyzji złych i tych idiotycznych, i my w tym.
|
|
 |
|
"Sam nie wiem ile Ty masz mnie, a ile ja mam Ciebie, a do czego przywykłem"
|
|
 |
|
Kobieta nie może się narzucać.
|
|
 |
|
"Z tym piekłem wziąłbym rozwód"
|
|
 |
|
"bo w mojej głowie zamieć. Czarne, czarne chmury"
|
|
 |
|
"pożycz dystans, ja często tracę nerwy"
|
|
 |
|
“Nie mów nikomu,
że płakałam.
Nerwowo wygładzam
sto procent wełny
w spódnicy,
że drżały mi
dłonie i kąciki ust
też nie.
Kilka rytmicznych oddechów
załatwia sprawę
dyplomatycznie.
Niekontrolowanie
puszczają mi przecież
tylko oczka
w pończochach.”
|
|
|
|