 |
|
te godziny mnie prześladują. 11:11, 13:30, 14:14, 16:16, 18:18, 19:19, 20:20. i to wszystkie w jeden dzień..
|
|
 |
|
- lubisz go ? - nie. - dlaczego ?! - no bo nie. - ale... ty o nim ciągle mówisz. - no wiem. - więc dlaczego go nie lubisz ? - to proste. - proste ? - tak. - wyjaśnisz ? - ja go kocham.
|
|
 |
|
nie wiem jak wytrzymam calutki tydzień bez Twojego uśmiechu, charakterystycznego r, które podkreślasz gdy szepczesz mi do uszka - 'mrau Tygrysku
|
|
 |
|
uśmiechnij się i uwierz, że potrafisz.
|
|
 |
|
Pełne usta, hipnotyzujące spojrzenie, duże dłonie i potężne ramiona dające cholerne bezpieczeństwo. Cudowny zapach, który podczas samotnych nocy otulał jej drobne ciało jak kołdra. Jest tym ideałem, oczkiem w głowie i miłością życia. < 3
|
|
 |
|
Jego uśmiech sprawiał, że złość przechodziła jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Przeszywający wzrok kruszył najtwardszy lód ogarniający serce a dotyk paraliżował ciało od stóp po sam czubek nosa.
|
|
 |
|
choć milczenie złotem jest, ona pragnie słów
|
|
 |
|
Miłość - piękno w samym sobie.
|
|
 |
|
Ideał : Gdy odchodzę od niego obrażona - idzie za mną. Gdy patrzę na jego usta - całuje mnie. Gdy go popycham i biję - chwyta mnie i nie puszcza. Gdy chce mi się spać - pozwala mi usnąć w swoich ramionach. ♥
|
|
 |
|
szkoda mi na ciebie słów. Otwórz encyklopedie - tam pod hasłem KURWA znajdziesz wszystko co mam ci do powiedzenia.
|
|
 |
|
nie lubię jak facet od razu chce startować z grubej rury i jest przesadnie nachalny, ja wolę luźny żart i spacer po parku.
|
|
|
|