 |
|
Przestałam wierzyć, że byłeś wyjątkowy. Nie myślę już, że to co nas łączyło było inne, bo było tak samo tandetne jak cała reszta. Od początku zwiastowało koniec./esperer
|
|
 |
|
Wyrosłam z przeżywania tego, że ktoś odchodzi, bo tyle razy przeszłam przez wszystkie fazy straty, że kolejnym ludziom po prostu każę spierdalać zanim przyjdzie im do głowy myśl, żeby mnie zostawić.
|
|
 |
|
'A kiedy ona cię kochać przestanie
zobaczysz noc w środku dnia.
Czarne niebo zamiast gwiazd, zobaczysz wszystko to samo, co ja.'
|
|
 |
|
"Zamykasz oczy, jakbyś naprawdę mógł zapomnieć."
|
|
 |
|
W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuję Cię już czy ktoś odejdzie, albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko.
|
|
 |
|
"To, co wiecznie zawodzi,
wiecznie też jest przedmiotem nadziei."
|
|
 |
|
Boje się, że nie można mnie kochać.
|
|
 |
|
Na pewno kiedyś się skaleczyłeś. Kiedy mama próbowała przemyć ranę, krzyczałeś i płakałeś, bo szczypało, bolało, a krew nadal się lała. Tak samo jest z sercem. Kiedy pęka od wspomnień na początku nie możesz znieść tego co się dzieję, potem serce się goi tak jak stłuczone kolano./esperer
|
|
 |
|
bez zbędnej gadki, daje same fakty, chociaż mam swiadomość, że nie każdy z nich jest łatwy. choć to często fałsz wywołuje w ludziach zachwyt, to taktyka prawdy dla mnie jest najlepszą z taktyk. /Bob One
|
|
 |
|
powiedz, jak jest? nigdy nie ukrywaj tego, co dręczy Cię, bo fałszywy uśmiech to najgorsza rzecz. kogo chcesz oszukać? powiedz, nim zje Cię stres. /Bob One
|
|
 |
|
i dlaczego, mimo wszystko, komplikuję sobie życie ? czemu skrywam wciąż przed Tobą to, co pragnę Ci wykrzyczeć ? czemu robię głupie błędy, mimo błędów świadomości? czemu wikłam wszystko w sobie, zamiast wszystko to uprościć? /Marika
|
|
 |
|
na tysiące godzin kilka minut szczęścia. /Bisz
|
|
|
|