głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika storkotka

Miałem Cię nigdzie  nie ocierałaś się o moje myśli  w pustych miejscach serca nie zamieszkałaś  dziś alkohol wylewa na mnie wspomnienie lata  z muzyką z tamtych dni dotykasz wspomnieniem twojej skóry  dziś odwróciłaś się  spojrzeniem zadziwiłaś z miejsc  w których nie byłaś wcale  w których byłaś bo chciałem  pamiątki pamięci niszczą tarczę pragmatyzmu  palą żalem  gaszą nadzieją nieuzasadnionych marzeń  żyć w których mieliśmy spalić się razem zanim poczujemy twardość ziemi. W szaleństwie latam ponad zwyczajnością  w miłości latałem ponad szaleństwem  w Tobie odnalazłem potęgę  z nadziei płonnych skrzydłach wzleciałem  ocierając się o nieskończoność  zabiłaś mnie garściami prochu zwyczajności  byłaś świecącą gliną udającą blask nieba  wciągałem cię jak heroinę  lizałem cię każdą komórką tylko po to by tęsknic  głodować w rynsztoku godności. Odwracam się od siebie tamtych chwil  z obrzydzeniem  chcąc latać w twoich objęciach poświęcając wszystkich wiem  że latałem zbyt wysoko..

zatracony dodano: 29 września 2016

Miałem Cię nigdzie, nie ocierałaś się o moje myśli, w pustych miejscach serca nie zamieszkałaś, dziś alkohol wylewa na mnie wspomnienie lata, z muzyką z tamtych dni dotykasz wspomnieniem twojej skóry, dziś odwróciłaś się, spojrzeniem zadziwiłaś z miejsc, w których nie byłaś wcale, w których byłaś bo chciałem, pamiątki pamięci niszczą tarczę pragmatyzmu, palą żalem, gaszą nadzieją nieuzasadnionych marzeń, żyć w których mieliśmy spalić się razem zanim poczujemy twardość ziemi. W szaleństwie latam ponad zwyczajnością, w miłości latałem ponad szaleństwem, w Tobie odnalazłem potęgę, z nadziei płonnych skrzydłach wzleciałem, ocierając się o nieskończoność, zabiłaś mnie garściami prochu zwyczajności, byłaś świecącą gliną udającą blask nieba, wciągałem cię jak heroinę, lizałem cię każdą komórką tylko po to by tęsknic, głodować w rynsztoku godności. Odwracam się od siebie tamtych chwil z obrzydzeniem, chcąc latać w twoich objęciach poświęcając wszystkich wiem, że latałem zbyt wysoko..

Czy to możliwe aby jedyna droga do szczęścia prowadziła przez taki smutek?

zatracony dodano: 5 września 2016

Czy to możliwe aby jedyna droga do szczęścia prowadziła przez taki smutek?

Przestałem kochać  przestałem gonić  przestałem pragnąć  przestałem marzyć  uciekać  wierzyć  tęsknić  cieszyć się  przestałem ranić  zacząłem udawać.

zatracony dodano: 5 września 2016

Przestałem kochać, przestałem gonić, przestałem pragnąć, przestałem marzyć, uciekać, wierzyć, tęsknić, cieszyć się, przestałem ranić, zacząłem udawać.

a nasza historia wydaje się tylko snem. Budzę się tu by znów leczyć się myśli o Tobie.

zatracony dodano: 29 kwietnia 2016

a nasza historia wydaje się tylko snem. Budzę się tu by znów leczyć się myśli o Tobie.

Dziś w zabrałem Cie w myślach w rodzinne strony  nikt Cie tu nie zna z moich słów

zatracony dodano: 29 kwietnia 2016

Dziś w zabrałem Cie w myślach w rodzinne strony, nikt Cie tu nie zna z moich słów,

unoszę rękę  wirujący świat daje opór  muzyka pcha mnie tak blisko do ciebie  nigdy bym nie pomyślał że prądy przeznaczenia złączą nasze ciała  że będzie tak przyjemnie  uśmiechasz się jak ja  czy tak szczerze jak jak ja? tańczmy dalej  niech alkohol odłupie skorupy pytań  wlećmy w dźwiękach tam gdzie przyjemność góruje nad rozsądkiem  dotykiem powiedzmy jaka powinna być rzeczywistość  pocałunkami wykrzyczmy sprzeciw  niech losy nasze spalą się namiętnością  choćby jutro miało boleć  dzisiaj będzie wieczne  wiecznie zespoleni w rozkoszy

zatracony dodano: 26 kwietnia 2016

unoszę rękę, wirujący świat daje opór, muzyka pcha mnie tak blisko do ciebie, nigdy bym nie pomyślał że prądy przeznaczenia złączą nasze ciała, że będzie tak przyjemnie, uśmiechasz się jak ja, czy tak szczerze jak jak ja? tańczmy dalej, niech alkohol odłupie skorupy pytań, wlećmy w dźwiękach tam gdzie przyjemność góruje nad rozsądkiem, dotykiem powiedzmy jaka powinna być rzeczywistość, pocałunkami wykrzyczmy sprzeciw, niech losy nasze spalą się namiętnością, choćby jutro miało boleć, dzisiaj będzie wieczne, wiecznie zespoleni w rozkoszy

gdzieś tam jesteś  w czasach i drogach prze zemnie nieprzebytych  wszechświat schował nas przed nami   odczuwasz brak jak ja  tęsknotę do nieskończoności  potęgi  latania bez ciężaru realiów  jestem tu  dotknij mnie aby unieść nasze ciała ponad widzenie  unieść przyszłość poza przewidywania  kroczę doliną mroku zwyczajności  tylko twoja dłoń pozwoli wybuchnąć niepowstrzymanym światłem  tylko z twoim uśmiechem nie widać zła  twój szept jest energią  twoje szaleństwo dobroci jest wytchnieniem  uderz mnie  uwięź abym mógł rozkoszować się prawdziwą wolnością

zatracony dodano: 25 kwietnia 2016

gdzieś tam jesteś, w czasach i drogach prze zemnie nieprzebytych, wszechświat schował nas przed nami , odczuwasz brak jak ja, tęsknotę do nieskończoności, potęgi, latania bez ciężaru realiów, jestem tu, dotknij mnie aby unieść nasze ciała ponad widzenie, unieść przyszłość poza przewidywania, kroczę doliną mroku zwyczajności, tylko twoja dłoń pozwoli wybuchnąć niepowstrzymanym światłem, tylko z twoim uśmiechem nie widać zła, twój szept jest energią, twoje szaleństwo dobroci jest wytchnieniem, uderz mnie, uwięź abym mógł rozkoszować się prawdziwą wolnością

dlaczego w najjaśniejszych umysłach tkwi najciemniejsza natura  dlaczego dążąc do wybawienia zatracam się w ciemności  chcąc panować wbijam w siebie nieskończoną śmierć

zatracony dodano: 25 kwietnia 2016

dlaczego w najjaśniejszych umysłach tkwi najciemniejsza natura, dlaczego dążąc do wybawienia zatracam się w ciemności, chcąc panować wbijam w siebie nieskończoną śmierć

Bezgłośny piorun rozpaczy rozczepił niebo  blask nieuniknionej przyszłości oślepił  wiatry szaleństwa przestały nieść okręty zdobywców  uderzony ciszą nie umiałem wymówić uczuć  ocean możliwości fatamorganą  niezwyciężony upadł  wszystkie jaskrawe szczegóły zamazały się w oszołomieniu  uderzyłem pięścią w piasek z ziaren ciszy  wskoczyłem na ostatnie skały przyjazne  schwytany w posągu rozumnych wypatruję ptaków aby tęsknić za obłokami chwil najszczęśliwszych odurzany falami przeszłości.

zatracony dodano: 25 kwietnia 2016

Bezgłośny piorun rozpaczy rozczepił niebo, blask nieuniknionej przyszłości oślepił, wiatry szaleństwa przestały nieść okręty zdobywców, uderzony ciszą nie umiałem wymówić uczuć, ocean możliwości fatamorganą, niezwyciężony upadł, wszystkie jaskrawe szczegóły zamazały się w oszołomieniu, uderzyłem pięścią w piasek z ziaren ciszy, wskoczyłem na ostatnie skały przyjazne, schwytany w posągu rozumnych wypatruję ptaków aby tęsknić za obłokami chwil najszczęśliwszych odurzany falami przeszłości.

A kiedy codzienność i zniewolenie opuszcza miasto sączę piwo myśląc o Tobie. Udaję obojętność rozpalany każdym Twoim spojrzeniem  idę w przyszłość udając  że nie utknąłem z Tobą dawno temu. A kiedy znów budzą mnie codzienność i więzy sączę żal myśląc co straciłem.

zatracony dodano: 25 kwietnia 2016

A kiedy codzienność i zniewolenie opuszcza miasto sączę piwo myśląc o Tobie. Udaję obojętność rozpalany każdym Twoim spojrzeniem, idę w przyszłość udając, że nie utknąłem z Tobą dawno temu. A kiedy znów budzą mnie codzienność i więzy sączę żal myśląc co straciłem.

Czuję jak moja historia znowu się zatoczyła  zegar wybija wiosnę  wskazówki pokazują ponętne godziny zakazanej  potencjalnej miłości. Jak ja pragnę nieopanowanej radości  podsycanej nieogarniętymi uczuciami  iść przed siebie rozpalony i palić mosty  rozgrzewać serca  rozświetlać oczy. Jak feniks powstaje z popiołów zeszłorocznych porażek i błędów. Skuszony nie wyjdę z tego cało  aby iść miażdżąc życia muszę wiedzieć  że na końcu szczęścia nie rozwieje czas.

zatracony dodano: 7 kwietnia 2016

Czuję jak moja historia znowu się zatoczyła, zegar wybija wiosnę, wskazówki pokazują ponętne godziny zakazanej, potencjalnej miłości. Jak ja pragnę nieopanowanej radości, podsycanej nieogarniętymi uczuciami, iść przed siebie rozpalony i palić mosty, rozgrzewać serca, rozświetlać oczy. Jak feniks powstaje z popiołów zeszłorocznych porażek i błędów. Skuszony nie wyjdę z tego cało, aby iść miażdżąc życia muszę wiedzieć, że na końcu szczęścia nie rozwieje czas.

Gdy uświadomisz sobie że przeszłość i przyszłość to tylko elektryczne impulsy w mózgu a jedyny czas to tylko obecna sekunda  a każda decyzja kształtuje twój świat w sekundzie następnej to wiesz że życie jest takie proste  musisz zapanować tylko nad jedną sekundą życia na raz.

zatracony dodano: 6 kwietnia 2016

Gdy uświadomisz sobie że przeszłość i przyszłość to tylko elektryczne impulsy w mózgu a jedyny czas to tylko obecna sekunda, a każda decyzja kształtuje twój świat w sekundzie następnej to wiesz że życie jest takie proste, musisz zapanować tylko nad jedną sekundą życia na raz.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV