głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sprzedamsiostrex3

Przyrzekaliśmy sobie wierność  pierwszy odpadłeś.   i.need.you

ciiamciaramciaam dodano: 22 września 2013

Przyrzekaliśmy sobie wierność, pierwszy odpadłeś. / i.need.you
Autor cytatu: i.need.you

Czasem wchodzi się drugi raz do tej samej rzeki. Ale wtedy masz już pewność  że nie utoniesz  bo na plecach niesiesz koło ratunkowe zwane doświadczeniem. Warto podjąć ryzyko.

ciiamciaramciaam dodano: 22 września 2013

Czasem wchodzi się drugi raz do tej samej rzeki. Ale wtedy masz już pewność, że nie utoniesz, bo na plecach niesiesz koło ratunkowe zwane doświadczeniem. Warto podjąć ryzyko.

   Parę lat temu wstecz chcieliśmy wczuć się w dorosłość. Dziś oddalibyśmy wszystko  by móc znów żyć beztrosko ''

ciiamciaramciaam dodano: 22 września 2013

,, Parę lat temu wstecz chcieliśmy wczuć się w dorosłość. Dziś oddalibyśmy wszystko, by móc znów żyć beztrosko ''

cierpiałam i doświadczyłam miłości  za którą mogłabym poświęcić życie. myślę  że mogłabym już umrzeć  jako człowiek.

cariad dodano: 21 września 2013

cierpiałam i doświadczyłam miłości, za którą mogłabym poświęcić życie. myślę, że mogłabym już umrzeć, jako człowiek.

blada skóra  wygrawerowane ostrzem twoje inicjały  moja przynależność.

cariad dodano: 21 września 2013

blada skóra, wygrawerowane ostrzem twoje inicjały, moja przynależność.

wymordowałabym dla Ciebie świat.

cariad dodano: 21 września 2013

wymordowałabym dla Ciebie świat.

wtulona w Twoją ciepłą pierś  stoję. zasłuchana w bicie Twojego serca. uśmiecham się i czuję  jak moje serce się goi.

cariad dodano: 21 września 2013

wtulona w Twoją ciepłą pierś, stoję. zasłuchana w bicie Twojego serca. uśmiecham się i czuję, jak moje serce się goi.

Dziś na przerwie usiadłam z dziewczynami na ławce podszedł przysunął lawke usiadl obok i zaczęliśmy się klocic o to ze niby źle mu podałam prace domowa i każdy miał swoje zdanie   Az w koncu kolezanka mowi ej dobra nie kłóćcie się . A my dalej kłótnia a ona no weźcie spokój a my na siebie i na nią i w śmiech a on my tak zawsze. :D  Potem widząc go ze swoją dziewczyną  nie to nie dla mnie .. Ale udawałam  przed znajomymi śmiałam się i wgl .. Śmiejąc się spojrzałam w ich stronę   moje i Jego spojrzenia się spotkały.. Uśmiech momentalnie zniknął z twarzy a w oczach i w sercu był tylko ból  cierpienie  złość… odwróciłam wzrok i zapatrzyłam się w zupełnie inny punkt .. Nagle wyrwał mnie głos przyjaciół autobus otrząsnęłam się i poszłam stamtąd. To cholernie boli kiedy widzę was razem .. nie chcę na  to patrzeć jeszcze jutro wyjazd z klasą i z nim .. Cudownie .. Dziękuje kurwa    .. Boli…. cz.3 lokoko

lokoko_zakochana_wakacyjnie dodano: 19 września 2013

Dziś na przerwie usiadłam z dziewczynami na ławce podszedł przysunął lawke usiadl obok i zaczęliśmy się klocic o to ze niby źle mu podałam prace domowa i każdy miał swoje zdanie , Az w koncu kolezanka mowi ej dobra nie kłóćcie się . A my dalej kłótnia a ona no weźcie spokój a my na siebie i na nią i w śmiech a on my tak zawsze. :D Potem widząc go ze swoją dziewczyną, nie to nie dla mnie .. Ale udawałam, przed znajomymi śmiałam się i wgl .. Śmiejąc się spojrzałam w ich stronę , moje i Jego spojrzenia się spotkały.. Uśmiech momentalnie zniknął z twarzy a w oczach i w sercu był tylko ból, cierpienie, złość… odwróciłam wzrok i zapatrzyłam się w zupełnie inny punkt .. Nagle wyrwał mnie głos przyjaciół autobus otrząsnęłam się i poszłam stamtąd. To cholernie boli kiedy widzę was razem .. nie chcę na to patrzeć jeszcze jutro wyjazd z klasą i z nim .. Cudownie .. Dziękuje kurwa -,-.. Boli…./cz.3 lokoko

Podniosłam głowę nikogo nie było obejrzałam się a to On. I wiesz dziwnie to zabrzmi  ale poczułam się lepiej . To było dla mnie coś w rodzaju wsparcia. Uśmiechnęłam się i dałam radę na tej lekcji. Dałam.. Lekcja się skończyła  pierwszy wyszedł z klasy i stał przed klasą czekając na koleżanki.. wychodziłam i cały czas patrzyliśmy się sobie w oczy  uśmiechnęłam się delikatnie i poszłam. Wróciłam do domu  rzuciłam się na łóżko i myślałam cały czas o tym wszystkim  nagle dostałam sms a od niego co zadane . Odpisałam i z tego wywiązała się większa rozmowa spytał się mnie czemu wgl nie rozmawiamy .. Poczułam się lepiej   wiedziałam  że jednak jeszcze istnieje  że jednak zauważył i on   że wgl się do siebie nie odzywamy praktycznie .. Zdążyliśmy się już i tak pokłócić pisząc jak to my :   cz.2   lokoko

lokoko_zakochana_wakacyjnie dodano: 19 września 2013

Podniosłam głowę nikogo nie było obejrzałam się a to On. I wiesz dziwnie to zabrzmi, ale poczułam się lepiej . To było dla mnie coś w rodzaju wsparcia. Uśmiechnęłam się i dałam radę na tej lekcji. Dałam.. Lekcja się skończyła, pierwszy wyszedł z klasy i stał przed klasą czekając na koleżanki.. wychodziłam i cały czas patrzyliśmy się sobie w oczy, uśmiechnęłam się delikatnie i poszłam. Wróciłam do domu, rzuciłam się na łóżko i myślałam cały czas o tym wszystkim, nagle dostałam sms-a od niego co zadane . Odpisałam i z tego wywiązała się większa rozmowa spytał się mnie czemu wgl nie rozmawiamy .. Poczułam się lepiej , wiedziałam, że jednak jeszcze istnieje ,że jednak zauważył i on , że wgl się do siebie nie odzywamy praktycznie .. Zdążyliśmy się już i tak pokłócić pisząc jak to my :)/ cz.2 ; lokoko

I wczoraj myślałam  że wgl już nie istniejemy dla siebie  że to wszystko jest bezsensu widzieć go codziennie. Te spojrzenia nasze na siebie w sumie wydawały się już takie nieznaczące . Krzyżując je nie widziałam w nich nic jedynie pustkę  czułam jakbym nic nie znaczyła ..Widziałam  że z każda z dziewczyn siedziałeś śmiałeś się wszystko robiłeś.. A ja ? Ja czułam się nic nie znaczącą osobą  nie istniejąca .. Te zimne spojrzenia..Mijanie się bez słowa. Już miałam tego dość. Siedząc przed 4 lekcję czułam się okropnie nic nie umiałam  poza tym jakies przeziębienie mnie bierze bo cholernie chujowo się czułam  miałam wtedy niepohamowaną ochotę iść do niego i najzwyczajniej w świecie się do niego przytulić   ale nie mogłam Otarłam łzę  która mi spłynęła i weszłam do klasy.. Stojąc już w sali zaczęłam sie rozpakowywać   nagle poczułam dźgnięcie palcami w brzuch .  .cz.1 lokoko

lokoko_zakochana_wakacyjnie dodano: 19 września 2013

I wczoraj myślałam, że wgl już nie istniejemy dla siebie ,że to wszystko jest bezsensu widzieć go codziennie. Te spojrzenia nasze na siebie w sumie wydawały się już takie nieznaczące . Krzyżując je nie widziałam w nich nic jedynie pustkę, czułam jakbym nic nie znaczyła ..Widziałam ,że z każda z dziewczyn siedziałeś śmiałeś się wszystko robiłeś.. A ja ? Ja czułam się nic nie znaczącą osobą, nie istniejąca .. Te zimne spojrzenia..Mijanie się bez słowa. Już miałam tego dość. Siedząc przed 4 lekcję czułam się okropnie nic nie umiałam, poza tym jakies przeziębienie mnie bierze bo cholernie chujowo się czułam, miałam wtedy niepohamowaną ochotę iść do niego i najzwyczajniej w świecie się do niego przytulić , ale nie mogłam Otarłam łzę, która mi spłynęła i weszłam do klasy.. Stojąc już w sali zaczęłam sie rozpakowywać , nagle poczułam dźgnięcie palcami w brzuch ./ .cz.1 lokoko

kocham Cię  jakim jesteś  nie jakim chcę Cię mieć

extazy dodano: 19 września 2013

kocham Cię, jakim jesteś, nie jakim chcę Cię mieć

Dam Ci coś więcej  niż szybki romans w blokach  podaj mi rękę. Mówili:  nie oddawaj duszy  tylko serce . Dałem Ci wszystko na starcie  nie mam nic więcej i wiem  że sens jest w tym  jak na mnie patrzysz... Będę obok  jak świat z nas zadrwi.

extazy dodano: 19 września 2013

Dam Ci coś więcej, niż szybki romans w blokach, podaj mi rękę. Mówili: "nie oddawaj duszy, tylko serce". Dałem Ci wszystko na starcie, nie mam nic więcej i wiem, że sens jest w tym, jak na mnie patrzysz... Będę obok, jak świat z nas zadrwi.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć