głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika rozgadana

Nie mówię zapomnij  ale gdy idziesz po linie tak śliskiej i wąskiej jaką jest życie  nie patrz zbyt często w tył  to naprawdę zaburza równowagę

szamanka94 dodano: 18 stycznia 2011

Nie mówię zapomnij, ale gdy idziesz po linie tak śliskiej i wąskiej jaką jest życie, nie patrz zbyt często w tył, to naprawdę zaburza równowagę

Jestem wredna  arogancka  niemiła? Być może. Ale to dlatego  że ktoś mi kiedyś powiedział  że w życiu nie można być gorszym od innych. Trzeba się dostosować.

szamanka94 dodano: 18 stycznia 2011

Jestem wredna, arogancka, niemiła? Być może. Ale to dlatego, że ktoś mi kiedyś powiedział, że w życiu nie można być gorszym od innych. Trzeba się dostosować.

ale pierdol to  bądź ponad tym.

szamanka94 dodano: 18 stycznia 2011

ale pierdol to, bądź ponad tym.

znowu zamiast 'lekcja' napisała 'miłość'  w temacie wpisała jego imię  a dzisiejszą datę zamieniła z datą ich ostatniego spotkania. znowu zaczęła jej doskwierać niewyobrażalna tęsknota. znowu przyłapała się na tym  że nie potrafi wytrzymać nawet sekundy bez myślenia o jego osobie.

irresolute dodano: 17 stycznia 2011

znowu zamiast 'lekcja' napisała 'miłość', w temacie wpisała jego imię, a dzisiejszą datę zamieniła z datą ich ostatniego spotkania. znowu zaczęła jej doskwierać niewyobrażalna tęsknota. znowu przyłapała się na tym, że nie potrafi wytrzymać nawet sekundy bez myślenia o jego osobie.

parząc swoje spierzchnięte usta gorącą kawą  zrozumiała  że nie nie warto.

szamanka94 dodano: 17 stycznia 2011

parząc swoje spierzchnięte usta gorącą kawą, zrozumiała, że nie nie warto.

świat jest słodki. mamy buntowników  ateistów i słońce jak z kiepskiego landszaftu. sprzedajemy się za 7.99  wszyscy mamy depresje i radośnie podcinamy sobie żyły zardzewiałą żyletką.

szamanka94 dodano: 17 stycznia 2011

świat jest słodki. mamy buntowników, ateistów i słońce jak z kiepskiego landszaftu. sprzedajemy się za 7.99, wszyscy mamy depresje i radośnie podcinamy sobie żyły zardzewiałą żyletką.

nie obchodziło Cię czy mam czym oddychać  czy mam po co wstawać z łóżka  czy to bolące coś w mojej lewej piersi nadal bije

szamanka94 dodano: 17 stycznia 2011

nie obchodziło Cię czy mam czym oddychać, czy mam po co wstawać z łóżka, czy to bolące coś w mojej lewej piersi nadal bije

www.formspring.me wanilia PYTAJCIE! :3

waniilia dodano: 17 stycznia 2011

ubrana w czarne leginsy  malinową tunikę  czarne bolerko i szpilki tego samego koloru  z idealnie ułożonymi włosami i lekkim makijażem  podeszłam do twojego  najlepszego kumpla  a on obdarował mnie delikatnym pocałunkiem  w policzek. najprzyjemniejsza sytuacja tego dnia. nie  nie chodzi mi o adorowanie mojej osoby  przez kolegę  a o zazdrość w twych niebieskich patrzałkach i o to jak krzyczałeś na niego  gdy znikłam zza rogiem  grożąc  mówiąc  iż jestem twoja.

waniilia dodano: 17 stycznia 2011

ubrana w czarne leginsy, malinową tunikę, czarne bolerko i szpilki tego samego koloru, z idealnie ułożonymi włosami i lekkim makijażem, podeszłam do twojego, najlepszego kumpla, a on obdarował mnie delikatnym pocałunkiem, w policzek. najprzyjemniejsza sytuacja tego dnia. nie, nie chodzi mi o adorowanie mojej osoby, przez kolegę, a o zazdrość w twych niebieskich patrzałkach i o to jak krzyczałeś na niego, gdy znikłam zza rogiem, grożąc, mówiąc, iż jestem twoja.

po spotkaniu zdjęła ulubioną sukienkę  swojego ukochanego i rzuciła ją niedbale na łóżko. wyciągnęła dres z szafki  pobiegła do łazienki ubrać niechlujny strój oraz zmyć makijaż. nie zauważyła komórki  którą zostawił na biurku. przebrała się  przy okazji wykąpała. mokre włosy uczesała w niedbałego kucyka. zaczynała balsamować nogi  gdy usłyszała dzwonek. nie dokończyła tej czynności  pomyślała  że to mama wróciła z pracy. niestety myliła się. to on  zapomniał telefonu. przeprosiła go  chciała wrócić do łazienki i ogarnąć się. nie pozwolił. 'naturalnie wyglądasz piękniej  Kochanie'   powiedział i zaniósł ją przez cały korytarz  część salonu i schody do pokoju.

waniilia dodano: 17 stycznia 2011

po spotkaniu zdjęła ulubioną sukienkę, swojego ukochanego i rzuciła ją niedbale na łóżko. wyciągnęła dres z szafki, pobiegła do łazienki ubrać niechlujny strój oraz zmyć makijaż. nie zauważyła komórki, którą zostawił na biurku. przebrała się, przy okazji wykąpała. mokre włosy uczesała w niedbałego kucyka. zaczynała balsamować nogi, gdy usłyszała dzwonek. nie dokończyła tej czynności, pomyślała, że to mama wróciła z pracy. niestety myliła się. to on, zapomniał telefonu. przeprosiła go, chciała wrócić do łazienki i ogarnąć się. nie pozwolił. 'naturalnie wyglądasz piękniej, Kochanie' - powiedział i zaniósł ją przez cały korytarz, część salonu i schody do pokoju.

obiecywałeś  że będziesz kochał tylko moje oczy. przyrzekałeś  że nie zostawisz ich nigdy. gdy dwa miesiące później widziałam was razem  a twoje niebieskie patrzałki czule wpatrywały się w jej zielone gały  chciałam je jej wydrapać  to chyba zrozumiałe.

waniilia dodano: 17 stycznia 2011

obiecywałeś, że będziesz kochał tylko moje oczy. przyrzekałeś, że nie zostawisz ich nigdy. gdy dwa miesiące później widziałam was razem, a twoje niebieskie patrzałki czule wpatrywały się w jej zielone gały, chciałam je jej wydrapać, to chyba zrozumiałe.

postanowiła umrzeć. zakochała się.

irresolute dodano: 16 stycznia 2011

postanowiła umrzeć. zakochała się.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć