głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika psychopani

 cz.2  za chwilę był już obok mnie Damian. nie pytał  nie mówił nic   po prostu rzucił się na gościa  który mnie uderzył. błagałam by odpuścił   nie miał szans  mieli przewagę liczebną. chwila  moment  a Damian leżał na glebie kopany przez Nich. ryczałam jak głupia  darłam się   nikt nie pomógł. wyciągnęłam telefon  chcąc wykręcić numer na policję. byłam w takim szoku  że nie mogłam wycisnąć trzech durnych cyfr. po chwili ogarnęłam się jednak  i zadzwoniłam do przyjaciela. sygnały zdawały się trwać godzinami   patrzyłam jak Go kopią  jak łamią mu żebra  a przy tym czekałam aż usłyszę głos przyjaciela. pomiędzy jękami słyszałam tylko jak Damian krzyczał 'uciekaj'. nie byłam w stanie. w końcu odebrał   wydukałam tylko 'ratuj' i ulicę na której jestem  po czym rzuciłam telefon  biegnąc w kierunku frajera  który kopał po twarzy Damiana.

koosmaty dodano: 31 lipca 2012

[cz.2] za chwilę był już obok mnie Damian. nie pytał, nie mówił nic - po prostu rzucił się na gościa, który mnie uderzył. błagałam by odpuścił - nie miał szans, mieli przewagę liczebną. chwila, moment, a Damian leżał na glebie kopany przez Nich. ryczałam jak głupia, darłam się - nikt nie pomógł. wyciągnęłam telefon, chcąc wykręcić numer na policję. byłam w takim szoku, że nie mogłam wycisnąć trzech durnych cyfr. po chwili ogarnęłam się jednak, i zadzwoniłam do przyjaciela. sygnały zdawały się trwać godzinami - patrzyłam jak Go kopią, jak łamią mu żebra, a przy tym czekałam aż usłyszę głos przyjaciela. pomiędzy jękami słyszałam tylko jak Damian krzyczał 'uciekaj'. nie byłam w stanie. w końcu odebrał - wydukałam tylko 'ratuj' i ulicę na której jestem, po czym rzuciłam telefon, biegnąc w kierunku frajera, który kopał po twarzy Damiana.

 cz.1  wracaliśmy z imprezy w kilka osób. czym dalej szliśmy tym Nasza grupa zmniejszała się   każdy szedł w kierunku swojego domu. po około piętnastu minutach zostaliśmy z Damianem sami. nie lubię takich klimatów   niby panuje cisza  a zewsząd dobiegają dziwne odgłosy  i pijackie okrzyki. 'czekasz tu  idę do nocnego po fajki?'   zapytał. 'poczekam'   odpowiedziałam. zarzucił na mnie swoją bluzę  po czym udał się w kierunku sklepu. nie minęło kilka minut  gdy podbiła do mnie spora grupa kolesi. było ich pięciu. 'siema laska'  ' co taka Niunia robi tutaj sama?'  'dasz się spróbować?'   leciały różne  dziwne teksty. nie odzywałam się nic  czekając na Damiana. nie chciałam awantury  mając dziwne przeczucie. jednak jeden z Nich złapał mnie za rękę  ciągnąc w stronę bloków. broniąc się  uderzyłam Go z całej siły w twarz. rekompensata była dość szybka   nim się obejrzałam  już krwawiła mi warga  a policzek cały zdrętwiał   wtedy zaczęłam krzyczeć.

koosmaty dodano: 31 lipca 2012

[cz.1] wracaliśmy z imprezy w kilka osób. czym dalej szliśmy,tym Nasza grupa zmniejszała się - każdy szedł w kierunku swojego domu. po około piętnastu minutach zostaliśmy z Damianem sami. nie lubię takich klimatów - niby panuje cisza, a zewsząd dobiegają dziwne odgłosy, i pijackie okrzyki. 'czekasz tu, idę do nocnego po fajki?' - zapytał. 'poczekam' - odpowiedziałam. zarzucił na mnie swoją bluzę, po czym udał się w kierunku sklepu. nie minęło kilka minut, gdy podbiła do mnie spora grupa kolesi. było ich pięciu. 'siema laska', ' co taka Niunia robi tutaj sama?', 'dasz się spróbować?' - leciały różne, dziwne teksty. nie odzywałam się nic, czekając na Damiana. nie chciałam awantury, mając dziwne przeczucie. jednak jeden z Nich złapał mnie za rękę, ciągnąc w stronę bloków. broniąc się, uderzyłam Go z całej siły w twarz. rekompensata była dość szybka - nim się obejrzałam, już krwawiła mi warga, a policzek cały zdrętwiał - wtedy zaczęłam krzyczeć.

jeszcze tylko czasami wrócisz   i nawet nie w myślach  tylko w snach. i jesteś wtedy obok. tak bardzo blisko  że nawet nie muszę wyciągać ręki  bo czuję Twój oddech na swojej twarzy. i uśmiechasz się. i jesteś mój. ale tylko we śnie. a rano budząc się  boję się otworzyć oczu  i zrozumieć  że tak na prawdę Ciebie tu nie ma. i to jest najgorsze  wiesz. poranki   gdy tracę Cię w przeciągu sekundy  gdy moja powieka unosi się ku górze  a rozum ogarnia  że to przecież tylko sen.   veriolla

koosmaty dodano: 31 lipca 2012

jeszcze tylko czasami wrócisz - i nawet nie w myślach, tylko w snach. i jesteś wtedy obok. tak bardzo blisko, że nawet nie muszę wyciągać ręki, bo czuję Twój oddech na swojej twarzy. i uśmiechasz się. i jesteś mój. ale tylko we śnie. a rano budząc się, boję się otworzyć oczu, i zrozumieć, że tak na prawdę Ciebie tu nie ma. i to jest najgorsze, wiesz. poranki - gdy tracę Cię w przeciągu sekundy, gdy moja powieka unosi się ku górze, a rozum ogarnia, że to przecież tylko sen. / veriolla

Nie sądziłam  że spotkam na mojej drodze kogoś  kto tak idealnie będzie mnie rozumieć. Komu w dwa dni opowiem o tym wszystkim co przeżyłam. O chwilach  w których byłam najszczęśliwsza na świecie i  tych kiedy walił się mój cały  mały świat. Jesteś jedynym chłopakiem  któremu  aż tak się zwierzyłam i wiedz  że nigdy Ci tego nie zapomnę.

yousee dodano: 31 lipca 2012

Nie sądziłam, że spotkam na mojej drodze kogoś, kto tak idealnie będzie mnie rozumieć. Komu w dwa dni opowiem o tym wszystkim co przeżyłam. O chwilach, w których byłam najszczęśliwsza na świecie i tych kiedy walił się mój cały, mały świat. Jesteś jedynym chłopakiem, któremu, aż tak się zwierzyłam i wiedz, że nigdy Ci tego nie zapomnę.

jeśli kogoś naprawdę kochasz  to choć nie wiem jaka silna byłaby pokusa   nie zdradzisz.

twojaprzytulankax3 dodano: 30 lipca 2012

jeśli kogoś naprawdę kochasz, to choć nie wiem jaka silna byłaby pokusa - nie zdradzisz.
Autor cytatu: niekoffana

blaski i cienie  porażki i sukcesy  wszystkie dobre chwile  i wszystkie złe momenty  eleganckie zachowania i nieeleganckie błędy   wszystko przeżyłem nie było ciebie wtedy

paranoje dodano: 28 lipca 2012

blaski i cienie, porażki i sukcesy, wszystkie dobre chwile i wszystkie złe momenty, eleganckie zachowania i nieeleganckie błędy, wszystko przeżyłem nie było ciebie wtedy

w jednym ręku kieliszek  w drugim pieprzony skręt

paranoje dodano: 28 lipca 2012

w jednym ręku kieliszek, w drugim pieprzony skręt

w sumie meczę się  mam dość lecz czuje że to kara  za te puste obietnice i setki daremnych starań

paranoje dodano: 28 lipca 2012

w sumie meczę się, mam dość lecz czuje że to kara za te puste obietnice i setki daremnych starań

szczerze żałuje że tak wyszło między nami  kiedy myślę o tym zawsze oczy zachodzą mi łzami

paranoje dodano: 28 lipca 2012

szczerze żałuje że tak wyszło między nami kiedy myślę o tym zawsze oczy zachodzą mi łzami

to nie były zwykłe dni  chore okoliczności  a ja łudzę się że to tylko taki sprawdzian miłości

paranoje dodano: 28 lipca 2012

to nie były zwykłe dni, chore okoliczności a ja łudzę się że to tylko taki sprawdzian miłości

desperackie myśli  brakuje cie w ramionach   stoję tylko krok od progu by wziąć i je wykonać.  czemu Ci to wykrzyczałem? doprawdy nie rozumiem   jestem jak dziecko we mgle   zgubione w zdarzeń tłumie.  iskra nadziei się tli choć nie dostrzegam słońca  prawdziwa miłość nie  nie umiera do końca

paranoje dodano: 28 lipca 2012

desperackie myśli, brakuje cie w ramionach, stoję tylko krok od progu by wziąć i je wykonać. czemu Ci to wykrzyczałem? doprawdy nie rozumiem, jestem jak dziecko we mgle - zgubione w zdarzeń tłumie. iskra nadziei się tli choć nie dostrzegam słońca, prawdziwa miłość nie, nie umiera do końca

znowu pluje sobie w brodę  czuje opadam z sił

paranoje dodano: 28 lipca 2012

znowu pluje sobie w brodę, czuje opadam z sił

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć