 |
|
Pamiętasz te czasy, gdy szczytem marzeń było zostanie na dworze do późnego wieczora? Gdy wyjazd do innego miasta wydawał się czymś w rodzaju podróży życia? Gdy całym Twoim światem było szare blokowisko? Gdy jedynym zmartwieniem było to, czy lecą dzisiaj smerfy? Czasem chciałabym wrócić do tych beztroskich chwil, złapać łopatkę w rękę, pobiec do piaskownicy i nie przejmować się absolutnie niczym budując cudowny zamek z piasku.
|
|
 |
|
Namącił mi w głowie, a potem tak po prostu zostawil...
|
|
 |
|
- A co zrobisz jak Cię pocałuję ? - Oddam Ci.
|
|
 |
|
Jak dawniej piła herbatę w swoim ulubionym kubku,
jadła pierniki, oglądała powtórkę serialu.. Jakby wcale nie zawalił jej się świat..
|
|
 |
|
Jak wiele musimy powiedzieć, by nas usłyszano w chwili, gdy milczymy.
|
|
 |
|
jak ludzi, których wszystko łączyło, może zacząć wszystko dzielić ?
|
|
 |
|
Chciałabym przeprosić, ale nie mam za co. Już dawno przestałam przepraszać za bycie sobą. I nie będę. Nigdy więcej.
|
|
 |
|
Kiedy spotkam faceta, z którym będę lubiła przebywać bardziej niż z samą sobą - wtedy się z nim zwiążę.
|
|
 |
|
Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej.
|
|
 |
|
Czasami danie komuś drugiej szansy jest jak danie mu drugiej kuli, bo nie trafili Ci za pierwszym razem.
|
|
 |
|
Ból jest jak igła, kawałek raniącego skórą szkła, niewidoczny na innych cierń. Ściska, opasuje, kaleczy, rani, zniewala, dręczy, a w końcu zabija. Człowiek ogarnięty bólem nie do wytrzymania nie ma już siły myśleć o niczym innym. Nie ma niczego poza nim. Walczy, potem się poddaje. Akceptuje tę sytuację, przyzwyczaja się do niej, oswaja ból. Uczy się z nim żyć.
|
|
 |
|
Prawdziwa bliskość jest w dzisiejszych czasach tak rzadka, że aż magiczna.
|
|
|
|