 |
|
moja podświadomość- stateczna i bierna.
|
|
 |
|
Byłam tylko plastrem na samotność . Nikim więcej .
|
|
 |
|
tylko ja, ja, ja. nie liczy się już nikt.
|
|
 |
|
oddycham dziś bez Ciebie. ostatnio coraz częściej..
|
|
 |
|
changed the way you kissed me.
|
|
 |
|
zakochajmy sie w sobie od nowa.
|
|
 |
|
mam nadzieję, że pewnej nocy położę się spać i zasnę. odwrócę się na lewy bok i uśmiechając się do siebie, poprawię sobie poduszkę. już nie zapłaczę, ani nie wspomnę. przy zapalonej lampce powspominam jeszcze przez chwilę, jak dawniej usypiałeś Mnie do snu. traktowałeś jak swoje małe, beztroskie dziecko. kochałeś Mnie i zostawiłeś. nie nauczyłeś, jak żyć bez Ciebie. zabrałeś powietrze i normalne funkcjonowanie. i widzisz? znów zacznę tęsknić. zabijasz Mnie. [ yezoo ]
|
|
 |
|
lubiłam gubić się w Jego ramionach. zaciągać się zapachem ciała, jak najdroższym cygarem na świecie. dotykać idealnych rzeźb Jego brzucha i całować po szyi, by podarować Mu rozkosz. kochałam wplątywać palce w Jego włosy i wbijać wzrok w błękit oczu. dawałam Mu poczucie świadomości, iż jest tylko dla Mnie. kochałam Go, do szaleństwa i największej głupoty. i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie błąd, którym było całkowite oddanie Mu serca. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Ty wiesz, że to się nie zmieni.
|
|
 |
|
Uwierz mi na słowo, nie jest tak kolorowo. Patrząc na różowo, można to i owo przeoczyć. / Rafi
|
|
 |
|
przyszłe pokolenia mają przejebane... wszystkie loginy beda juz zajęte!
|
|
|
|