 |
|
Użył właściwych słów, dlatego pozwoliłam mu wejść do środka.
|
|
 |
|
Kiedy mówię: strach (...), mam na myśli ukryte, nieznane podszewki spraw.'
|
|
 |
|
Dziwny rodzaj tęsknoty, dziwny rodzaj niepokoju.
|
|
 |
|
zdechłam kompletnie. jestem w stanie zaawansowanej chandry i kicham na cały świat.
|
|
 |
|
łopotanie zakochanego serca zapijam wódką, motylki w brzuchu krztuszę papierosowym dymem - pomaga.; )
|
|
 |
|
za dużo myślę, za mało śpię, a ironię sprzedaję w słoikach półlitrowych.
|
|
 |
|
pamiętam jakimi łzami wtedy płakałam. doskonale pamiętam to uczucie.
|
|
 |
|
strach przed związkiem ma podobną strukturę co lęk wysokości. nikt nie boi się pocałunków, przytulania, uczucia, że ktoś czeka właśnie na Ciebie - tak samo jak nikt nie boi się być na szczycie. boimy się upadku. boimy się, że nasze serce nie będzie miało po co bić.
|
|
 |
|
nigdy nie zakochałam się od pierwszego wejrzenia. i boję się powiedzieć ' kocham Cię ' za wcześnie, bo te słowa wiele znaczą. oznaczają nieskończoność.
|
|
 |
|
jestem taka rozsypana, że to aż nieprzyzwoite. to prawdziwa bezczelność z mojej strony - chodzić w kawałkach po ziemi i ciągle odwracać się dupą do świata.
|
|
 |
|
przestałam czuć, mieć nadzieję, ścielić łóżko i sprzątać na biurku.
|
|
 |
|
masochistka. pierdolona, kurwa mać - masochistka ! ;|
|
|
|
|