 |
|
Chce być z kimś
kto marzy, by zrobić w życiu wszystko,
ale by nie robić nic
w deszczowe niedzielne popołudnie.
|
|
 |
|
“Znajdź kogoś, kto jest jednocześnie domem i przygodą.”
|
|
 |
|
And you're still the only light that fills the emptiness, the only one I need until my dying breath, and I would give you everything just to, feel your open arms
and I'm not sure I believe anything I feel
|
|
 |
|
I'm afraid no one will know the things you see.
|
|
 |
|
I keep on looking but somethings always missing,
I keep on looking for something bigger than me,
to the saints to the sinners, all the losers and the winners,
yeah, we're all just looking something, something to believe in...
|
|
 |
|
Wherever you go I will follow, like an orphan running home...
|
|
 |
|
[3] I tego się boję, że zacznie Cię przerażać to, w jaki sposób Cię odbieram, w jaki sposób Cię kocham. I może też to, że nie przestaje. Mówią, że miłość nie musi być idealna, że wystarczy, aby była prawdziwa. Myślałam, że w naszej bajce też tak jest, że nie stanie się koszmarem. Przepraszam Cię
za wszystko, A. Za mnie wcześniej, i za mnie teraz. Mam nadzieję, że choć trochę postarasz się mnie zrozumieć. I że gdzieś w Tobie głęboko jest jeszcze jakaś iskra, która pragnie mnie i będzie Ci szeptać, że nasza historia nie może się tak skończyć. /f
|
|
 |
|
[2] Myślę, że już Cię straciłam. Boże, teraz mogę tylko wyciągać wnioski, które działają na mnie jak ogień, a ognia, kurwa, nie lubię. Chciałabym pokazać Ci to wszystko od nowa; chciałabym żebyś od podstaw zaczął odkrywać jaka jestem, jaka mogę być, jak na mnie działasz, jak Cię kocham. Żebyś to zobaczył, mógł to poczuć, dotknąć tego. Kurwa, ta jebana bezsilność wyżera od środka, jest już za późno.. Nie mogę uwierzyć, że to wszystko, co działo się między nami, to jakieś pieprzone science fiction, które miało urozmaicić film. Mogłabym napisać milion poematów o miłości, a i tak każde miałoby Twoje imię. Gdybym była raperem, wyszłoby z tego 5 płyt, o ironio.. Mogłabym pokazać Ci od nowa, jak bardzo chcę wrócić. I udowodnić Ci to wszystko, co mam w głowie, a boję się powiedzieć Ci
prosto w oczy, żebyś nie skreślił mnie z każdej płaszczyzny swojego życia już na dobre, bo przecież człowiek nie lubi słuchać o tym, jak drugi traktuje go jak ostatni haust powietrza, gdy sam tego nie czuje. /f
|
|
 |
|
[1] Minął rok. Przez ten czas wydarzyło się tak wiele, a ja znów, bez jakiejś części siebie, jestem w tym samym miejscu. Znowu wszystko zwolniło, znowu zmieniło swój bieg - szkoda tylko, że nie na ten tor, który wydawał mi się najbardziej bezpieczny. Bo przecież jest stabilnie, prawda? Od jakiegoś czasu nie zmienia się nic i nie muszę być wróżką, żeby wiedzieć, że nic się nie zmieni. Wracam do 3 lipca i mam wszystko przed oczami, klatka po klatce. Analizując to mogę tylko przetrzeć grawer na pikawie i przyznać, że jest aktualny. Kurwa mać, kocham Cię do szaleństwa i nawet czuję, że w nie popadam. Może zapomniałam o danej Ci obietnicy? Może mówiąc Ci te dwa słowa myślałam, że prościej będzie je utrzymać? Wiem tyle, że zawaliłam, na całej lini. Doceniam po czasie coś, czego już mieć nie mogę. Jakiś czas temu pokazałeś mi wyraźnie, że Cię tracę. Że mimo tego, jak w kurwę będę się starać, to nigdy nie będę kimś, z kim chciałbyś dzielić życie. Z dnia na dzień widzę to wyraźniej. /f
|
|
 |
|
Chyba się w Tobie zakochaaałeeem!
|
|
 |
|
"Przeraża mnie to, jak bardzo można się co do kogoś pomylić."
|
|
 |
|
“Mam skłonność do życia we śnie, do zmyślania ludzi i sytuacji. Do urabiania życia na kształt teatru. Do nierzeczywistości.”
|
|
|
|