 |
|
Czasami chciałabym żeby ludzie uważali mnie za chorą psychicznie osobę. Mogłabym wtedy płakać, krzyczeć, stroić fochy zamykając się w swoich czterech ścianach przeklinając życie bez obawy że naruszy to moją dobrą opinię. Kogo wtedy zdziwiłoby takie zachowanie skoro jestem wariatką ? Mam już dosyć tłumienia w sobie tych ciężkich myśli...buzujących we mnie emocji.
|
|
 |
|
I kolejnym razem znów powiem sobie .. nigdy więcej.
|
|
 |
|
Może kiedy zobaczysz ją w za dużym swetrze, z papierosem w dłoni, siedząca na parapecie
Ze łzami w oczach, które już dawno zmyły makijaż,
Może wtedy dotrze do Ciebie jak bardzo Cię kochała.
|
|
 |
|
Ale czy może być większa tortura niż nagłe uświadomienie sobie, że ta nadzieja była tylko złudzeniem podnieconych zmysłów?
|
|
 |
|
Osoba, która doprowadza mnie do największego szału to ja sama.
|
|
 |
|
Ale prawdy nie mierzy się w procentach. Prawdziwe na osiemdziesiąt procent. Na dziewięćdziesiąt dziewięć. Albo coś jest prawdą, albo nie.
|
|
 |
|
Kocha się tak samo przez wady i nieszczęścia i może nawet głębiej. Może być ktoś wysoki, zadbany, wymyty, pachnący, a nie ma go za co kochać.
|
|
 |
|
widzi się to, co się czuje.
|
|
 |
|
daj mi właściwe słowo i odpowiedni akcent, a poruszę świat.
|
|
 |
|
nie mogę wybrać tej określonej chwili, tej sekundy, tego punktu w czasie.
|
|
 |
|
Zastanów się raz, zanim coś dasz, dwa razy zanim coś przyjmiesz, i tysiąc razy zanim czegoś zażądasz.
|
|
 |
|
Kiedy się zacznie myśleć o wszystkim, co mogłoby się zdarzyć, można ześwirować.
|
|
|
|