 |
|
'Po prostu utwierdź mnie w przekonaniu, że dając mi swoją bluzę nie robiłeś tego z grzeczności. Że gdy dotykałeś moich dłoni nie był to przypadek, patrząc w moje oczy pragnąłeś zobaczyć w nich coś więcej, niż ich kolor, a pisząc ze mną po nocach nie chciałeś tylko pokazać mi jak długo potrafisz wytrzymać bez snu.'
|
|
 |
|
No to teraz czekajcie i patrzcie jak to na fejsie polecą kawałki Pfk. Nagle wszyscy zaczną pisać i udawać, że od zawsze ich słuchali, że znają Prawdziwy Polski HH. Teraz wielki szum robicie, bo wielki dokument o PFK w kinie, a tak to większość pojęcia nie ma o Paktofonice. Pseudo Fani chowajcie się.. -.-.
|
|
 |
|
nie wiedziała, że ten dzień, tak słoneczny i niepozorny miał się stać tym ostatnim. nie wiedziała, że ostatni raz odnajdzie jego dłoń pod pościelą i że ostatni raz przywita go kawą, a wieczorem kolacja będzie stygła na stole. nie miała pojęcia, że odtąd będzie wlekła za sobą długi i niesamowicie ciężki łańcuch wspomnień. a tych kilka łez, które upadły na zakurzony chodnik, spłynąwszy najpierw z jej chłodnych policzków, nie wyparowały..
|
|
 |
|
unikałam z tobą spotkań, nie odbierałam telefonów, nie odczytywałam smsów . miałam dosyć tych twoich wszystkich zdrad, wszystkich nieszczerych obietnic, tłumaczeń . nie spotykaliśmy się w szkole, bo na szczęście były to ferie . jechałam autobusem, kiedy nagle poczułam, że ktoś łapie mnie za ramię . nie słyszałam nic, bo miałam w uszach słuchawki . odwróciłam się szybko, zobaczyłam ciebie, siedziałeś za mną . coś mówiłeś, jednak ja nie chciałam cię już słuchać . wyjmowałeś mi słuchawki, mówiąc wciąż, że mnie kochasz . a ja ciągle ponownie je wsadzałam . zobaczyłam, że zbliża się przystanek . gdy drzwi otworzyły się, szybko wybiegłam z autobusu . nie wstałeś za mną, a chyba i nie wiem dlaczego, chciałam, żebyś wstał i za mną poszedł . chciałam, żeby ci zależało . trudno .
|
|
 |
|
nie mam brudnych myśli , tylko seksowną wyobraźnię .
|
|
 |
|
Bezwarunkowe uzależnienie swojego samopoczucia od obecności tej drugiej osoby . | dzyndzelek
|
|
 |
|
Chcę po prostu czasem zniknąć , nie czuć dosłownie nic . | dzyndzelek .
|
|
 |
|
Lubię czasem zapomnieć ile mam lat , na powagę jeszcze mam czas . | dzyndzelek
|
|
 |
|
Nasza miłość umarła. Pochowaliśmy ją na cmentarzu wśród samobójców, będąc w pełni świadomi, że dobrowolnie zezwoliliśmy jej, targnąć się na własne życie.
|
|
 |
|
I tak bardzo Ciebie chcę , lecz nie mogę . | dzyndzel
|
|
 |
|
I gdzieś w jej myślach , przewija się Jego postać . | dzyndzelek
|
|
 |
|
zazwyczaj największy ból sprawiają Ci , których kochamy , za mocno .. | dzyndzelek
|
|
|
|