pragniesz go, a on Tobą gardzi, odrzuca Cię i upokarza, a potem, kiedy już jesteś gotowa zrezygnować, ciepłą dłonią dotyka Twojej twarzy, delikatnie pieści Cię i czujesz się tak dobrze, tak cholernie dobrze.
Myliłeś mnie z zabawką, a wiesz jaka jest różnica? Samochodzik możesz posklejać i nadal będziesz mógł się nim bawić. Ja się rozpadłam na miliony kawałków i każdy cierpi z osobna, nie poskładasz mnie./esperer
alexxandra dodał komentarz: Nie mogłeś przewidzieć ile zdołasz naprawić. Nie wiń sie o nic bo to nie jest twoja wina. Głowa do góry. Nikt nue jest idealny. A im jeszcze zdążysz pomóc :) do wpisu