głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nie.bylbym.tu.soba

Ale to właśnie cała ona  z nagłymi wybuchami złości i pokręconym charakterem  raz była słodkim  delikatnym dzieckiem  a za chwilę dziką i namiętną kobietą.

nuvoletta dodano: 3 dni temu

Ale to właśnie cała ona, z nagłymi wybuchami złości i pokręconym charakterem, raz była słodkim, delikatnym dzieckiem, a za chwilę dziką i namiętną kobietą.

 kocham Cię inaczej... bez motyli w brzuchu i drżenia rąk  bez duszności i arytmii serca  lecz przez cierpliwość i śmiejące się zawsze Tobą oczy  przez tęsknotę i bliskość  przez ciepło  pomimo że nieba czasami krzyczą  przez wady i akceptację  przez całą paletę emocji od dumy z Ciebie do niepokoju  gdy się martwię  przez odpowiedzialność i świadomość  że nawet anioły łamią skrzydła  przez sztukę wyborów i ich konsekwencje. inaczej nie potrafię.

nuvoletta dodano: 5 dni temu

"kocham Cię inaczej... bez motyli w brzuchu i drżenia rąk, bez duszności i arytmii serca, lecz przez cierpliwość i śmiejące się zawsze Tobą oczy, przez tęsknotę i bliskość, przez ciepło, pomimo że nieba czasami krzyczą, przez wady i akceptację, przez całą paletę emocji od dumy z Ciebie do niepokoju, gdy się martwię, przez odpowiedzialność i świadomość, że nawet anioły łamią skrzydła, przez sztukę wyborów i ich konsekwencje. inaczej nie potrafię."

https:  www.youtube.com watch?v=XlLKOeHwK7s

vanilla07 dodano: 1 tydzień temu

https://www.youtube.com/watch?v=XlLKOeHwK7s

Jesteś potrzebny mi do życia.

vanilla07 dodano: 1 tydzień temu

Jesteś potrzebny mi do życia.

 Czemu o nic nie walczysz? Walcz o mnie. Nie leż bezczynnie.

nuvoletta dodano: 1 tydzień temu

"Czemu o nic nie walczysz? Walcz o mnie. Nie leż bezczynnie."

Wodka  seks  dragi  kurwy. I się zastanawiam czemu wtedy byłem taki smutny.

lizzie dodano: 1 tydzień temu

Wodka, seks, dragi, kurwy. I się zastanawiam czemu wtedy byłem taki smutny.

Próbowaliście kiedys stanąc przed lustrem i porozmawiac ze sobą? Pod koniec każdego dnia spojrzeć sobie w twarz  powiedziec  co zrobiliście dobrze  albo co zjebaliście?  O tyle  o ile to pierwsze będzie łatwe  i w chuj narcystyczne nawiasem mówiąc   to osobiście uważam  że odrobine ważniejsze jest to drugie. Nie  nie chodzi o skupianie się na błędach  zamiast na sukcesach. Chodzi o to  aby po powiedzeniu sobie „ Paula  zjebałaś dzisiaj to i to. Może i tamto. No i to też.” umieć dodać „ Naprawisz to jutro.”  i to zrobić. Jest to trudne  ale uczy wybaczania sobie  przyznania się samemu sobie do blędu. Uczy  by błedy naprawiać. Nie oszukujmy się  powtarzanie pare dni pod rzad  że zjebaliśmy tą samą rzecz jest słabe. Cel jest taki  by to co dzisiaj jest zjebane  jutro było sukcesem.  Jeśli Wam się uda to  śmiało  zjarajcie sobie blanta w nagrode. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 2 tygodnie temu

Próbowaliście kiedys stanąc przed lustrem i porozmawiac ze sobą? Pod koniec każdego dnia spojrzeć sobie w twarz, powiedziec, co zrobiliście dobrze, albo co zjebaliście? O tyle, o ile to pierwsze będzie łatwe( i w chuj narcystyczne nawiasem mówiąc), to osobiście uważam, że odrobine ważniejsze jest to drugie. Nie, nie chodzi o skupianie się na błędach, zamiast na sukcesach. Chodzi o to, aby po powiedzeniu sobie „ Paula, zjebałaś dzisiaj to i to. Może i tamto. No i to też.” umieć dodać „ Naprawisz to jutro.” i to zrobić. Jest to trudne, ale uczy wybaczania sobie, przyznania się samemu sobie do blędu. Uczy, by błedy naprawiać. Nie oszukujmy się, powtarzanie pare dni pod rzad, że zjebaliśmy tą samą rzecz jest słabe. Cel jest taki, by to co dzisiaj jest zjebane, jutro było sukcesem. Jeśli Wam się uda to, śmiało, zjarajcie sobie blanta w nagrode.|k.f.y

Zawsze byłam przekonana  że artyści widzą więcej. Mają ten szósty zmysł. Zmysł piękna. Fenomen artyzmu polega na tym  że sztuka nigdy nie pochodzi ze szczęścia  lecz zawsze jest piekna. Artysta najpotworniejszy ból świata przedstawi tak  że  jego odbiór i współodczuwanie zabarwią się pozytywnie. Odbiorca będzie w pewien sposób szczesliwy  że tak piękny ból może podziwiać i nad nim kontemplować . Sztuka ucisza rozsądek  a otwiera serce. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 2 tygodnie temu

Zawsze byłam przekonana, że artyści widzą więcej. Mają ten szósty zmysł. Zmysł piękna. Fenomen artyzmu polega na tym, że sztuka nigdy nie pochodzi ze szczęścia, lecz zawsze jest piekna. Artysta najpotworniejszy ból świata przedstawi tak, że jego odbiór i współodczuwanie zabarwią się pozytywnie. Odbiorca będzie w pewien sposób szczesliwy, że tak piękny ból może podziwiać i nad nim kontemplować . Sztuka ucisza rozsądek, a otwiera serce.|k.f.y

Zasadzimy drzewo. Jabłonkę. Upieczemy chleb i zjemy go z masłem gdy będzie jeszcze gorący. Zawiesimy hamak. Zerwie się sznurek od naszego latawca bez wstążek które urwałam przejeżdżając po nich rowerem. Będziemy brodzić stopami w zimnej wodzie potoku w Bieszczadach. Przejdziemy pieszo przez całą Portugalię. Adoptujemy kota i nazwiemy go Kinia nawet jeśli to będzie on. Napiszemy tekst kołysanki. Pójdziemy na ryby zimą i złowimy Karpia  ale wypuścimy go bo przecież to niehumanitarne zjeść go w Wigilię. Ulepimy bałwana na łące. I jeszcze nauczysz mnie parkować. Zapiszemy się na kurs gotowania i skończymy go z wyróżnieniem  a potem upijemy się tanim winem nad Wisłą. Złapiemy szczęście.. a nie. Już złapaliśmy. bekla

bekla dodano: 2 tygodnie temu

Zasadzimy drzewo. Jabłonkę. Upieczemy chleb i zjemy go z masłem gdy będzie jeszcze gorący. Zawiesimy hamak. Zerwie się sznurek od naszego latawca bez wstążek które urwałam przejeżdżając po nich rowerem. Będziemy brodzić stopami w zimnej wodzie potoku w Bieszczadach. Przejdziemy pieszo przez całą Portugalię. Adoptujemy kota i nazwiemy go Kinia nawet jeśli to będzie on. Napiszemy tekst kołysanki. Pójdziemy na ryby zimą i złowimy Karpia, ale wypuścimy go bo przecież to niehumanitarne zjeść go w Wigilię. Ulepimy bałwana na łące. I jeszcze nauczysz mnie parkować. Zapiszemy się na kurs gotowania i skończymy go z wyróżnieniem, a potem upijemy się tanim winem nad Wisłą. Złapiemy szczęście.. a nie. Już złapaliśmy./bekla

  ...  ja jestem zawsze taki sam  zawsze pełen miłości i głupoty.

vanilla07 dodano: 2 tygodnie temu

"(...) ja jestem zawsze taki sam, zawsze pełen miłości i głupoty."

Ulżyło mi. Nie ukrywam  że przez chwilę nawet się cieszyłam  że poczuł w końcu to samo co ja przez Niego. Zrozumiał jak wielki ból może zadać osoba  którą się kocha. I żałowałam  że to nie ja sprawiłam mu ten ból. Ale żal mi Go  bo wiem jak cierpi. Bo znam doskonale ten ból  który nie pozwala spać po nocach. Wyobraża sobie  że będzie mógł z Nią jeszcze być  gdy tylko tego zachce  ale to złudne. W końcu to zrozumie. Przestanie czuć cokolwiek i nie będzie chciał już takiego życia. Zapragnie czegoś więcej niż to  co już zna  bo to uczucie już nigdy nie będzie jak dawniej. Będzie naznaczone zdradą i brakiem zaufanie  być może nawet przyzwyczajeniem  które zacznie być uciążliwe. Dojdzie do wniosku  że zasługuje na coś lepsze. Tak albo nie. W moim przypadku na razie nie stać mnie na jakiekolwiek uczucie. Pustka  którą pragnę żeby ktoś w końcu wypełnił  jest nie do zniesienia. Ale to minie. Lizzie

lizzie dodano: 2 tygodnie temu

Ulżyło mi. Nie ukrywam, że przez chwilę nawet się cieszyłam, że poczuł w końcu to samo co ja przez Niego. Zrozumiał jak wielki ból może zadać osoba, którą się kocha. I żałowałam, że to nie ja sprawiłam mu ten ból. Ale żal mi Go, bo wiem jak cierpi. Bo znam doskonale ten ból, który nie pozwala spać po nocach. Wyobraża sobie, że będzie mógł z Nią jeszcze być, gdy tylko tego zachce, ale to złudne. W końcu to zrozumie. Przestanie czuć cokolwiek i nie będzie chciał już takiego życia. Zapragnie czegoś więcej niż to, co już zna, bo to uczucie już nigdy nie będzie jak dawniej. Będzie naznaczone zdradą i brakiem zaufanie, być może nawet przyzwyczajeniem, które zacznie być uciążliwe. Dojdzie do wniosku, że zasługuje na coś lepsze. Tak albo nie. W moim przypadku na razie nie stać mnie na jakiekolwiek uczucie. Pustka, którą pragnę żeby ktoś w końcu wypełnił, jest nie do zniesienia. Ale to minie./Lizzie

CZ1 Kiedy zrozumiałam  że go kocham? Możesz powiedzieć  że to dziwne  ale ja wiedziałam od samego początku  od kiedy tylko przemknął się korytarzem do swojego pokoju gdy się wprowadzał. To było szybkie spotkanie  krótka rozmowa i spokojny dzień  ale gdy zobaczyliśmy się po raz pierwszy ja czułam  że w powietrzu unosi się wyjątkowość. Za każdym razem gdy wchodziłam do mieszkania zerkałam na półkę czy jego buty stoją na swoim miejscu. Każdą chwilę z nim miałam za konieczną by mój dzień zaliczyć do miłych i on chyba czuł to samo bo ani jednej kolacji beze mnie nie zjadł. Rzucał mi kasztanami w ścianę i tytułując panią pytał czy może nie mam ochoty zjeść czegoś bo jak coś to on robi herbatę więc zaprasza do towarzystwa. Lubiłam właśnie te towarzystwo i ten uśmiech na jego twarzy gdy słuchałam jak to właściwie zbudowany jest silnik w samochodzie.

bekla dodano: 29 stycznia 2017

CZ1 Kiedy zrozumiałam, że go kocham? Możesz powiedzieć, że to dziwne, ale ja wiedziałam od samego początku, od kiedy tylko przemknął się korytarzem do swojego pokoju gdy się wprowadzał. To było szybkie spotkanie, krótka rozmowa i spokojny dzień, ale gdy zobaczyliśmy się po raz pierwszy ja czułam, że w powietrzu unosi się wyjątkowość. Za każdym razem gdy wchodziłam do mieszkania zerkałam na półkę czy jego buty stoją na swoim miejscu. Każdą chwilę z nim miałam za konieczną by mój dzień zaliczyć do miłych i on chyba czuł to samo bo ani jednej kolacji beze mnie nie zjadł. Rzucał mi kasztanami w ścianę i tytułując panią pytał czy może nie mam ochoty zjeść czegoś bo jak coś to on robi herbatę więc zaprasza do towarzystwa. Lubiłam właśnie te towarzystwo i ten uśmiech na jego twarzy gdy słuchałam jak to właściwie zbudowany jest silnik w samochodzie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV