 |
|
Każda kolejna łza spływająca po mej twarzy parzy mnie z większą siłą. To boli, tak cholernie boli. Nie potrafię racjonalnie myśleć, nie potrafię spokojnie oddychać a moje serce nie potrafi znaleźć swojego rytmu. I nie rozumiem, nie wiem o co chodzi. Nie wiem może to ja coś zrobiłam ? Może to znowu ja coś spieprzyłam ? Cierpię, bardzo cierpię. / podobnodziwka
|
|
 |
|
Widzę, że mam jeszcze resztę szczęścia pod podeszwą, idę bezszelestnie najbezpieczniejszą ścieżką, pędzę, bo czas lubi spierdalać nam strasznie, wierzę szczerze, że nie zgubi nas naprawdę.
|
|
 |
|
kolejny raz łzy toczą się po policzkach a serce ma problem z biciem w prawidłowym rytmie... / podobnodziwka
|
|
 |
|
ŻYJ SPOKOJNIE, NIECH CI SIĘ WIEDZIE I NIE ROZMAWIAJMY DZISIAJ BO NIE WIEM CO MAM POWIEDZIEĆ
|
|
 |
|
jak już zaczynasz tą popieprzoną rozmowę to przynajmniej ją skończ
|
|
 |
|
trochę już mam dość tego co nocnego wewnętrznego umierania
|
|
 |
|
brakuje mi Ciebie, jej, jego, ich wszystkich, którzy interesowali się mną a ja nimi, którzy byli, wspierali, obiecywali, jedynymi i prawdziwymi zwykłam ich kiedyś zwać..
|
|
 |
|
mówił, że zaczeka, że poczeka aż się ogarnę, mówił, że będzie mnie kochał mimo tego wszystkiego syfu, który dział się w nas, mówił..
|
|
 |
|
sama tego chciałaś, teraz za to umieraj
|
|
 |
|
ale czego dziewczyno nie rozumiesz? nie rozumiesz, że jemu bez Ciebie jest lepiej? że w końcu jest szczęśliwy, że w końcu nie musi się o Ciebie troszczyć, przejmować, biegać za Tobą tam i z powrotem? nie rozumiesz, że to właśnie dzięki Tobie on ma to lepsze życie bez Ciebie?
|
|
|
|