 |
|
Uczucia wracają. Niestety | choohe.
|
|
 |
|
Dobrze że są ludzie dzięki którym każdy dzień jest wyjątkowy . Uwuelbiam WAS ♥ | choohe.
|
|
 |
|
mimo wszystko, nigdy nie chciałam prosić Cię o to, żebyś się zmienił.
|
|
 |
|
"Kiedy prawię jej komplementy, ona mi nie wierzy. I to takie smutne, że nie widzi tego, co ja. Ale za każdym razem, kiedy pyta się 'czy wyglądam ok?' ja mówię: Kiedy widzę Twoją twarz, nie ma takiej rzeczy, którą bym zmienił. Bo jesteś fantastyczna - taka jaka jesteś. A kiedy się uśmiechasz, cały świat się zatrzymuje." ♥
|
|
 |
|
odszedł. tak po prostu, bez wyjaśnienia. bez żadnego 'żegnaj' czy chociaż 'spierdalaj'.
|
|
 |
|
. Pierwsze odwzajemnione uśmiechy , nieśmiałe esemes'y , potajemne spotkania , pierwsze drgnięcie serca ku sobie . Wracając do tamtych chwil , mimowolnie na mojej twarzy rodzi sie uśmiech . | dzyndzel . ♥
|
|
 |
|
. Zapalić papierosa z zawartością radości zamiast nikotyny . | dzyndzel ♥
|
|
 |
|
to trwało chwilę . jednak ta chwila zmieniła wszystko . | choohe .
|
|
 |
|
Czekała na niego na murku . Spóźniał się. Okryła szyję szalikiem , wiatr bawił się jej długimi włosami . Martwiła się , chciał się z nią spotkać . Najgorsze myśli docierały do jej głowy . Po chwili usiadł obok niej . bez słowa zaczął szukać czegoś w kieszeni . Śmiała się z jego spanikowanej miny . Po chwili wyją z kieszeni małe srebrne pudełeczko z kokardką . Położył je na jej kolanach . Dziewczyna wpatrywała się w nie przez chwilę . W końcu wzięła je w ręce . Otworzyła powoli małe wieczko i wzięła głęboki wdech . na białej poduszeczce leżał naszyjnik czerwone serduszko . - pozwolisz mi być twoim Mikołajem ? - zapytał całując ją w czubek głowy . ♥ | choohe .
|
|
|
|