 |
|
"Gdyby Messi grał dla Realu, to bym go lubił. Teraz mogę go, co najwyżej, darzyć umiarkowanym szacunkiem. W zasadzie jednak mnie wkurwia" Jerzy Pilch
|
|
 |
|
Nie będzie innych, nie w naszym życiu, nie w tej codzienności, którą sobie utkamy. Bez zbędnych zasad. Ja, mając za jedynie okrycie ciała potargane i pokręcone włosy. On z światłem księżyca na klatce piersiowej, spalając papierosa. Będzie dym i nikt nie będzie napierdalał, że śmierdzi. Będziemy blisko, najbliżej i na ustach wszystkich zarazem, ignorując to na jeszcze większą skalę, niż teraz.
|
|
 |
|
W końcu udało mi się zalogować! Działanie moblo "na propsie", ale sentyment i przywiązanie idzie swoją drogą. W gorszych moblowych chwilach możecie mnie znaleźć na flakerze, a tymczasem nadrabianie zaległych wpisów.
|
|
 |
|
A jeśli nie możesz wybaczyć, to przynajmniej zapomnij.
|
|
 |
|
Kiedy zrozumiałam, że ponownie mogę mu zaufać? Kiedy opowiadając mu o swoich problemach, płakał razem ze mną. / crazydream
|
|
 |
|
Leżałam na szpitalnym łóżku podłączona do różnorodnej aparatury gdy pojawił się tuż obok. Zamrugałam kilkakrotnie biorąc Go za przewidzenie, sen na jawie, podświadome pragnienie. "Co tu robisz?" mruknęłam decydując się jednak odezwać. "Dlaczego o takich rzeczach dowiaduję się od Twoich znajomych? Mogłaś zadzwonić" w Jego głosie czuć było żal. "Nie mogłam. Nasza znajomość należy już do przeszłości. Sam tak wybrałeś, sam mnie skreśliłeś" szepnęłam odwracając głowę by dłużej na Niego nie patrzeć. Po chwili poczułam jego wargi na moim czole, po czym oddalił się wychodząc ze szpitalnej sali i mojego życia. Po raz kolejny.. Maszyny ostrzegawczo zapiszczały gdy moje serce znów rozsypało się w pył..
|
|
 |
|
i stoimy w miejscu, popełniamy wciąż i wciąż te same błędy, które i tak niczego nas nie nauczyły / zozolandia
|
|
 |
|
Powiedz mi ile bólu może znieść przeciętny człowiek? Ile razy świat może zawalić się na głowę? Ile razy jeszcze upadnę aż w końcu nie zdołam się podnieść?
|
|
 |
|
Szkoda, że to co było między nami zostało tylko w nieskasowanych smsach i wracających wspomnieniach. // pannikt
|
|
 |
|
Nikt nie ma prawa zabierać mi nadziei.. Ty, On, Ona.. Nikt.. Nawet życie.
|
|
 |
|
Miłość to niekoniecznie wspólnie spędzone chwile, to te momenty gdy będąc sami tak cholernie za sobą tęsknimy. // pannikt
|
|
|
|