 |
|
Od tamtej pory ranie każdego faceta jaki stanie mi na drodze. Każdemu robie nadzieje, a później zostawiam. Jakby nigdy nic, a to wszystko przez cb i przez to, że tak sie mną bawiłeś Skurwysynu !/minidasy
|
|
 |
|
i gdyby to był jakiś film dla nastolatek, to na początku września wpadlibyśmy na siebie w szkole. Ty byś słodko przeprosił i umówił się ze mną do kina. spotykalibyśmy się co tydzień, a później coraz częściej. na przerwach uśmiechałbyś się do mnie tak że kolana miałabym całe z waty, mówił jak to pięknie dziś wyglądam. po miesiącu bylibyśmy razem. spędzalibyśmy ze sobą kilkanaście godzin na dobę, a do tego w nocy pisalibyśmy ze sobą słodkie smsy. szeptałbyś mi czułe słówka na ucho, całował gdzie tylko byś mógł. trzymałbyś mnie za rękę i chodził tak przez szkolny korytarz, a tym wszystkim szmatom opadałyby szczęki. bylibyśmy od siebie uzależnieni, ale nie. to jest mój świat, moje życie. tu zawsze występują szare kolory. ja siedzę tu sama, z kubkiem kakaa otulona grubym kocem, a Ty balujesz pewnie na jakiejś imprezie zaliczając jakąś naćpaną lalę. a jutro jak gdyby nigdy nic spotkasz się ze swoją aktualną laską i będziesz jej wciskał kit że tylko ją kochasz. żałosne.
|
|
 |
|
na co dzień nienawidzę odpuszczać, ale chyba doszłam do wniosku, że nie jesteś wart mojego uporu. / smacker_
|
|
 |
|
nie rozumiem tylko dlaczego nie pozwalasz mi o sobie zapomnieć. dlaczego co jakiś czas polubisz moje zdjęcie, zaczepisz, puścisz oczko, albo napiszesz, a potem znowu znikniesz. na parę dni, ewentualnie tygodni, tylko po to, bym płakała i zastanawiała się, co zrobiłam źle. nie płaczę, przynajmniej tego nie udało ci się osiągnąć. / smacker_
|
|
 |
|
kiedy ostatnio płakałam byłam jeszcze rok młodsza. / smacker_
|
|
 |
|
nieważne jak to się zaczęło, skończy się płaczem, przecież wiesz. / smacker_
|
|
 |
|
W sumie nie jesteśmy razem więc nie masz obowiązku pisać tylko ze mną. Więc teoretycznie mnie to nie obchodzi czy piszesz z kimś jeszcze, teoretycznie.
|
|
 |
|
pachniesz jak uzależnienie, dupku. / smacker_
|
|
 |
|
ile jesteś w stanie mu wybaczyć ? jak wiele razy jeszcze przymkniesz oko na to, co zrobił ? bez niego nie istniejesz. widzę to. ale to nieskończenie głupie, tak uzależnić się od drugiego człowieka. ludzie popełniają błędy, on nie jest wyjątkiem, ale dobrze wiesz, że kłamie, kiedy każdego kolejnego dnia przyrzeka ci, że to się więcej nie powtórzy. powtórzy się tysiąc razy, zanim zrozumiesz, że w jego błędach umarłaś dla świata. / smacker_
|
|
 |
|
i wiem, że kiedy skulona gdzieś w jakimś kącie, pomiędzy spazmami płaczu będę wrzeszczała "wynoś się", tylko złapiesz mnie za rękę i zostaniesz, tak długo jak będzie trzeba, bo błaganie właśnie o to wyczytasz w moich łzach. / smacker_
|
|
 |
|
a co jeśli już zapomniałam, jak to było być obok Ciebie? / smacker_
|
|
|
|