głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika malinowaacytrynaa

92   dziewczyn nie odzywa się do swoich byłych chłopaków . nie dlatego   że są sukami . po prostu nie zniosłyby rozmowy z osobą   którą kochały bez wyrażenia jakichkolwiek emocji.

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

92 % dziewczyn nie odzywa się do swoich byłych chłopaków . nie dlatego , że są sukami . po prostu nie zniosłyby rozmowy z osobą , którą kochały bez wyrażenia jakichkolwiek emocji.

Wieczorem  kiedy zasypiam   to tęsknię. Dlaczego nie możesz być moją kołdrą  moją poduszką? Marznę w nocy. Potrzeba mi Twojego oddechu na moim karku  Twojej ręki na moich plecach. To nie jest tak  że ja sobie nie radzę   wieczory są tylko zbyt ciche a myśli zbyt rozbiegane. I to nie tak  że jestem nieszczęśliwa   tylko jestem spokojna  tym pełnym rozczarowania spokojem  który wie  że jeszcze nie tym razem pocałujesz mnie na dobranoc.

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

Wieczorem, kiedy zasypiam - to tęsknię. Dlaczego nie możesz być moją kołdrą, moją poduszką? Marznę w nocy. Potrzeba mi Twojego oddechu na moim karku, Twojej ręki na moich plecach. To nie jest tak, że ja sobie nie radzę - wieczory są tylko zbyt ciche a myśli zbyt rozbiegane. I to nie tak, że jestem nieszczęśliwa - tylko jestem spokojna, tym pełnym rozczarowania spokojem, który wie, że jeszcze nie tym razem pocałujesz mnie na dobranoc.

Kocham to gdy idę chodnikiem i patrzę obcemu chłopakowi prosto w oczy i widzę jego zaciekawienie.Widzę jak na mnie  patrzy.Chciałabym Go poznać dowiedzieć jak ma na imię.Dowiedzieć się co  lubi czym się interesuje jakiej muzyki słucha.Zazwyczaj idzie to  rozpoznać częściej pada na niewychowanych gnojków z fajką i browarem w  ręku.Z niewyparzonym językiem za dużymi bluzami i najkami na nogach.Chuj z tym że nie jest święty że nie ma postawionych włosów na żel nie ma  idealnej klaty wielkich mięśni.Ma piękne oczy cudowny uśmiech i świetny  styl bycia.Tak potrafię oceniać po kilku sekundach.

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

Kocham to,gdy idę chodnikiem i patrzę obcemu chłopakowi prosto w oczy i widzę jego zaciekawienie.Widzę jak na mnie patrzy.Chciałabym Go poznać dowiedzieć jak ma na imię.Dowiedzieć się co lubi,czym się interesuje,jakiej muzyki słucha.Zazwyczaj idzie to rozpoznać częściej pada na niewychowanych gnojków z fajką i browarem w ręku.Z niewyparzonym językiem,za dużymi bluzami i najkami na nogach.Chuj z tym,że nie jest święty,że nie ma postawionych włosów na żel,nie ma idealnej klaty,wielkich mięśni.Ma piękne oczy cudowny uśmiech i świetny styl bycia.Tak potrafię oceniać po kilku sekundach.

Jestem pewna  że zatęsknisz. Może to będzie tylko chwila  moment  ułamek sekundy  ale zatęsknisz  wiem to. Może wtedy będziesz szedł tą samą ulicą co ja. Albo będziesz z nią  poczujesz jej zapach i stwierdzisz  że nic nie dorówna mojemu. Ale zatęsknisz. Przeleci Ci przed oczyma wszystko. Każdy mój uśmiech  każda rozmowa. Każda chwila spędzona razem. Kiedyś Zatęsknisz..

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

Jestem pewna, że zatęsknisz. Może to będzie tylko chwila, moment, ułamek sekundy, ale zatęsknisz, wiem to. Może wtedy będziesz szedł tą samą ulicą co ja. Albo będziesz z nią, poczujesz jej zapach i stwierdzisz, że nic nie dorówna mojemu. Ale zatęsknisz. Przeleci Ci przed oczyma wszystko. Każdy mój uśmiech, każda rozmowa. Każda chwila spędzona razem. Kiedyś Zatęsknisz..

może jestem niepoprawna. szurnięta bądź detalicznie odchylam się od pozostałych dziewczyn. ale nie marzę o wieczornych spacerach po plaży. o moczeniu swoich stóp w złotym piasku i patrząc na rozbijające się o brzeg spienione fale  wyznawanie sobie miłości. marzę realnie. pragnę porannej kawy w pośpiechu. krótkich i treściwych sms'ach od czasu do czasu. i pocałunkach. nie pod rozgwieżdżonym niebem w czasie deszczu. wystarczyły by mi te na szkolnym korytarzu podczas przerwy.

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

może jestem niepoprawna. szurnięta bądź detalicznie odchylam się od pozostałych dziewczyn. ale nie marzę o wieczornych spacerach po plaży. o moczeniu swoich stóp w złotym piasku i patrząc na rozbijające się o brzeg spienione fale, wyznawanie sobie miłości. marzę realnie. pragnę porannej kawy w pośpiechu. krótkich i treściwych sms'ach od czasu do czasu. i pocałunkach. nie pod rozgwieżdżonym niebem w czasie deszczu. wystarczyły by mi te na szkolnym korytarzu podczas przerwy.

znamy się czy nie ? kogo teraz to tak naprawdę obchodzi ? mamy własne życie   nie myślimy o sobie . tylko jeszcze czasem   gdy przypadkiem wpadniemy na siebie na ulicy serce zaczyna pękać   a w naszych oczach można zobaczyć tą cholerną tęsknotę   za tym co było kiedyś. jednak wszystko i tak sprowadza się do krótkiego   oschłego : cześć   i wzroku wbitego w ziemię .

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

znamy się czy nie ? kogo teraz to tak naprawdę obchodzi ? mamy własne życie , nie myślimy o sobie . tylko jeszcze czasem , gdy przypadkiem wpadniemy na siebie na ulicy serce zaczyna pękać , a w naszych oczach można zobaczyć tą cholerną tęsknotę , za tym co było kiedyś. jednak wszystko i tak sprowadza się do krótkiego , oschłego : cześć , i wzroku wbitego w ziemię .

Przedawkowanie rzeczywistości  które bardzo źle wpłynęło na moją kontuzję duszy. Tak czy siak  obiecałam sobie dzisiaj  że umierałam ostatni raz i więcej nie pozwolę przez nikogo sprowadzić się do parteru. Dalej będę żyć ze swoim wybujałym ego  bo niebywale lubimy swoje towarzystwo. Dziękuję bardzo.

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

Przedawkowanie rzeczywistości, które bardzo źle wpłynęło na moją kontuzję duszy. Tak czy siak, obiecałam sobie dzisiaj, że umierałam ostatni raz i więcej nie pozwolę przez nikogo sprowadzić się do parteru. Dalej będę żyć ze swoim wybujałym ego, bo niebywale lubimy swoje towarzystwo. Dziękuję bardzo.

' Kiedy te spotkania odbywające się tylko dla zaspokojenia pewnej potrzeby stały się czymś więcej? Kiedy to wszystko przesiąkło przez moją skórę do mięśni  do kości  do serca? Kiedy  do jasnej cholery  zaczęło mi zależeć? Przecież wcale tego nie chciałam. Wydawało mi się  że jestem znieczulona. A teraz tylko siedzę  zapychając się czekoladowymi cukierkami i patrząc na ścianę. W końcu zieleń uspokaja. Jednak  mimo czekolady mam w ustach smak goryczy. '

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

' Kiedy te spotkania odbywające się tylko dla zaspokojenia pewnej potrzeby stały się czymś więcej? Kiedy to wszystko przesiąkło przez moją skórę do mięśni, do kości, do serca? Kiedy, do jasnej cholery, zaczęło mi zależeć? Przecież wcale tego nie chciałam. Wydawało mi się, że jestem znieczulona. A teraz tylko siedzę, zapychając się czekoladowymi cukierkami i patrząc na ścianę. W końcu zieleń uspokaja. Jednak, mimo czekolady mam w ustach smak goryczy. '

ciągle słyszymy od rodziców  że my mamy beztroskie życie  że jedynym obowiązkiem jest nauka. nienawidzę tych stwierdzeń. czy oni nie widzą  że każdy ma problemy  każdy ma problemy odpowiednie do swojego wieku. dla małego dziecka problemem  jest to  że śnieg znikł  a dla nas? dla nas. tu zaczynają się schody. pierwsze miłości  nauka  lekcje  zakazy  nakazy  zranienie  myśli samobójcze  przecież mamy masę spraw  masę decyzji do podjęcia  ale nie. przecież my prowadzimy beztroskie życie  które jak widać nie jest wcale takie kolorowe.

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

ciągle słyszymy od rodziców, że my mamy beztroskie życie, że jedynym obowiązkiem jest nauka. nienawidzę tych stwierdzeń. czy oni nie widzą, że każdy ma problemy, każdy ma problemy odpowiednie do swojego wieku. dla małego dziecka problemem, jest to, że śnieg znikł, a dla nas? dla nas. tu zaczynają się schody. pierwsze miłości, nauka, lekcje, zakazy, nakazy, zranienie, myśli samobójcze, przecież mamy masę spraw, masę decyzji do podjęcia, ale nie. przecież my prowadzimy beztroskie życie, które jak widać nie jest wcale takie kolorowe.

wiesz? ona Cię kochała. byłeś dla niej numerem jeden  tym cholernym oczkiem w głowie. Jej chłopczykiem bez wad  za którego oddałaby życie. Jednak idealny chłopczyk okazał się fałszywym dupkiem. Który korzystając z pierwszej lepszej okazji poszedł do innej  nie zastanawiając się nad tym  co ona będzie czuła  że ból wyżre wnętrze jej serca. A ona  ona myślała  że to wszystko przez nią ...

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

wiesz? ona Cię kochała. byłeś dla niej numerem jeden, tym cholernym oczkiem w głowie. Jej chłopczykiem bez wad, za którego oddałaby życie. Jednak idealny chłopczyk okazał się fałszywym dupkiem. Który korzystając z pierwszej lepszej okazji poszedł do innej, nie zastanawiając się nad tym, co ona będzie czuła, że ból wyżre wnętrze jej serca. A ona, ona myślała, że to wszystko przez nią ...

Poznać nowych znajomych   odzyskać starych przyjaciół   odświeżyć stare kontakty   wpisać kilka nowych ludzi do listy gg   dbać o miłość jakby dopiero co się zaczęła mimo   iż trwa już kilka lat   celebrować każdą z chwil   bo mimo   że jest ich milion to każda z nich jest tylko jedna

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

Poznać nowych znajomych , odzyskać starych przyjaciół , odświeżyć stare kontakty , wpisać kilka nowych ludzi do listy gg , dbać o miłość jakby dopiero co się zaczęła mimo , iż trwa już kilka lat , celebrować każdą z chwil - bo mimo , że jest ich milion to każda z nich jest tylko jedna

Jeśli mogłabym wybrać jak chcę umrzeć to chciałabym aby to nastąpiło w nocy. W Twoich ramionach. Otulona Twoim zapachem i ciepłem Twojego ciała. Wtulona w Twój muskularny tors. A moje ostatnie wypowiedziane słowa brzmiałyby tak : Wiesz  że długo bez Ciebie nie wytrzymam. Już niedługo znowu będziemy razem. I nawet śmierć nas nie rozłączy.

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

Jeśli mogłabym wybrać jak chcę umrzeć to chciałabym aby to nastąpiło w nocy. W Twoich ramionach. Otulona Twoim zapachem i ciepłem Twojego ciała. Wtulona w Twój muskularny tors. A moje ostatnie wypowiedziane słowa brzmiałyby tak : Wiesz, że długo bez Ciebie nie wytrzymam. Już niedługo znowu będziemy razem. I nawet śmierć nas nie rozłączy.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć