głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika malinowaacytrynaa

wchodzę do szkoły słyszę rozmowę jakichś panienek i o uszy obija mi się imię 'Michał'  na polskim czytam jakieś opowiadanie z książki pojawia się 'Michał'   idę na przystanek 'Michał wczoraj wrócił' przewracam oczami  szukam w telefonie numeru mamy rzuca mi się w oczy 'Michał'   przychodzę do domu włączam trudne sprawy 'Michał'. idę do kuchni w radiu co? nie muszę powtarzać. wchodzę na neta 'Michał  bleble'. dzwoni do mnie kumpel 'Michał się bije' rzucam telefonem o ścianę i najzwyczajniej w świecie wybucham śmiechem . jebana patologia

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

wchodzę do szkoły słyszę rozmowę jakichś panienek i o uszy obija mi się imię 'Michał', na polskim czytam jakieś opowiadanie z książki pojawia się 'Michał' , idę na przystanek 'Michał wczoraj wrócił' przewracam oczami, szukam w telefonie numeru mamy rzuca mi się w oczy 'Michał' , przychodzę do domu włączam trudne sprawy 'Michał'. idę do kuchni w radiu co? nie muszę powtarzać. wchodzę na neta 'Michał, bleble'. dzwoni do mnie kumpel 'Michał się bije' rzucam telefonem o ścianę i najzwyczajniej w świecie wybucham śmiechem . jebana patologia

Co byś zrobił gdyby jutro nagle świat miałby się skończyć   gdyby niczego miało by nie być   co   gdybym i ja miała przestać istnieć ?   zawsze chciałam go o to zapytać   ciekawość zżerała mnie od środka .   pewnie bym do ciebie nie zadzwonił   ani nie napisał .   wyprowadził mnie z równowagi   nie wiedziałam czy się wkurwić i dać mu w twarz czy śmiać się ze swojej naiwności . Zdjęłam bluzę z oparcia ławki i szybko się podniosłam   przygotowana do odejścia . Chwycił mój nadgarstek i posadził ponownie obok siebie .   Nie zadzwonił bym   ani nie napisał . Biegł bym do ciebie   nawet jeśli mieszkała byś na końcu miasta . Usiadł bym obok ciebie i do końca powtarzał bym ci jak jesteś dla mnie ważna   chwycił bym za dłonie i czekał z tobą na koniec .   Uwielbiam cię mały   uwielbiam .

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

Co byś zrobił gdyby jutro nagle świat miałby się skończyć , gdyby niczego miało by nie być , co , gdybym i ja miała przestać istnieć ? - zawsze chciałam go o to zapytać , ciekawość zżerała mnie od środka . - pewnie bym do ciebie nie zadzwonił , ani nie napisał . - wyprowadził mnie z równowagi , nie wiedziałam czy się wkurwić i dać mu w twarz czy śmiać się ze swojej naiwności . Zdjęłam bluzę z oparcia ławki i szybko się podniosłam , przygotowana do odejścia . Chwycił mój nadgarstek i posadził ponownie obok siebie . - Nie zadzwonił bym , ani nie napisał . Biegł bym do ciebie , nawet jeśli mieszkała byś na końcu miasta . Usiadł bym obok ciebie i do końca powtarzał bym ci jak jesteś dla mnie ważna , chwycił bym za dłonie i czekał z tobą na koniec . - Uwielbiam cię mały , uwielbiam . ; *

Uzależniam od siebie ludzi. I nie chodzi mi o to  że wszyscy mnie uwielbiają   wręcz przeciwnie  uzależniam od siebie także tych  którzy za mną nie przepadają.  Nie wiem na jakiej zasadzie to działa. Wiem  że ktokolwiek mnie pozna   nie może już beze mnie żyć.

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

Uzależniam od siebie ludzi. I nie chodzi mi o to, że wszyscy mnie uwielbiają, wręcz przeciwnie, uzależniam od siebie także tych, którzy za mną nie przepadają. Nie wiem na jakiej zasadzie to działa. Wiem, że ktokolwiek mnie pozna, nie może już beze mnie żyć.

Przy pierwszym kieliszku opowiem Ci jakie ma oczy. Po drugim  będę wtajemniczać Cię w jego niesamowite cechy. Po trzecim  będę przez łzy opowiadała Ci jak bardzo mnie ranił. Po czwartym będę skakała wykrzykując jego imię. Po piątym wejdę na dach i zacznę krzyczeć  że go kocham. Po szóstym zadzwonię i opowiem mu  jak bardzo boli jego nieobecność i jak bardzo żałuję  że nie ma go przy mnie i nie widzi  jak po wypiciu siódmego i ósmego kieliszka staję na krawędzi dachu i daję krok do przodu.

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

Przy pierwszym kieliszku opowiem Ci jakie ma oczy. Po drugim, będę wtajemniczać Cię w jego niesamowite cechy. Po trzecim, będę przez łzy opowiadała Ci jak bardzo mnie ranił. Po czwartym będę skakała wykrzykując jego imię. Po piątym wejdę na dach i zacznę krzyczeć, że go kocham. Po szóstym zadzwonię i opowiem mu, jak bardzo boli jego nieobecność i jak bardzo żałuję, że nie ma go przy mnie i nie widzi, jak po wypiciu siódmego i ósmego kieliszka staję na krawędzi dachu i daję krok do przodu.

zdyszana ominęła ostatni schodek na siódmym piętrze Jego bloku. stanęła przed drzwiami unosząc dłoń ku dzwonkowi. chwilę się zawahała   po czym z ogromną determinacją przytrzymała biały przycisk. zrobiła lekki krok do tyłu czując na plecach powiew chłodnego wiatru. wzięła głęboki oddech patrząc jak powoli uchylają się drzwi. otworzył je szerzej  stając przed Nią w rozpiętych spodniach i bez koszulki. pociągnięciem ręki ogarnął roztrzepane włosy patrząc się swoim pociągającym spojrzeniem. chciała już do Niego podejść  rzucić mu się w silnie zbudowane ramiona i wyszeptać ' tęskniłam  wiesz? ' . ale nie zdążyła  pod Jego ramię wdrapała się mała blondynka owinięta w biały ręcznik. pocałowała go w policzek gładząc Jego dobrze zbudowane ciało. serce zabiło Jej szybciej  łzy same zaczęły spływać z zaczerwienionych z bezsenności oczu. wycofała się  szybko zbiegając po schodach. piętro niżej upadła  zanosząc się głośnym szlochem. a On ? zatrzasnął za Nią drzwi świadomie raniąc dalej .

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

zdyszana ominęła ostatni schodek na siódmym piętrze Jego bloku. stanęła przed drzwiami unosząc dłoń ku dzwonkowi. chwilę się zawahała , po czym z ogromną determinacją przytrzymała biały przycisk. zrobiła lekki krok do tyłu czując na plecach powiew chłodnego wiatru. wzięła głęboki oddech patrząc jak powoli uchylają się drzwi. otworzył je szerzej, stając przed Nią w rozpiętych spodniach i bez koszulki. pociągnięciem ręki ogarnął roztrzepane włosy patrząc się swoim pociągającym spojrzeniem. chciała już do Niego podejść, rzucić mu się w silnie zbudowane ramiona i wyszeptać ' tęskniłam, wiesz? ' . ale nie zdążyła, pod Jego ramię wdrapała się mała blondynka owinięta w biały ręcznik. pocałowała go w policzek gładząc Jego dobrze zbudowane ciało. serce zabiło Jej szybciej, łzy same zaczęły spływać z zaczerwienionych z bezsenności oczu. wycofała się, szybko zbiegając po schodach. piętro niżej upadła, zanosząc się głośnym szlochem. a On ? zatrzasnął za Nią drzwi świadomie raniąc dalej .

Nie krzywdź jej . Ona ufa ci jak sześcioletnie dziecko . . Wierzy w każde twoje słowo i jest w stanie oddać się twoim obietnicom bez reszty . Bez wahania na każde twoje skinienie stanie obok ciebie   by tylko sprawić byś nie czuł się samotnie . Kiedy będzie trzeba   będzie nawet twoją pocieszanką   totalnie o tym nie wiedząc . Będzie na każde twoje skinienie   ale kurwa   zdaj sobie sprawę z tego że cię kocha   a ty   ty nie możesz okazać się skurwysynem . .

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

Nie krzywdź jej . Ona ufa ci jak sześcioletnie dziecko . . Wierzy w każde twoje słowo i jest w stanie oddać się twoim obietnicom bez reszty . Bez wahania na każde twoje skinienie stanie obok ciebie , by tylko sprawić byś nie czuł się samotnie . Kiedy będzie trzeba , będzie nawet twoją pocieszanką , totalnie o tym nie wiedząc . Będzie na każde twoje skinienie , ale kurwa , zdaj sobie sprawę z tego że cię kocha , a ty , ty nie możesz okazać się skurwysynem . .

chciałabym znowu tak czuć   mieć motyle w brzuchu i uśmiech od ucha do ucha . chciałabym ponownie odbierać telefon z myślą   że dzwoni ten Ktoś . chciałabym denerwować się przed spotkaniem   a widząc Jego czuć przyspieszone bicie serca . chciałabym ukradkiem na Niego spoglądać   a potem tak zwyczajnie patrzeć głęboko w oczy i trzymać się za ręce   ściskać ile sił .

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

chciałabym znowu tak czuć , mieć motyle w brzuchu i uśmiech od ucha do ucha . chciałabym ponownie odbierać telefon z myślą , że dzwoni ten Ktoś . chciałabym denerwować się przed spotkaniem , a widząc Jego czuć przyspieszone bicie serca . chciałabym ukradkiem na Niego spoglądać , a potem tak zwyczajnie patrzeć głęboko w oczy i trzymać się za ręce , ściskać ile sił .

pamiętam jak zaczeliśmy gadać. tylko przy tobie umiałam mówić o tych rzeczach których nikt inny nie wiedział.obserwujesz Go zachowując dystans . kochasz patrzeć jak się uśmiecha . marzysz o tym   że może kiedyś będzie Twój   chociaż na chwilę . on podchodzi do Ciebie   Twoje serce bije coraz mocniej . próbujesz wmówić sobie   że Go nie kochasz   ale śnisz o Nim   masz nadzieję   modlisz się   żebyście mogli być razem . miałaś tak kiedyś ?

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

pamiętam jak zaczeliśmy gadać. tylko przy tobie umiałam mówić o tych rzeczach których nikt inny nie wiedział.obserwujesz Go zachowując dystans . kochasz patrzeć jak się uśmiecha . marzysz o tym , że może kiedyś będzie Twój , chociaż na chwilę . on podchodzi do Ciebie , Twoje serce bije coraz mocniej . próbujesz wmówić sobie , że Go nie kochasz , ale śnisz o Nim , masz nadzieję , modlisz się , żebyście mogli być razem . miałaś tak kiedyś ?

Dlaczego kiedy kobieta przechodzi ze śmiechu w histeryczny płacz wszyscy twierdzą  że ma okres? Dlaczego nikt nie pomyśli  że tęsknota rozdziera jej wnętrze tak bardzo  że nie jest w stanie tego dłużej ukrywać?

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

Dlaczego kiedy kobieta przechodzi ze śmiechu w histeryczny płacz wszyscy twierdzą, że ma okres? Dlaczego nikt nie pomyśli, że tęsknota rozdziera jej wnętrze tak bardzo, że nie jest w stanie tego dłużej ukrywać?

i znowu siedzę pod kocem wijąc się z zimna   włosy szaleją od nadmiaru wilgoci i deszczu na dworze   ręce ogrzewa kubek ciepłej herbaty . siedzę tak i myślę   wiesz ? jeszcze niedawno   jeszcze przed chwilą również czekałam na święta . wydaje mi się   że było to jakby wczoraj . kilka rzeczy jednak się zmieniło w ciągu tego roku . poznałam nowych   naprawdę świetnych ludzi   przeżyłam wspaniałe chwile   za wakacje mogłabym oddać życie bo były niesamowite   kilka ludzi odeszło   jeden chłopak bardzo zranił . a ty ? nie wróciłeś   nie odezwałeś się   chociaż od poprzedniej jesieni tak wiele w sobie zmieniłam   chociaż tęsknie wciąż tak samo .

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

i znowu siedzę pod kocem wijąc się z zimna , włosy szaleją od nadmiaru wilgoci i deszczu na dworze , ręce ogrzewa kubek ciepłej herbaty . siedzę tak i myślę , wiesz ? jeszcze niedawno , jeszcze przed chwilą również czekałam na święta . wydaje mi się , że było to jakby wczoraj . kilka rzeczy jednak się zmieniło w ciągu tego roku . poznałam nowych , naprawdę świetnych ludzi , przeżyłam wspaniałe chwile , za wakacje mogłabym oddać życie bo były niesamowite , kilka ludzi odeszło , jeden chłopak bardzo zranił . a ty ? nie wróciłeś , nie odezwałeś się - chociaż od poprzedniej jesieni tak wiele w sobie zmieniłam , chociaż tęsknie wciąż tak samo .

Niektórzy zastanawiają się czemu ludzie decydują się na związki na odległość. nie dlatego  że nie potrafią mieć kogoś przy sobie  ale dlatego że znajdują swoją  połówkę  w taki a nie inny sposób. wspólne rozmowy prowadzą do wielu rzeczy. czasem okazuje się  że  uzależniamy się  od drugiej osoby  z którą nawet nie mamy kontaktu fizycznego przez zwykły uścisk. moim zdaniem prawda jest taka  że nie tylko miłość  którą mamy przy sobie daje nam szczęście. a może ten mały ktoś będzie kimś wiernym  kto nie skrzywdzi ?

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

Niektórzy zastanawiają się czemu ludzie decydują się na związki na odległość. nie dlatego, że nie potrafią mieć kogoś przy sobie, ale dlatego że znajdują swoją "połówkę" w taki a nie inny sposób. wspólne rozmowy prowadzą do wielu rzeczy. czasem okazuje się, że "uzależniamy się" od drugiej osoby, z którą nawet nie mamy kontaktu fizycznego przez zwykły uścisk. moim zdaniem prawda jest taka, że nie tylko miłość, którą mamy przy sobie daje nam szczęście. a może ten mały ktoś będzie kimś wiernym, kto nie skrzywdzi ?

Nie jestem elokwentna  nie ma daru bycia otwartą  aczkolwiek słowa  stały się niebywale ważna częścią mojego życia. Znajduję w nich cząstkę uczuć  które tylko w taki sposób umiem wyrazić. Nie jestem nadzwyczajnie ckliwą osobą  ale każdy ma w sobie coś z wrażliwego człowieka. Może dlatego nie żyje tak jakbym chciała  może dlatego w mojej niebanalnej jaźni nie odczuwam euforii ze spędzania swojego wolnego czasu  może dlatego zadufana w sobie tkwię w lenistwie. Może nie wiem.

justi95 dodano: 11 grudnia 2011

Nie jestem elokwentna, nie ma daru bycia otwartą, aczkolwiek słowa, stały się niebywale ważna częścią mojego życia. Znajduję w nich cząstkę uczuć, które tylko w taki sposób umiem wyrazić. Nie jestem nadzwyczajnie ckliwą osobą, ale każdy ma w sobie coś z wrażliwego człowieka. Może dlatego nie żyje tak jakbym chciała, może dlatego w mojej niebanalnej jaźni nie odczuwam euforii ze spędzania swojego,wolnego czasu, może dlatego zadufana w sobie tkwię w lenistwie. Może,nie wiem.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć