 |
|
Nie zdziw się, kiedy pomylisz dwulicowość z lojalnością...
|
|
 |
|
Kiedy ja daję Ci rękę to Ty dalej żyjesz w gniewie, pomimo tego ja, nie tracę wiary w siebie, możesz zawsze na mnie liczyć, kiedy będziesz w potrzebie .
|
|
 |
|
Kiedyś radość i siła, dzisiaj smutek między nami
|
|
 |
|
Myśli o wolności o jej wielkiej potędze, Ty chciałbyś coś zmienić ale masz związane ręce
|
|
 |
|
czy coś Cię obchodzi tak śmiertelnie poważnie?
|
|
 |
|
radz sobie kurwa sam i blagam nie mieszaj mnie w to bo nie ma we mnie wspolczucia dla idiotow.
|
|
 |
|
przez Ciebie zawsze czuje się jak kretynka.
|
|
 |
|
mogłabym wysłać Ci takiego smsa: 'przepraszam nie mogę teraz pisać, niestety potrącił mnie samochód, wybacz, naprawdę tego nie chciałam. pa' Ty i tak napisałbyś: 'spoko, pa.'
|
|
 |
|
I popatrz - ledwie poznaliśmy się, już życie knuło, co mogło, żeby nas poróżnić.
|
|
 |
|
Spójrz na nas. Obcałowujemy swoje wszystkie miejsca na twarzy, lecz unikamy ust. Łapiemy się za ręce, tłumacząc to zimnem, a maszerując objęci usprawiedliwiamy się wysokim stanem alkoholowym. Nie sądzisz, że to paranoja?
|
|
 |
|
jest już za późno. nie mów, że wszystko przemyślałeś .
|
|
 |
|
Ja zapytałam czy mnie kocha, a on ile dzisiaj wypiłam.
|
|
|
|