 |
|
boję się przyznać, że mi się podobasz. żyję z nadzieją, że się domyślisz.
|
|
 |
|
Słuchaj dziwko. mógłabym cię zabić z łobuzerskim uśmiechem na twarzy.
|
|
 |
|
Jak mnie zniszczył ? Zwyczajnie - mówiąc zbyt dużo i przekraczając pewne granice.
|
|
 |
|
Załzawione oczy, trzęsące dłonie i serce odmawiające posłuszeństwa . Coś jeszcze kurwa
|
|
 |
|
Pojawił się w jej życiu od tak. Jakby ten Pan u góry zafundował jej karnet na szczęście
|
|
 |
|
kiedy pierwszy raz Cie ujrzałam, nie pomyślałam, że mogłabym Cie kochać.
|
|
 |
|
Wielu rzeczy wolałabym nie pamiętać, jednak żadnej z nich nie chce sie wyrzekać.
|
|
 |
|
- fajna jesteś, jak wypijesz! - ty też jesteś fajny, jak wypije
|
|
 |
|
nie poczujesz dopóki nie dotkniesz. uwierzysz dopiero, gdy zobaczysz. nie docenisz póki nie stracisz .
|
|
 |
|
Skąd wiem, że on będzie moim kumplem a nie chłopakiem? To proste, ani trochę nie mam ochoty wylądować z nim w łóżku./ haha prawda./ nie moje.
|
|
 |
|
-nie sądzisz, że są ważniejsze i fajniejsze rzeczy, niż wino, amfa i papierosy? -nie. -też tak sadzę.
|
|
|
|