 |
|
moje życie radykalnie się zmieniło po Twoim odejściu , w sumie to trudno nazwać to życiem [smajlii]
|
|
 |
|
Era słitaśnych dziewczynek słuchających 'rocka' jakim są ‘Jonasi’, era chłopców-cipeczek umiejących jedynie ładnie wyglądać, pokolenia ‘jebiące policję na sto procent’, jedynie gdy nie ma jej w pobliżu. Dziękuję bardzo, wolałabym dinozaury xD
|
|
 |
|
-Przepraszam wie pan jaka godzina? -Nie. -To ja panu powiem. xdd
|
|
 |
|
W dłoniach trzymam stary zeszyt, w którym zapisane są nazwiska ludzi z podstawówki i ich podpisy oraz różne zabawne teksty. Pojawiają się rysunki, cytaty z piosenek i grafy. Kolejno każdy podpis osoby od razu skłania do wspomnień. Przypominam sobie każdą z sytuacji, jaka przytrafiła mi się z tą osobą. Zawsze najlepsze momenty przytrafiały się pod koniec czerwca, gdy kończył się szkolny rok. Pomyśleć, że spędziło się z tymi ludźmi sześć lat, które minęły jak jeden dzień. Szczerze mogę przyznać, że nie raz zaszkliły mi się oczy z tęsknoty do tych ludzi, których wprost kochałam.
|
|
 |
|
Taki człowiek jak ja nie daje szczęścia, wiem. Doskonale wiem, że mnie się nie kocha. Nie trzeba się o mnie martwić. Radzę sobie. Popełniając głupi błąd pluję sobie w twarz i wyciągam wnioski. Nie dążę do doskonałości. Po prostu uczę się życia. / dzekson
|
|
 |
|
Czasami chciałabym być obojętna na otaczającą rzeczywistość. Czasami chciałabym być pozbawiona wrodzonej wrażliwości która wprowadza mnie łatwo w lawinę łez. Czasami chciałabym nie czuć nic. Ani współczucia, ani zawiści, czy też nie wiedzieć czym jest miłość. Czasami chciałabym wyjść z domu i zwyczajnie nie wrócić. Albo też przyłożyć sobie do skroni lufę i pociągnąć za spust. Lub zapłakana wpaść pod samochód słysząc pisk opon. Stąpać po kruchym lodzie i wpaść pod jego pokrywę, spoczywając na dnie zbiornika. Zapić się w klubie mieszając prochy z wódą. Z butelką whisky trzymaną w ręce potknąć się o krawędź i spaść. Czasami chciałabym po prostu przestać żyć. Przestać istnieć. Wziąć urlop od życia. Odpocząć od niszczących wspomnień. Spotkanych ludzi, którzy wbili w plecy nóż i zamrozili pulsującą krew. Ulotnić się stąd na jakiś czas i wrócić za parę lat. Zniknąć ciałem, a przede wszystkim - duszą.
|
|
 |
|
Robiliśmy błędy, wiem, jesteśmy ludźmi. Życie nie pomogło, knuło co mogło, by nas poróżnić.
|
|
 |
|
Nie chce mi się już wypełniać czasu. Mija dzień, mija noc i światła gasną. Nie chce mi się jeść, nie chce mi się wyjść, mój czas jest wolny, a Ciebie nie ma w nim..
|
|
 |
|
Słodki do granic, jak pieprzony cukier, wolę go nie pamiętać - chuj z nim i chuj mu w dupę .
|
|
 |
|
idź przed siebie. potykaj się, błądź - nikt Ci tego nie broni. ucz się na błędach, ale pchaj się do przodu. pamiętaj - nigdy nie zostawaj w tyle, tak nie można. nie pozwól sobie na to, jesteś zbyt silna, by być gorszą.
|
|
 |
|
Tak, jestem chamska, wredna, chciwa, leniwa, ale na pewno osiągnę więcej niż te 'lofciające' pustaki.
|
|
 |
|
Nie ma ludzi obojętnych, są tylko Ci którzy są zbyt dumni by okazać jakiekolwiek uczucia.
|
|
|
|