głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lunaticsoul

to nie tylko inni muszą mnie znosić. ja sam muszę także siebie samego znosić i nie idzie mi to wcale łatwo.

cozapech dodano: 14 grudnia 2010

to nie tylko inni muszą mnie znosić. ja sam muszę także siebie samego znosić i nie idzie mi to wcale łatwo.

http:  moblo.pl profile efa  page 14

cozapech dodano: 14 grudnia 2010

Nic z tego  dzieciaku. Do niczego nie dojdziesz tutaj  nie masz nawet co o tym myśleć. Do końca życia będziesz nalepiał ” na ścianach własne sny. ”

cozapech dodano: 14 grudnia 2010

Nic z tego, dzieciaku. Do niczego nie dojdziesz tutaj, nie masz nawet co o tym myśleć. Do końca życia będziesz nalepiał ” na ścianach własne sny. ”

Taką Cię wymyśliłem: Jesteś tu przy mnie Noc się chyli Nad ranem bywa nieprawdziwie Jesteś tu przy mnie Trochę cię dziwi  Że ja niczemu się nie dziwię A znamy się od godzin pięciu Nieprawda! Czy się nie domyślasz  Że zagarnąłem cię pamięcią Na długo przed tym zanim przyszłaś? Taką cię wymyśliłem Gdy okno bielało nad ranem Wszystkie w tobie zmieściłem Wiersze nie napisane Najlepiej jak umiałem Z każdym uśmiechem  gestem Tylko nie przewidziałem Że jesteś Taką cię wymyśliłem Nad stołem zalanym winem Gdy twoje zdrowie piłem W niejedną szarą godzinę Za chwilę noc upadnie Spojrzyj kochanie   dnieje To chwila gdy najładniej Istniejesz Taką cię wymyśliłem Wśród tylu słów bezimienną Kiedy ciszy motywem Niebo szarzało nade mną Kiedy za dużo chciałem W swoim łagodnym obłędzie Wtedy nie przewidziałem  Że będziesz Los dobrze się ze mną obszedł Przy tobie wszystkiemu sprostam Tylko o jedno cię proszę   Pozostań!

cozapech dodano: 14 grudnia 2010

Taką Cię wymyśliłem: Jesteś tu przy mnie Noc się chyli Nad ranem bywa nieprawdziwie Jesteś tu przy mnie Trochę cię dziwi, Że ja niczemu się nie dziwię A znamy się od godzin pięciu Nieprawda! Czy się nie domyślasz, Że zagarnąłem cię pamięcią Na długo przed tym zanim przyszłaś? Taką cię wymyśliłem Gdy okno bielało nad ranem Wszystkie w tobie zmieściłem Wiersze nie napisane Najlepiej jak umiałem Z każdym uśmiechem, gestem Tylko nie przewidziałem Że jesteś Taką cię wymyśliłem Nad stołem zalanym winem Gdy twoje zdrowie piłem W niejedną szarą godzinę Za chwilę noc upadnie Spojrzyj kochanie - dnieje To chwila gdy najładniej Istniejesz Taką cię wymyśliłem Wśród tylu słów bezimienną Kiedy ciszy motywem Niebo szarzało nade mną Kiedy za dużo chciałem W swoim łagodnym obłędzie Wtedy nie przewidziałem, Że będziesz Los dobrze się ze mną obszedł Przy tobie wszystkiemu sprostam Tylko o jedno cię proszę - Pozostań!

Jestem samolubna  niecierpliwa i trochę niepewna siebie. Popełniam błędy  tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie kiedy jestem najgorsza  to cholernie pewne  ze nie zasługujesz na mnie  kiedy jestem najlepsza.

cozapech dodano: 14 grudnia 2010

Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie. Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, ze nie zasługujesz na mnie, kiedy jestem najlepsza.

Nie myśl. Nie myśl o tym. To jakieś głupie  nieistniejące figury  z kończynami roztrzaskanymi o przeszłość. ” Po co ci to. ”

cozapech dodano: 14 grudnia 2010

Nie myśl. Nie myśl o tym. To jakieś głupie, nieistniejące figury, z kończynami roztrzaskanymi o przeszłość. ” Po co ci to. ”

boli znacznie mniej kiedy przestaje ” ci zależeć.

cozapech dodano: 14 grudnia 2010

boli znacznie mniej kiedy przestaje ” ci zależeć.

ja jeszcze ciągle czekam na ciebie ” a ty nie przychodzisz ”

cozapech dodano: 14 grudnia 2010

ja jeszcze ciągle czekam na ciebie ” a ty nie przychodzisz ”

Co dzień budzę się w większym nieładzie. W męczącej tęsknocie. Coraz gwałtowniejszej niechęci do przebycia kolejnego dnia. Rozbitego na miliony  miliony słów  bezsensowny trud.

cozapech dodano: 14 grudnia 2010

Co dzień budzę się w większym nieładzie. W męczącej tęsknocie. Coraz gwałtowniejszej niechęci do przebycia kolejnego dnia. Rozbitego na miliony, miliony słów, bezsensowny trud.

Chodź ze mną na spacer po kolana w śniegu.

cozapech dodano: 14 grudnia 2010

Chodź ze mną na spacer po kolana w śniegu.

Jeszcze trochę czekaj Jeszcze trochę  ja też nie jestem szczęśliwy.

cozapech dodano: 14 grudnia 2010

Jeszcze trochę czekaj Jeszcze trochę, ja też nie jestem szczęśliwy.

Nie mogą dostarczyć kochanka   Godnego mych pragnień szalonych

cozapech dodano: 14 grudnia 2010

Nie mogą dostarczyć kochanka, Godnego mych pragnień szalonych"

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć