czuję się fatalnie, jakaś osłabiona, brak sił na wszystko, brak powodów do uśmiechu. nie wiem co się ostatnio dzieje. to chyba gorsze dni. brak wiary w byle co a przede wszystkim w siebie.MAM DOŚĆ.
czasem chciałabym być Tobą, wiedzieć co o mnie myślisz, co do mnie czujesz, jak się czujesz beze mnie, jak mnie kochasz, gdy odchodzę czy myślisz, czy kochasz tak jak ja. no ale to nierealne.