 |
|
biały niewielki domek z dużymi oknami , basen w ogrodzie , czwórka małych brzdąców skaczących na trampolinie , duży biszkoptowy labrador biegający po podwórku , niebieska sypialnia z widokiem na piękne jezioro , salon ze skórzanymi fotelami i plazmą na ścianie , porozrzucane zabawki na środku pokoju , zapach świeżego spaghetti w kuchni . ja stojąca na tarasie i on obejmujący mnie od tyłu . realne tylko w simsach .
|
|
 |
|
Nie ma co tłumaczyć, ty przecież wiesz co jest i to wystarczy.
|
|
 |
|
- Ile minęło od waszego rozstania? - Jakieś 40 paczek papierosów.
|
|
 |
|
jakby się tu zastanowić chwile,
wszystkie te spędzone chwile..
|
|
 |
|
przyjdź po mnie. wyciągnij mnie z domu, teraz, na wieczór, na noc, do rana. idźmy gdzieś. niech jesień mrozi nam tyłki, niech nazajutrz spierzchnięte usta pieką od nadmiernej ilości pocałunków. siedząc gdzieś, gdziekolwiek, pokochajmy się na nowo....
|
|
 |
|
to w tej chwili zobaczyli jak bardzo się pomylili.
|
|
 |
|
W oczy patrzysz i myślisz chuj, masz już dosyć.
|
|
 |
|
nie mam w archiwum rozmów z Nim, bo nigdy nie przypuszczałam, że nie pojawią się następne. potrafiłabym opisać nasz pierwszy pocałunek co do każdego pociągnięcia nosem w gwałtownym oddechu, lecz nigdy nie umiałabym unaocznić ostatniego, bo nie miał nim być. nie pamiętam, jak odchodził, nie wiem, kiedy zamknął za sobą drzwi, nie wiem co mówił. odgłos pękającego serca zagłuszył każde z Jego słów.
|
|
 |
|
Gdybym wiedział wtedy, że istniałaś…
Przyszedłbym.
|
|
ol.l dodał komentarz: do wpisu |
1 listopada 2011 |
 |
|
Wiesz, najszczęśliwsza będę, będąc przy Tobie.
|
|
 |
|
Pozmieniało się dookoła, nie wiem czy to świat zwariował czy to ja łapię lekka schizofrenie i dziwnego doła.
|
|
|
|