 |
|
Potrzebuję uczucia, chociaż troszeczkę. Nie w słowach, ale w gestach. W ruchu dłoni, która poprawi spadający na oczy kosmyk, czy pogłaszcze policzek, czy w takim zaborczym objęciu i spojrzeniu mówiącym "nie oddam Cię nikomu".
|
|
 |
|
Ale musisz też wiedzieć, że będąc ze mną, musisz być niepewnym tego co mi do głowy wpadnie i wiedzieć, że nie łatwo jest sprawić by cokolwiek z niej wypadło. / stalinowa
|
|
 |
|
przeważnie jest tak, że jedna osoba traktuje miłość, jako przeznaczenie, a druga jak zwykły zbieg okoliczności.
|
|
 |
|
kocham Cie jak Elmo rybkę, kredkę i chuj wie jeszcze co..
|
|
 |
|
i to nie tak że jestem zła po porostu mi smutno że o mnie już nie pamiętasz. jak już nie jesteś blisko, i nie spotykamy się aż tak często jak kiedyś to można mieć mnie już w dupie.? wiem że znalazłaś sobie nowych przyjaciół ale gdy wrócisz bo tamci będą mieć Cie w dupie, to nie zakładaj ze przyjmę Cie z otwartymi ramionami. bo ja sobie odpuszczam taką przyjaźń.
|
|
 |
|
"Myśl co chcesz, dobrze wiesz co dla mnie znaczysz" Vixen - Myśl co chcesz
|
|
 |
|
jeszcze kilka miesięcy temu nie wiedziała co to ostry melanż, czy skręt. nie wiedziała jak smakuję piwo lub wódka. nie wiedziała co to znaczy jechać na kreskach lub ból głowy po imprezie. w drodze do domu nerwowo wyszukiwała miętowych gum do żucia w kieszonce skórzanej kurtki. wchodząc rzucała krótkie - jestem, i uciekała do swojego pokoju, aby przypadkiem ktoś nie zobaczył jej rozszerzonych źrenic. leżała na środku pokoju popijając czerwonym winem. nie płakała. nie miała siły. była nieobecna. nic nie czuła. było jej dobrze, choć przez parę godzin. nie myślała o nim. to było jej pieprzonym lekarstwem , uzależnieniem. /happylove
|
|
 |
|
- Dałabyś mu kolejną szansę? - Tak. - Ale przecież już tyle razy Cię zranił... - Tak, to prawda. Ale jest jeszcze coś... - Co takiego? - Ja go kocham. Tak paradoksalnie mocno... Miłością, której nie da się wyrazić nawet w kilkudziesięciu słowach. Kocham tak bardzo, że dałabym wsadzić sobie kilkunastu metrowy sztylet prosto w serce po raz kolejny, dla chociażby kilku chwil, które podarowałby tylko mnie. / zakazanamilsoc.
|
|
 |
|
lubię takie wieczory kiedy siedzę z kubkiem kakao śmiejąc się sama do siebie , rozbawiona z własnego śmiechu . / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
biorę telefon , wchodzę w galerię . klikam na zdjęcia z kumplami i co robię? zachodzę się ze śmiechu , dusząc się przy tym czkawką . / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
-Chodził z was ktoś po Tatrach ? -Zależy po ilu ;)
|
|
 |
|
gdy alkohol przestaje działać, nikotyna nie uspokaja, a samotne wieczory jak i imprezy stają się jednolite. wiedz, że minęło za dużo czasu by on chciał jeszcze kiedykolwiek wrócić.
|
|
|
|