 |
|
Całkiem niedaleko stąd, w pewnym małym miasteczku żyła sobie dziewczynka. Któregoś dnia ktoś zostawił, przez przypadek, ziarenko grochu w jej łóżku. Całą noc dziewczynka wierciła się i myślała o ziarenku grochu, na którym leżała. Następnego dnia ludzie z miasteczka pytali się jej, jak spało się na ziarenku grochu, a ponieważ owa dziewczynka była zawsze wesoła, odpowiadała im, ze spała tak dobrze jak jeszcze nigdy dotąd. Słysząc to, ludzie zaczęli przynosić jej do łóżka jeszcze więcej ziarenek grochu a dziewczynka śmiała się, dziękowała i rozmawiała z nimi miło. Kiedy jednak nadchodziła noc, dziewczynka wierciła się i płakała z bólu. Płakała cicho, żeby nikt nie usłyszał. cz.1
|
|
 |
|
Wiesz kiedy naprawdę kochasz ? kiedy się do Ciebie nie odzywa.., odrzuca połączenia , a Ty nadal dzwonisz . Kiedy powoduje , że po Twojej twarzy spływają łzy , a Ty nadal chcesz z nim być . kiedy budzisz się w środku nocy i masz ochotę napisać mu sms 'Kocham Cię' chociaż wiesz , że odczyta go i po chwili skasuje by w karcie telefonu zostało miejsca dla jego ukochanej ..Kiedy każde Twoja łza jest dla niego jak trofeum . A Ty ślepo podążasz za nim spragniona jego dotyku. ..zapachu .. Kiedyś odpuścisz go sobie i spróbujesz od nowa z kimś nowym poskładać swoje życie… czując w sercu pleśń a an ustach rany ..widząc jak cieszy go Twoje samozniszczenie.. i wtedy zapytam czy było warto Zamienić powietrze na niego?
|
|
 |
|
Przyklejała uśmiech do twarzy wraz z nakładaniem podkładu na twarz. Udawała szczęśliwą, by nie musieć każdemu tłumaczyć co jej zrobiłeś. Najgorzej było gdy zostawała sama, nie miała przed kim udawać, a samej siebie nie potrafiła oszukiwać. Zaczynała wtedy płakać z bezsilności, krzycząc z rozpaczy.
|
|
 |
|
Miłość nosi się w sercu, Miłość nosi się w duszy,Miłość to coś pięknego i tylko zdrada ją rozkruszy.. Miłość widzi sie w oczach,miłość widzi sie w czynach Tylko prawdziwa miłosć tak sie zaczyna..
|
|
 |
|
Los czasem rozdziela bliskich sobie ludzi, żeby uświadomić im, ile dla siebie znaczą....
|
|
 |
|
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała.
|
|
 |
|
najtrudniej wstać, gdy potykamy się o własne marzenia.
|
|
 |
|
a jeśli jednak dam ci szansę, to dasz radę być, a nie bywać ?
|
|
 |
|
pozwoliłeś mi odejść, teraz ja pozwalam tobie płakać.
|
|
 |
|
Nie potrzebuję kogoś. Potrzebuje, aby ktoś potrzebował mnie...
|
|
 |
|
Kochaj mnie! - Co? - Tak, żebyś nie spał w nocy, zastanawiając się czy ja aby na pewno śpię sama. Żebyś skręcał się z zazdrości, widząc mój uśmiech skierowany do innego chłopaka. Żebyś czuł ... nie, nie radość. Radość, to za mało powiedziane. Niewysłowioną ekstazę widząc moje oczy patrzące w Twoją stronę. No, kochaj tak!
|
|
 |
|
i myślę ile jeszcze mam kredytu w twoim sercu połamany ludzik bez Ciebie wszystko nie ma sensu /grammatik
|
|
|
|