 |
|
Ciągle ciebie przeklinam, kurwa tu nie ma przebacz, a mówiłeś że smiało mam na tobie polegać.
|
|
 |
|
Według mnie każdy Twój uśmiech był dla mnie. Nawet ten, który następował po wysłuchaniu dowcipu.
|
|
 |
|
Moja własna mama uważała mnie za nienormalną. Wiesz kiedy? 1. Gdy skakałam po pokoju z radosści krzycząc na cały głos i śmiejąc się do monitora. 2. Płacząc i krzycząc z rozpaczy, oczywiście do monitora
|
|
 |
|
nienawidzę cie za to że dałeś mi posmakować ciebie, a teraz mówisz mi że to i tak nie miało znaczenia.
|
|
 |
|
wiem , że przy kolejnej imprezie znowu sobie o mnie przypomnisz i napiszesz mimo tego iż właśnie zakończyliśmy naszą znajomość , wiedz tylko o tym , że nawet nie przeczytam tych Twoich farmazonów pisanych po pijaku , że tęsknisz ? to powiedz swojej matce .
|
|
 |
|
nie pojmuje, czemu mam ochotę na niekontrolowane skakanie z radości jak opętana kiedy poprosisz mnie o pożyczenie zeszytu od matematyki . przecież wcale mi nie zależy..
|
|
 |
|
W życiu najczęstsze są dwie sytuacje: Albo coś spieprzyłeś. Albo ktoś kazał ci spieprzyć!.
|
|
 |
|
Skoro nie można się cofnąć, trzeba znaleźć najlepszy sposób, by pójść naprzód.
|
|
 |
|
Może kiedyś zrozumiesz, że mój chłód jest najgłośniejszym wołaniem o twoje ciepło.
|
|
 |
|
powinieneś zmienić sobie status na fejsie na " skurwysyn ".
|
|
 |
|
Przepraszam , że często przeklinam , że często strzelam focha i nie jestem pierwszą lepszą którą możesz zaciągnąć do łóżka . Przepraszam , że wciągnęłam Cię w tą bezinteresowną znajomość i ciągnęłam ją do okaleczenia mojego serca . Przepraszam , że mi tak cholernie zależy i przepraszam że kocham.
|
|
|
|