 |
|
jest coś między nami. nie zaprzeczysz. czuję to za każdym razem gdy spotykają się nasze usta. czuję, że moje uczucie nie jest jednostronne. /espoir
|
|
 |
|
przecież znam doskonale te wszystkie kłamstwa, te czułe słówka, fałszywa nadzieja, puste obietnice, znam ten chłam doskonale.. więc dlaczego nie przestaję i wciąż w to wszystko wierzę, myśląc, że tym razem będzie inaczej ? /espoir
|
|
 |
|
i pewnie zapytałabym się Ciebie wprost w co my tak naprawdę gramy i dlaczego bawisz się moimi uczuciami, pewnie bym się Ciebie o to zapytała gdyby nie fakt, że cholernie boję się odpowiedzi. /espoir
|
|
 |
|
DEB : w jednej chwili wszystko jest doskonałe.. żeby zaraz potem.. DEX: co potem ? DEB: Ty uciekasz. /dexter
|
|
 |
|
patrząc na niego widzę, miłość swojego życia. gdybyśmy się tylko dogadywali może bylibyśmy razem. //cukierkowataa
|
|
 |
|
stado motyli przewijające się gdzieś w pobliżu żołądka, na jego widok doprowadzają mnie do nagłego omdlenia. //cukierkowataa
|
|
 |
|
spotykając się z nim po raz pierwszy nie miałam pojęcia, że będzie dla mnie tak ważny. //cukierkowataa
|
|
 |
|
znów się łudzę, znów za dużo sobie wyobrażam, znów cierpię przez własną słabość do niego. /espoir
|
|
 |
|
chociaż w sumie.. jak u kogoś jest najgorzej, to boże być już tylko lepiej.
|
|
 |
|
nie obchodziło jej to, co ludzie mówią na to, że się do wszystkich cieszy. miała gdzieś, jak na nią patrzą inni, gdy uśmiecha się do własnych myśli. była szczęśliwa, i tylko to się w tej chwili liczyło.
|
|
|
|