 |
|
Ogarnij się - nie da się zatrzeć śladów po największej miłości życia
i wymazać najzajebistszych wspomnień w 10 minut.
|
|
 |
|
Doskonale wiedziałeś, że nie przeżyje bez Ciebie, a mimo to odszedłeś.
|
|
 |
|
Było minęło a wy dalej to przeżywacie.
|
|
 |
|
spierdoliłeś kilka najpiękniejszych miesięcy w moim życiu.
|
|
 |
|
bo kto powiedział, że cokolwiek jest na zawsze ?
|
|
 |
|
a ja głupia, życie bym za Niego oddała.
|
|
 |
|
potrafił mówić, że kocha. szeptał mi na ucho, jak ważna dla Niego jestem.
świadomie oznajmiał, że jest gotów poświęcić wszystko. był pewien tej miłości,
stawiał na Nią całe swoje dotychczasowe życie. obiecał,
że pozostaniemy już zawsze razem. że pokonamy każdą przeciwność losu.
oświadczał, że jestem tą Jedyną i żadna inna nie jest w stanie mnie zastąpić.
kochał, bo to najważniejsze. odszedł, bo to oczywiste.
|
|
 |
|
chciałabym nauczyć się o Nim mówić. potrafić wspomnieć każdą spędzoną chwilę.
być w stanie zaśmiać się i powiedzieć ' tak, był kiedyś mój ' .
chcę spojrzeć na nasze zdjęcia , po czym z uśmiechem na twarzy
i satysfakcją w głosie opowiedzieć o Nim nowym znajomym.
chcę by był tylko wspomnieniem, jednym z wielu starych,
zakurzonych historii. chcę w końcu zapomnieć, tylko tyle.
|
|
 |
|
- Odzywał sie? - Nie. - Widziałaś go ? - Nie. - Jesteś smutna ? - Nie. - Jasne. - Do czego dążysz ? - Bo widzisz, nienawidzę tego, jak dusisz te uczucia w sobie. złap go wreszcie za szmaty, zaciągnij w kąt i wykrzycz mu w twarz co czujesz. - Nic nie czuje. - Oj już przestań. Gdybyś nic nie czuła, to nie sprawdzałabyś po kryjomu co 5min telefonu i nie krzyczała już na wejściu do szkoły że masz wyjebane i nic cie nie rusza
|
|
 |
|
` . i pamiętając, że ma zapomnieć – kochała dalej. Kochała i wiedziała, że zanim wymaże z pamięci te wszystkie wspólne chwile, trzymanie się za ręce, to ‘kocham’ wypowiadane raz po raz, aby podkreślić moc więzi, upłynie sporo czasu. Nie chciała, aby upłynął.. Chciała pamiętać, że on jest, że zaraz przyjdzie.. Mocno przytuli i znów nazwie swoim kochaniem. On już nie wróci. Zakopał wielką miłość. Ale ona nigdy nie powie, że był.. bo chce pamiętać, że jest..
|
|
 |
|
Po rozstaniu z Nim zmieniłam się, schudłam, zmieniłam fryzurę, kolor włosów, zaczęłam ubierać się seksowniej. Pewnego dnia gdy szłam przez miasto minęłam go a jego mina była nie do opisania. Minutę po tym gdy się minęliśmy zadzwonił mój tel to był właśnie On, prosił żebym na Niego zaczekała. Zaczekałam. Mówił, że chce do mnie wrócić, że teraz widzi ile stracił. Za późno koleś, zmieniłam się dla siebie a nie dla Ciebie.
|
|
|
|