 |
|
`Słowo "kocham" niewłaściwie zastosowane może doprowadzić do choroby lub śmierci. Przed użyciem skonsultuj się z sercem i rozumem.`
|
|
 |
|
`I szczęście pachnie kawą. I chłoniesz je z bliska.`
|
|
 |
|
`pełna swoboda, kiedy możesz wyłączyć telefon na czas nieokreślony. kiedy nie musisz się obawiać, że zostaniesz zasypana wiadomościami na które natychmiastowo odpowiesz 'ja Ciebie też' pełna podekscytowania. swoboda - nikogo nie kochania.`
|
|
 |
|
po prostu wtulić się w ciebie i naćpać zapachem twojej bluzy do nieprzytomności . tylko tego chce . i co , zadowolony ? śmiało , teraz mów , że to nierealne . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
`Tak bardzo bym chciała abyś czuł to samo co ja, gdy patrzę w Twoje oczy...`/rozmazana
|
|
 |
|
C.D. . Więc co się stało? Zabrakło jej odwagi, by mu o tym powiedzieć. Myślała, że skoro są przyjaciółmi ma czas by okazać mu co do Niego czuje. Jak widać-pomyliła się. A teraz..? Stała sama na tym samym balkonie co rok temu, ocierając łzy, i próbując odegnać myśli o Nim…` /rozmazana
|
|
 |
|
`Dziewczyna stała na balkonie i patrzyła na rozciągające się wokół pola. Wzięła głęboki oddech. Powietrze było takie lekkie, czyste. Uwielbiała takie miejsca. Jednak nie potrafiła być tak szczęśliwa jak kiedyś. Ponieważ teraz nie było JEGO. Gdy patrzyła na zielone łąki widziała siebie, w letniej sukience biegła do przodu. Za nią biegł chłopak. Nieco wyższy od niej, brunet o niebieskoszarych oczach. Był obiektem westchnień nie tylko jej. Jednak ona czuła, że kocha go nie za cudowne oczy, wspaniałe usta czy niesamowity zapach. Ona kochała Go za to jaki był naprawdę. Nie, nie był ideałem… nikt nie jest. Jednak to on zawsze umiał ją rozweselić, sprawić by smutek ustąpił radości. Przy nim była szczęśliwa, promieniowała. Widać to było od razu gdy ktoś zobaczył ich razem.
|
|
 |
|
`We both know I'm not what you, you need (Oboje wiemy
że nie jestem tym czego potrzebujesz) `
|
|
 |
|
Jeżeli odchodzisz od faceta to trzymaj się od niego jak najdalej . Nawet jeżeli serce miałoby Ci pękać w bólu ...
|
|
 |
|
Lubię takie pieprzone, drobne rzeczy, jak trzymanie za rękę i szczery uśmiech.
|
|
 |
|
Oczywiście , rozpieprzał mi życie . Fakt , że z wdziękiem . Fakt , że pozwalałam mu na to ..
|
|
|
|