głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika karunasindhuu

Co mnie dosłownie wk rwiło najbardziej  to nie fakt  że zrozumiałem coś bardzo późno ale fakt  iż jest już za późno by coś zmienić.

contritio dodano: 13 listopada 2016

Co mnie dosłownie wk*rwiło najbardziej, to nie fakt, że zrozumiałem coś bardzo późno ale fakt, iż jest już za późno by coś zmienić.

Przewidując zbliżający problem boli mniej  gdy myślimy nad jego rozwiązaniem niż boli wówczas gdy jest bez rozwiązania.

contritio dodano: 20 września 2016

Przewidując zbliżający problem boli mniej, gdy myślimy nad jego rozwiązaniem niż boli wówczas gdy jest bez rozwiązania.

Szkoda mi głupców  którzy żyją nie przejmując się jutrem. W zasadzie to nic mnie oni nie obchodzą ale swoimi poczynaniami niech nie krzywdzą mi najbliższych swoimi konsekwencjami zachowań.

contritio dodano: 20 września 2016

Szkoda mi głupców, którzy żyją nie przejmując się jutrem. W zasadzie to nic mnie oni nie obchodzą ale swoimi poczynaniami niech nie krzywdzą mi najbliższych swoimi konsekwencjami zachowań.

Samotność to najtrudniejsza z chwil jaką możemy doświadczyć. Społeczeństwo wszechobecne głównie stara się nas wykorzystać  odebrać nasze dobro materialne a na końcu naszą godność i wartość. Będąc blisko ludzi naprawdę zaufanych  można stworzyć niesamowitą siłę do pokonania trudności a nas samych nikt nie zwali z nóg.

contritio dodano: 18 września 2016

Samotność to najtrudniejsza z chwil jaką możemy doświadczyć. Społeczeństwo wszechobecne głównie stara się nas wykorzystać, odebrać nasze dobro materialne a na końcu naszą godność i wartość. Będąc blisko ludzi naprawdę zaufanych, można stworzyć niesamowitą siłę do pokonania trudności a nas samych nikt nie zwali z nóg.

Czuje taka cholerna pustke  ze odglos ciszy jest hałasem

contritio dodano: 23 sierpnia 2016

Czuje taka cholerna pustke, ze odglos ciszy jest hałasem

Stres budował się tak wiele lat  że dochodzi momentami do jakiejś kulminacji. Wszystko rozpoczeło się od najmłodszych lat w szkole i ciągnie się po dziś. Ówcześnie przez ludzi mi bliskich. Sądziłem  że będę szczęśliwy  że nikt nie zapragnie mnie wykorzystać i ze mnie drwić  tymczasem jest inaczej. To już nie kwestia zmiany otoczenia  bo moja psychika do tego się nie nadaje. Boję się powoli samego siebie...

contritio dodano: 17 sierpnia 2016

Stres budował się tak wiele lat, że dochodzi momentami do jakiejś kulminacji. Wszystko rozpoczeło się od najmłodszych lat w szkole i ciągnie się po dziś. Ówcześnie przez ludzi mi bliskich. Sądziłem, że będę szczęśliwy, że nikt nie zapragnie mnie wykorzystać i ze mnie drwić, tymczasem jest inaczej. To już nie kwestia zmiany otoczenia, bo moja psychika do tego się nie nadaje. Boję się powoli samego siebie...

Świat płonie mi w oczach  ten który budowałem przez wiele lat. Przekonany byłem że powstanie mi krajobraz odsunięty od tej tragicznej rzeczywistości. Wali się dom który budowałem i pragnąłem w nim spokojnie zamieszkać. Czuję samotność  czuję pustkę  tą którą czułem za każdym razem.

contritio dodano: 17 sierpnia 2016

Świat płonie mi w oczach, ten który budowałem przez wiele lat. Przekonany byłem że powstanie mi krajobraz odsunięty od tej tragicznej rzeczywistości. Wali się dom który budowałem i pragnąłem w nim spokojnie zamieszkać. Czuję samotność, czuję pustkę, tą którą czułem za każdym razem.

Najgorsze jest  gdy musisz wytoczyć mocne argumenty osobie  którą kochasz  by ona zrozumiała swój błąd. Mimo to ona się z Tobą spiera i wpaja swoje racje  tymczasem odczuwasz smutek bo tak naprawdę czujesz krzywdę od tej osoby  którą pragniesz kochasz i chronić.

contritio dodano: 16 sierpnia 2016

Najgorsze jest, gdy musisz wytoczyć mocne argumenty osobie, którą kochasz, by ona zrozumiała swój błąd. Mimo to ona się z Tobą spiera i wpaja swoje racje, tymczasem odczuwasz smutek bo tak naprawdę czujesz krzywdę od tej osoby, którą pragniesz kochasz i chronić.

Dziś by sprawiedliwie żyć  trzeba dobrze kłamać.

contritio dodano: 12 sierpnia 2016

Dziś by sprawiedliwie żyć, trzeba dobrze kłamać.

Czym jest życie? To przede wszystkim walka  a Ty jesteś królem. Za każdym razem na Twoje królestwo najeżdża wróg. Od ciebie zależy jaką zbierzesz armie i jak taktycznie będziesz walczyć. Życie jest właśnie każdą bitwą  od której zależy nasz przyszły los.

contritio dodano: 12 sierpnia 2016

Czym jest życie? To przede wszystkim walka, a Ty jesteś królem. Za każdym razem na Twoje królestwo najeżdża wróg. Od ciebie zależy jaką zbierzesz armie i jak taktycznie będziesz walczyć. Życie jest właśnie każdą bitwą, od której zależy nasz przyszły los.

Wyprowadzilem sie juz z miasta gdzie studiowalem. Dziwne? Nie  bo miasto mi sie nie podoba a w informatyce jest tak  ze mozna siedziec i majorce popijajac drinka z parasolka na plazy byle moec laptopa i stabilne lacze!

contritio dodano: 9 lipca 2016

Wyprowadzilem sie juz z miasta gdzie studiowalem. Dziwne? Nie, bo miasto mi sie nie podoba a w informatyce jest tak, ze mozna siedziec i majorce popijajac drinka z parasolka na plazy byle moec laptopa i stabilne lacze!

Tato mija drugi rok. Myśli wciąż ściskają mi żołądek  płuca zbyt mocno się kurczą  utrudniając oddech. Jedyne miejsce w którym dzisiaj nie pada  to przestrzeń za oknem. Pada  pada we mnie  moknę w słonych kroplach  serce zalewa ocen żalu  morze smutku zbyt dużymi falami nadciąga. Tato wysyłam dziś w niebo niemoc  a Ty ześlij mi siłę. Nie chcę więcej patrzeć w czyjeś oczy i nie widzieć w nich życia  nie chcę więcej słyszeć słów pożegnań  nie chcę więcej widzieć śmierci na szpitalnych łóżkach. Nie chcę więcej czuć tej pustki  jakby w zimową  chłodną noc ktoś otworzył drzwi  a wiatr zabrał ze sobą wszystko  co tylko mógł  nie zostawiając nic. Nie chcę  rozumiesz kurwa  że nie chcę żyć w świecie  który zabiera mi wszystko.

naszkicowany_ dodano: 4 lipca 2016

Tato mija drugi rok. Myśli wciąż ściskają mi żołądek, płuca zbyt mocno się kurczą, utrudniając oddech. Jedyne miejsce w którym dzisiaj nie pada, to przestrzeń za oknem. Pada, pada we mnie, moknę w słonych kroplach, serce zalewa ocen żalu, morze smutku zbyt dużymi falami nadciąga. Tato wysyłam dziś w niebo niemoc, a Ty ześlij mi siłę. Nie chcę więcej patrzeć w czyjeś oczy i nie widzieć w nich życia, nie chcę więcej słyszeć słów pożegnań, nie chcę więcej widzieć śmierci na szpitalnych łóżkach. Nie chcę więcej czuć tej pustki, jakby w zimową, chłodną noc ktoś otworzył drzwi, a wiatr zabrał ze sobą wszystko, co tylko mógł, nie zostawiając nic. Nie chcę, rozumiesz kurwa, że nie chcę żyć w świecie, który zabiera mi wszystko.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV